Witam,
Pacjent: Peugeot 307 2.0hdi 110km 2003r
Problemem jest głośna, wręcz nierówna praca silnika na jałowych obrotach, która się pogarsza przy ruszaniu na tzw. półsprzęgle (towarzyszą przy tym piski). Podczas dodania nawet delikatnie gazu, bądź jazdy problem znika
Ostatnio były wymieniane: rozrząd, pompa wtryskowa(używana), regulator ciśnienia paliwa, "kostki" od elektryki (były zaśniedziałe, auto nie odpalało), oczywiście oleje i filtry (zastosowałem również płukankę silnika oraz preparat do czyszczenia wtrysków od Liqui Molly)
Ze względu na zbyt wiele podejrzeń z mojej strony, chciałbym zaczerpnąć zdania innych
Dodam że z pewnością mogę wykluczyć nieszczelny dolot (czyste przejrzyste spaliny) oraz zawór EGR (zaślepiony)
Moje podejrzenia: luzy zaworowe, bądź kończące się wtryski; nieszczelność układu wydechowego (czasem czuć spaliny z nawiewu); pasek klinowy, koła pasowe, bądź "sprzęgło" od alternatora (napinacz nowy), ewentualnie problemy z elektryką
Wiem, że z takim problemem to do mechanika, ale wolę najpierw spróbować sam zanim zedrą ze mnie majątek
Pacjent: Peugeot 307 2.0hdi 110km 2003r
Problemem jest głośna, wręcz nierówna praca silnika na jałowych obrotach, która się pogarsza przy ruszaniu na tzw. półsprzęgle (towarzyszą przy tym piski). Podczas dodania nawet delikatnie gazu, bądź jazdy problem znika
Ostatnio były wymieniane: rozrząd, pompa wtryskowa(używana), regulator ciśnienia paliwa, "kostki" od elektryki (były zaśniedziałe, auto nie odpalało), oczywiście oleje i filtry (zastosowałem również płukankę silnika oraz preparat do czyszczenia wtrysków od Liqui Molly)
Ze względu na zbyt wiele podejrzeń z mojej strony, chciałbym zaczerpnąć zdania innych
Dodam że z pewnością mogę wykluczyć nieszczelny dolot (czyste przejrzyste spaliny) oraz zawór EGR (zaślepiony)
Moje podejrzenia: luzy zaworowe, bądź kończące się wtryski; nieszczelność układu wydechowego (czasem czuć spaliny z nawiewu); pasek klinowy, koła pasowe, bądź "sprzęgło" od alternatora (napinacz nowy), ewentualnie problemy z elektryką
Wiem, że z takim problemem to do mechanika, ale wolę najpierw spróbować sam zanim zedrą ze mnie majątek