Witam od jakiegoś czasu mam pewien problem, a mianowicie moja honda czasami traci moc. Nie zdarza się to bardzo często jednak przeszkadza w użytkowaniu pojazdu. Samochód wiele lat jeździł bez zarzutu a teraz nagle mu coś się stało. Wymieniany był katalizator, wtryski, oraz czyszczony był układ paliwowy wraz z filtrem oraz pompą paliwa. Dodam jeszcze ,że gdy auto traci moc wcale nie wkręca się na obroty, górna granica to 3 tysiące obrotów i osiągnięcie takiego wyniku zajmuje ok 10 sekund (na luzie) jednak na biegu auto ledwo jedzie a pod górkę to już wcale nie daje rady. Komputer nic nie pokazuje. Natomiast po "zresetowaniu auta" tzn odłączeniu akumulatora i podłączeniu auto magicznie odzyskuje swoją moc. Jeśli ktoś tak miał bądź wie jak to naprawić proszę o porady. Z góry dziękuję.