Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

grzałka 2,5KW w rurach CO- ogrzewanie....da sie????

09 Kwi 2003 18:10 6162 38
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Też już tak kombinowałem...
    Ale matematyka jest nieubłagana:
    2,5kW x 24h x 30dni/mies =1800kWh/mies x cena =...policz...
    A 2,5kW to podgrzejesz ale przy temperaturze + za oknem. A przy naszych cenach energii - no to lepiej nie mówić...tylko koks szuflować , dopóki nie podrożeje.
    MONOPOLIŚCI MAJĄ SIĘ DOBRZE.
  • Poziom 15  
    Kolega ma kawałek ogrodu za domkiem no i korzystając z okazji "głębokich wykopów" (kładl nowe przyłącze wodociągowe albo coś podobnego) zakopał ok 50mb rury PCV na głębokości minimum 1,5m .
    Poprzez w/w rurę zasysał powietrze do wentylacji pomieszczeń ok. 80m2 .
    I co ciekawego –powietrze przy wylocie nigdy nie spadło poniżej + 8 stopni C !!!
    Nawet przy –25 na zewnętrz .Pomieszczenia ogrzewał przez całą zimę tylko kominkiem na drewno . Parter bezpośrednio a piętro poprzez obieg gorącego powietrza z kominka.
    Ponoć nigdy mijającej zimy nie włączał dodatkowego ogrzewania .
    Opał (drewno) kosztowało ok. 1 000 zł.
    Jak ktoś byłby zainteresowany to zrobię rysunek i umieszczę na forum
    Pozdrowienia
  • Użytkownik usunął konto  
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Grzałka w niewielkiej puszce wciętej w rurę tuż nad piecem i tam grzałka.
    Można też wyciąć otwór w piecu, tak jak w bojlerze.
    Nie podam Ci efektów ekonomicznych bo wszystkie notatki wypieprzyłem. No ...zeżliłem się. Okazuje się że najtańsze na dzisiaj(ceny!) jest opalanie drewnem odpadowym , ale trzeba mieć specjalny piec. I to wychodzi naprawdę tanio, ale trzeba mieć też miejsce na opał. Jeden z moich kolegów zrobił ogrzewanie na trociny - i to jest to!!!
    Cały piec robił sam. pozostały osprzęt też. No ale on ma non stop dostęp do trocin. Ale koszt grzania - pół-darmo!
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.
    In pomysł jest interesujący.Napisz wiecej.To rozwiązanie kojarzy się z pompą ciepła i to jest moim zdaniem najlepsze rozwiązanie ale do tego trzeba mieć powierzchnię do czerpania energii.
    Kolego picia grzanie energią elektryczną
    nie zdaje egzaminu ze względu na koszty.Ni jeden to przerabiał.
  • Poziom 11  
    Widziałem takie (piece???) grzałki w sklepie. Kieduś też coś takiego chciałem zrobić(kłopoty z gazem,pozwolenia,finanse, itd.), ale jak ktoś wcześniej wspominał matematyka - cena pądu, straty - typowy kocioł CO na gaz ma 20 i więcej KW, więc te 2KW to znacznie mało.
    Moim zdaniem pomysł dobry, tylko nie ekonomiczny (przy obecnych cenach)
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Widziałem coś podobnego u pewnego elektryka - Nieduża puszka wspawana równolegle z piecem przełączane zaworami kulowymi - w środku 3 grzałki 3 fazowe - moc całości 12 kW, termostat i to działało !
    Ale jak pisałem - było to u pewnego elektryka :( - normalnie ekonomicznie jest to nieuzasadnione. Ogrzewania elektryczne sprawdzają się w nowoczesnym budownictwie - najczęściej jako podłogowe - eliminacja strat na rurach.

