logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Mała prośba do pieszych na przejściu.

phanick 17 Kwi 2023 23:29 2916 71
REKLAMA
  • #1 20544743
    phanick
    Poziom 28  
    Posty: 2949
    Pomógł: 65
    Ocena: 2833
    Jak widzicie rowerzystę, który wyraźnie zwalnia (albo wręcz zatrzymuje się), aby was przepuścić na przejściu (mam nadzieję, że są jeszcze tacy oprócz mnie?) to doceńcie to i przejdźcie, zamiast machać mu, aby jechał dalej.
    On nie robi tego, bo chce wam zaimponować czy podnieść swoje ego, tylko dlatego, że kochany ustawodawca dał wam na tym przejściu pierwszeństwo.

    Swoim zachowaniem irytujecie go potrójnie.
    Raz, bo skoro już włożył energie, aby się zatrzymać i zaraz ponownie ruszyć, to przynajmniej na tym skorzystajcie
    Dwa - marnujecie wasz wspólny czas robiąc jakieś licytacje kto ma pierwszy przejść.
    A trzy - zmuszacie go do popełnienia wykroczenia, bo żaden uczestnik ruchu nie ma prawa do zrzeknięcia się swojego pierwszeństwa.

    No, chyba że ustępujący pieszemu rowerzysta to taki gatunek na wymarciu, że aż nogi same miękną i dech zapiera.
  • REKLAMA
  • #2 20544795
    Marcin125
    Poziom 29  
    Posty: 4086
    Pomógł: 50
    Ocena: 276
    phanick napisał:
    A trzy - zmuszacie go do popełnienia wykroczenia, bo zaden uczestnik ruchu nie ma prawa do zrzeknięcia sie swojego pierwszeństwa.


    Czyżby? Jakie podstawy prawne?
    Np. skrzyżowanie równorzędne i samochody jednocześnie z czterech stron...
  • REKLAMA
  • #3 20544802
    a_jablon
    Poziom 35  
    Posty: 3009
    Pomógł: 338
    Ocena: 833
    phanick napisał:
    No chyba, że ustepujący pieszemu rowerzysta to taki gatunek na wymarciu, że aż nogi same miękną i dech zapiera.


    Oczami kierowcy: TAK, normalny i kulturalny rowerzysta to gatunek na wymarciu.

    Kolego, bardzo Cię szanuję, bo poczyniona uwaga świadczy o wysokim poziomie kultury. Ja - jako kierowca - w Warszawie, ze strony rowerzystów i pieszych spotykam się zazwyczaj z chamstwem połączonym z totalnym brakiem zachowania elementarnych zasad ostrożności. Pieszy wchodzący na pasy (zresztą nie tylko na pasy, gdziekolwiek jak życie pokazuje) BEZ ROZEJRZENIA SIĘ dookoła to standard - przecież on ma pierwszeństwo, art 14 prawa o ruchu drogowym nie obowiązuje... Łażenie za tyłem pojazdu wyjeżdżającego z miejscówki parkingowej - standard. Rowerzyści niestety tak samo - za...la ścieżką z pełną prędkością, nawet nie zwolni przed skrzyżowaniem. Po prostu przelatuje jakby był nieśmiertelny... Lokalni geniusze w okolicach skrzyżowań ze ścieżkami rowerowymi nasadzili jakichś cholernych żywopłotów. Co za kretyn to wymyślił?! Rowerzystę widać gdy już nie ma czasu na reakcję. Ma być eko. Ja pier..... Zielone miasto kosztem bezpieczeństwa uczestników ruchu. Kto nie wie, o czym mówię: Warszawa bemowo (okolice lotniska) lub tarchomin (przy galerii północnej). Rozpędzone rowery wpadające ze zjazdu z mostu na jezdnię to mistrzostwo świata. Brak mi cenzuralnych słow. Tak, oni mają pierwszeństwo.

    Od kierowcy apel, do wszystkich: auto nie jest oszklone dookoła. Słupki między szybą przednią a boczną to martwe pole. My, kierowcy, nie widzimy Was, jeżeli się tam znajdziecie. To nie jest zła wola czy chamstwo z naszej strony. Ponadto samochodu nie zatrzyma się w miejscu. Pęd, masa razy prędkość, do tego czas reakcji kierowcy i pojazdu. Przepisy są mocno wadliwe w tej kwestii. Stosując się do nich restrykcyjnie pozabijamy się nawzajem, nie działając celowo czy w złej woli. Wykazujmy instynkt samozachowawczy, jeżeli dwie strony będą dbać o to, by było bezpiecznie, niedopatrzenie jednej strony skoryguje druga strona. Na chwili strachu się skończy, nie będzie ofiar. Myślmy za siebie i za innych.

    Ja naprawdę nie rozumiem co stało się z zasadą kultywowaną dawno temu, że zanim wejdę na przejście dla pieszych, rozglądam się na wszystkie strony i upewniam, że zbliżający się pojazd zatrzymuje się, że kierowca mnie widzi. Robiąc tak jako pieszy, czuję się jak kosmita, bo mam perspektywę drugiej strony: kierowcy. Nikt tak nie robi z moich obserwacji. Nie wiem, co stało się z zasadą ograniczonego zaufania do innych uczestników ruchu (pozwalającą korygować ich błędy, niedopatrzenia bądź feralne zbiegi okoliczności).

