wierzba123 napisał: Przewód plusowy przymocowałem do profili obwodowych miałem je widoczne z góry poddasza przez co mam przejście przez wszystkie profile ale ciężko by mi było po długości puścić przewód minutowy żeby nigdzie nie dotknął profili.
Podłączyłeś do profili? Jak tak to nie będzie działać wcale, już na wstępie masz słabe impulsy, przez brak masy, dodatkowo osłabiasz dużą pojemnością elektryczną i upływnościami do ziemi konstrukcji metalowej.
wierzba123 napisał: Ciężko mi tam coś wcisnąć dodatkowego.
Trzeba pomyśleć i wybrać takie miejsca gdzie szkodnik na pewno się zbliży albo celowo takie stworzyć.
Ja kiedyś nawet szczura pozbyłem się sposobem elektrycznym, bo żadne inne sposoby nie były skuteczne, wiedziałem że przyjdzie w określone miejsce, wygryzać dziurę pod drzwiami, gdzie już zaczął i ta wiedza dała mi przewagę.
Zrobiłem meander jaki robi się w czujnikach wody
Tylko duży 60x30cm przez takie coś gryzoń nie da rady przejść nie dotykając dwóch biegunów.
Ta sama zasada jest w elektrycznych łapkach/lampach na owady, albo dwie kraty naprzemiennie ułożonych prętów albo siatka i nad nią pręty, albo dwa rodzaje siatki o różnej wielkości oczek oddalone od siebie .


zenekmartens napisał: Kuna nie lubi hałasu.
Widziałem w praktyce, jak pohałasujesz to ucieka, ale zawsze wraca, potem się przyzwyczaja i nie che jej się d.. ruszyć jak słyszy hałas.