    Co do wykorzystanie ciepła ziemi - to racja - z tym że dla naszych szerokości geograficznych średnia temperatura to chyba 6 stopni. Może w niektórych regionach więcej... ??
  • Poziom 18  
    W pompie ciepła nie jest tak ważna temperatura "zimnego" źródła. Musi być jedynie wyższa od zera.
    Ale i tak to nie jest perpetum mobile - 25% z uzyskanej mocy musisz włożyć energii elektrycznej (napęd sprężarki) co i tak na dłuższa mete jest opłacalne. Tylko na razie cena urządzeń odstrasza.
    Jako "zimne" źródło może być uzyty grunt (wymienniki poziome lub pionowe) lub np. rzeka albo najlepiej dwie studnie oddalone od siebie o ok. 10m.
    W instalacjach pomp ciepła można uzyskać max. 55 stopni C - więc nadają sie głownie do grzania wody, ogrzewania podłogowego lub nowoczesnych niskotemperaturowych instalacji.
    Jako czynnik używa się glikolu lub freonów.
  • Poziom 13  
    Oczywiście że elektryczność w Polsce jest za droga do ogrzewania :-(. To nie ulega wątpliwości. Mam spore doświadczenie w ogrzewnictwie więc wiem co mówię. Wiele osób dysponujących "zawrotną" izolacją budynku poszłoby z torbami...
    Jak ktoś ma dojście do taniej energii elektrycznej, ( np. wiatrak :-) albo zapomniany kabel w ogródku :-D )
    Jeżeli chodzi o bardzo dobry powysł z rurą w ziemi, to jest to prosty wymiennik ciepła. Tego ciepła mateczka ziemia ma pod dostatkiem. Pompy ciepła działają trochę inaczej, ale często żródłem ciepła jest właśnie grunt lub w miarę głęboki zbiornik wodny. Na tą chwilę fabryczne rozwiązania pomp ciepła są zatrważające. Ale widywałem jakiś czas temu światełko w tunelu jeżeli chodzi o ceny urządzeń.
    Obecnie najlepiej zainwestować w tzw "edukację cieplną" i szukać najsłabszych ogniw w wykorzystaniu ciepła. Ale jest to temat rzeka, i to taka że drugiego brzegu nie widać :-(. Obecnie się już raczej nie zajmuję bo zmieniłem miejsce zamieszkania i nie mam gdzie testować tanich rozwiązań, ale na lato polecam kolektory słoneczne :-). Zbudowałem jeden układ, który działa całkiem nieźle już jakiś czas ( ale zimą sobie odpoczywa ) i wcale nie za grubą kasę jak w spotykanych przeze mnie wtedy cennikach.
    Do "PICIA": UWAGA: jeżeli rury (z tego co czytałem to tak) lub grzejniki są stalowe lub żeliwne to baaaardzo zalecam ostrożność z przepłukiwaniem instalacji od czasu do czasu- w takich warnkach doskonale rozwija się korozja !!! Może błyskawicznie (w skali życia instalacji) zawężyć lub nawet zablokować przekroje najcieńszych o perforacjach nie wspomnę :-(.
    No ale ta tamatyka to już jest OT.
    Pozdrawiam.
  • Poziom 1  
    Można palić oknami z demontarzu.Są za darmo pod śmietnikami.koszty opołuwynoszą 0
  • Poziom 17  
    no radziuk nie do końca elektrycznosc jest nieopłacalna. wziąć pod uwagę izolacje budynku, II strefę z piecem akumulacyjnym z dynamicznym rozładowaniem można "nie stracić". a do tego pomyśl sobie że jesteś stary, tak ze 65lat, to będzie ci się chciało popiół wynosić i węgiel targać na 3 piętro? :)

    tak poważnie to wykorzystując II strefę elektryczną to ogrzewanie elektr. jest porównywalne z gazowym.
    mam jeszcze jedną pracę pisaną dla tego lenia: "systemy ogrzewnictwa elektrycznego w gospodarstawach domowych" ale jest ona ogólnikowa.

    tak apropos to jeszcze są pompy wykorzystujące zjawisko kawitacji. dobrze zbudowana osiąga 160% sprawności (perpetum mobile?-troszke niezrozumiałe jest dla mnie to zjawisko).
  • Poziom 18  
    Nie rozumiem, przecież kawitacja w pompie jest zjawiskiem niepożądanym !!! Poza tym z tą sprawnością to trochę chyba przesadziłeś :wink: .
    Zaraz zaczniemy dyskusje o kotłach kondensacyjnych, które wg. niektórych źródeł maja sprawność 108%...
  • Poziom 33  
    Panowie , po co ten temat , wystarczy porównac moc pieca na węgiel czy gaz , ile mają KW , i to porównac do 2,5KW grzałki na prąd , tak mozna grzać ale wodę w czajniku , tu nie chodzi o odrzanie wody w obiegu , ile ciepła się traci , a jeszcze trzeba sporo tego oddać na pomieszczenia , taka grzłka może i coś da ale przy współpracy z piecem gdy wygasa w nocy do podtrzymania temp ale mocy i tak trochę wraz za mało ...
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Picia - 100W/m.kw mieszkania musisz mieć mocy.
    A może te 2,5kW zużyć na pompę kawitacyjną? Sam się nad tym zastanawiam.
    www.kolmet.com.pl
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.
    Na temat pompy kawitacyjnej znalazłem niewiele materiałów niby napisali skąd się bierz ta energia ale tak do końca to nie jestem przekonany do tego, że uzyskuje się więcwj energii od włożonej.
    Zobaczcie sami.
    http://darmowa-energia.eko.org.pl/
  • Poziom 18  
    CYTAT ze strony http://darmowa-energia.eko.org.pl/ o pompie kawitacyjnej "przez 20 minut zużyto 4.8 kWh energii elektrycznej na wejściu wytwarzając 19050 BTU energii cieplnej co odpowiada 5.58 kWh, czyli 117% energii wejściowej"
    Czyli to urządzenie ma mniejszą sprawność od pompy ciepła bo w pompie ciepła z 1 kW energii elektrycznej otrzymujemy 4kW enegrii cieplnej.
  • Poziom 21  
    Ja mam trochę inną radę.... zanim zaczniesz kombinować z ogrzewaniem (dogrzewaniem) sprawdź jaką izolację cieplną posiada Twój dom. Ja mam ogrzewane elektrycznie ok. 180 m.kw. i nie płacę wcale wiecej niz ci, którzy mają ogrzewanie gazowe. Ale mam dobrze zaizolowaną chatę. Odizoluj termicznie poddasze, ociepl ściany styropianem conajmniej 10 a jeszcze lepiej 12 albo nawet 15 cm, uszczelnij okna (jeśli sie da to wymieniaj sukcesywnie - mozna chyba na to dostać jakieś dofinansowanie z ochrony środowiska), polikwiduj mostki termiczne i zobaczysz, że poprawi Ci się bilans cieplny obiektu.
  • Poziom 18  
    Jak by ktoś potrzebował programik do liczenia zysków ciepła, zapotrzebowania na ciepło w budynkach i obliczania instalacji CO to proszę dać znać - wrzucę tutaj ok. 4MB.
    Program jest po polsku.
  • VIP Zasłużony dla elektroda
    Witam.
    Masz rację BJsusel,że pompa ciepł ma taki zysk energetyczny.Ale w obiegu pompy ciepła energia czerpana jest z ziemi.Natomiast kawitacyjna ?
  • Poziom 18  
    Ja też nie wierzę w pompę kawitacyjną.
    Nie ma nic za darmo. Przecież jest jeszcze jakieś tarcie, straty ciepła do otoczenia itp. - za różowo to wygląda.
    Przecież jak zmniejszymy ciśnienie, żeby woda wrzała w 20 stopniach to temperatura pary też wyniesie 20 stopni ...
  • Poziom 17  
    Widzialem cos takiego: Grzałka byla zrobiona ze starego przeplywowego ogrzewacza wody+koniecznie pompa cyrkulacyjna podłączone razem na jednej fazie. Jak nie dziala pompa to i gzalka tez :) Przy 2.5 kW to nie powinno zamarzac a nawet mogloby ogrzac ze dwa albo itrzy pomieszcenia.
  • Poziom 15  
    Witam
    Ponieważ posiadam bojler ogrzewany elektrycznie (4.5KW) i od pieca CO, zupełnie przypadkiem osiągnąłem zabezpieczenie instalacji CO przed zamarznięciem. Sprawa polega na uruchomieniu pompy CO i uruchomieniu grzałek bojlera gdy temp w instalacji CO spada poniżej 5 stopni. Resztę można sobie dośpiewać. Od wielu lat działa rewelacyjnie (aczkolwiek żadko). Temp bojlera nie przekracza 60 stopni, a temp kaloryferów nie spada poniżej 5 stopni. UWAGA!!! Metoda zupełnie nie nadaje się do dogrzewania domu. Pozdrawiam
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 13  
    Oczywiście że zgadzam się z piotrekk !!
    Fakt, przesadziłem, a druga taryfa różnie bywała, faktycznie teraz już raczej zostanie, ale...
    No właśnie, zawsze jest to ale :-(
    To że niektórzy poszliby z torbami nie oznacza że nikt tego nie używa(ł).Sprzedając instalacje najbardziej na kosztach eksploatacji ważyła niestety niewiedza :-(. Z całym szacunkiem dla wszystkich, bo nie każdy musi znać się na wszystkim...
    Liczby są straszne : 1'C różnicy to ok 5% w różnicy ilośći opału !!! (oczywiście jak się liczy wg norm :-)) ale to robi spore wrażenie...
    Ludzie którzy zakupowali instalacje "na prądzie" to głównie osoby o ograniczonej dyspozycyjności, z różnych przyczyn.
    Fakt że trzeba zwrócić uwagę na to co się dzieje z ciepłem :-), i to głównie działało !!! Oszczędne gospodarowanie źródłami elektrycznymi jest duuuużo łatwiejsze (przy prawidłowej instalacji).
    Natomiast przy izolowaniu bydynków zdarzają się też przegięcia w drugą stronę. Widziałem taki budynek jak termos, ktoś zapomniał o prawidłowej wentylacji. Proste rozwiązanie wymiany powietrza zabrało ogromne ilości ciepła :-( a wymiennik krzyżowy byłby super rozwiązaniem. Utworzyłoby z tego budynku "twierdzę cieplna" :-), a zostało na tym że ładują kasę jak inni w powietrze z tym że przez wentylatory.
    Sprawności kotłów kondensacyjnych powyżej 100% nie są sprzeczne z fizyką wręcz przeciwnie :-). Różnica polega na uwzględnieniu tej częsci energii z paliw, która nie jest brana pod uwagę w tradycyjnych kotłach. I naprawdę to działa !!! W komin idzie ogromna część energii wydzielanej przy spalaniu !!! Ale bez tego tradycyjne kotły nie pójdą :-\
    Grzałka jak w temacie może _DOGRZAĆ_ całkiem sporą powierzchnię w okresach przejściowych.
    Ufffff znów przydługawo... :-[ sorki
  • Poziom 28  
    :arrow: Radziuk :!:

    Opisz jak zbudowany jest ten wymiennik krzyżowy :?:
    najlepiej materiały i sama konstrukcja. Przypuszczam że ciepłe powietrze, te nieświeże oddaje ciepło "czystemu" powietrzu z dworu. Jednakże czy wymiana następuje grawitacyjnie, czy też ma wymuszony obieg. Ponadto czy taki wymiennik, można by zastosować do ogrzewania świeżego powietrza w strumieniu jak już wspomniałeś gorących spalin :D

    Prosze o jakiekolwiek informacje, z góry dzięki :!:
  • Poziom 11  
    podobna grzałka jak w poście tytułowym nie ma szans bytu jesli wziąć pod uwagę moc pieca (przeciętna )20 kw to widać jaka jst różnica w mocy(ja mam sterowanie elektroniczne i mogę odczytać jaka jest aktualna wykożystywana moc pieca w procentach i przy mocy całkowitej 25kw jeśli zejdę temperaturą do 40st. to moc pieca wyniesie ok 40 %można policzyć jaka jest do tego potrzebna moc)fak że zależy to ścisle od ogrzewanej powierzchni
  • Poziom 2  
    Panowie darmowej energii do okoła jest tyle że to się w głowie nie mieści, problem w tym że włodarze tego śfiata celowo uczą nas w szkołach tylko tego co chcą rzebyśmy wiedzieli i od małego wmawiają nam a póżniej uczą że to czy tamto jest nie możliwe. Pompa kawitacyjna do ogrzewania domu jest naprawde bardzo dobrym pomysłem, pod warunkiem że do jej napędzania użyjemy darmowej energii np. z silnika grawitacyjnego. Tak, tak, nie pomyliłem się, grawitacyjnego. Jest to możliwe i nietylko to już od dawna, niestety stany nie poto prowadzą kolejne wojny o rope żeby pozwolić nam korzystać z darmowej energii. Niestety bardzo się zawiodą w nie dalekiej przyszłości, ponieważ nie uwzględnili narodowej cechy polaków takiej jak kombinatorstwo, czyli co tu zrobić żeby nie płacić. :D