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie ;)
  • #4 20544811
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3048
    Pomógł: 168
    Ocena: 732
    W aucie warto mieć kamerkę, aby nie mieć problemów z pieszymi.
    Cytat:
    Ruch pieszych
    Spoiler:
    Art. 11.
    1. Pieszy jest obowiązany korzystać z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku –
    z pobocza. Jeżeli nie ma pobocza lub czasowo nie można z niego korzystać, pieszy może korzystać z jezdni, pod warunkiem zajmowania miejsca jak najbliżej jej krawędzi i ustępowania miejsca nadjeżdżającemu pojazdowi.

    2. Pieszy idący po poboczu lub jezdni jest obowiązany iść lewą stroną drogi.
    3. Piesi idący jezdnią są obowiązani iść jeden za drugim. Na drodze o małym ruchu, w warunkach dobrej widoczności, dwóch pieszych może iść obok siebie.

    4. Korzystanie przez pieszego z drogi dla rowerów jest dozwolone tylko w razie braku chodnika lub pobocza albo niemożności korzystania z nich. Pieszy, z wyjątkiem osoby niepełnosprawnej, korzystając z tej drogi, jest obowiązany ustąpić miejsca rowerowi.
    4a. Pieszy poruszający się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym jest obowiązany używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu, chyba że porusza się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku.

    Art. 13.
    1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.

    2. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych jest dozwolone, gdy odległość od przejścia przekracza 100 m. Jeżeli jednak skrzyżowanie znajduje się w odległości mniejszej niż 100 m od wyznaczonego przejścia, przechodzenie jest dozwolone również na tym skrzyżowaniu.

    3. Przechodzenie przez jezdnię poza przejściem dla pieszych, o którym mowa w ust. 2, jest dozwolone tylko pod warunkiem, że nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa ruchu lub utrudnienia ruchu pojazdów. Pieszy jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pojazdom i do przeciwległej krawędzi jezdni iść drogą najkrótszą, prostopadle do osi jezdni.

    4. Jeżeli na drodze znajduje się przejście nadziemne lub podziemne dla pieszych, pieszy jest obowiązany korzystać z niego, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3.

    5. Na obszarze zabudowanym, na drodze dwujezdniowej lub po której kursują tramwaje po torowisku wyodrębnionym z jezdni, pieszy przechodząc przez jezdnię lub torowisko jest obowiązany korzystać tylko z przejścia dla pieszych.

    6. Przechodzenie przez torowisko wyodrębnione z jezdni jest dozwolone tylko w miejscu do tego przeznaczonym.

    7. Jeżeli wysepka dla pasażerów na przystanku komunikacji publicznej łączy się z przejściem dla pieszych, przechodzenie do i z przystanku jest dozwolone tylko po tym przejściu.

    8. Jeżeli przejście dla pieszych wyznaczone jest na drodze dwujezdniowej, przejście na każdej jezdni uważa się za przejście odrębne. Przepis ten stosuje się odpowiednio do przejścia dla pieszych w miejscu, w którym ruch pojazdów jest rozdzielony wysepką lub za pomocą innych urządzeń na jezdni.

    Art. 14.
    Zabrania się:

    1) wchodzenia na jezdnię:

    a) bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych,

    b) spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi;

    2) przechodzenia przez jezdnię w miejscu o ograniczonej widoczności drogi;

    3) zwalniania kroku lub zatrzymywania się bez uzasadnionej potrzeby podczas
    przechodzenia przez jezdnię lub torowisko;

    4) przebiegania przez jezdnię;

    5) chodzenia po torowisku;

    6) wchodzenia na torowisko, gdy zapory lub półzapory są opuszczone lub opuszczanie ich
    rozpoczęto;

    7) przechodzenia przez jezdnię w miejscu, w którym urządzenie zabezpieczające lub
    przeszkoda oddzielają drogę dla pieszych albo chodnik od jezdni, bez względu na to, po
    której stronie jezdni one się znajdują.

    Art. 15.
    Przepisów art. 11–14 nie stosuje się w razie zamknięcia ruchu pojazdów na drodze.
    Art. 26.
    1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.

    2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża.

    3. Kierującemu pojazdem zabrania się:

    1) wyprzedzania pojazdu na przejściu dla pieszych i bezpośrednio przed nim, z wyjątkiem
    przejścia, na którym ruch jest kierowany;

    2) omijania pojazdu, który jechał w tym samym kierunku, lecz zatrzymał się w celu
    ustąpienia pierwszeństwa pieszemu;

    3) jazdy wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych.

    4. Kierujący pojazdem, przejeżdżając przez chodnik lub drogę dla pieszych, jest obowiązany jechać powoli i ustąpić pierwszeństwa pieszemu.

    5. Przepis ust. 4 stosuje się odpowiednio podczas jazdy po placu, na którym ze względu na brak wyodrębnienia jezdni i chodników ruch pieszych i pojazdów odbywa się po tej samej powierzchni.

    6. Kierujący pojazdem jest obowiązany zachować szczególną ostrożność przy przejeżdżaniu obok oznaczonego przystanku tramwajowego nieznajdującego się przy chodniku. Jeżeli przystanek nie jest wyposażony w wysepkę dla pasażerów, a na przystanek wjeżdża tramwaj lub stoi na nim, kierujący jest obowiązany zatrzymać pojazd w takim miejscu i na taki czas, aby zapewnić pieszemu swobodne dojście do tramwaju lub na chodnik. Przepisy te stosuje się odpowiednio przy ruchu innych pojazdów komunikacji publicznej.

    7. W razie przechodzenia przez jezdnię osoby niepełnosprawnej, używającej specjalnego znaku, lub osoby o widocznej ograniczonej sprawności ruchowej, kierujący jest obowiązany zatrzymać pojazd w celu umożliwienia jej przejścia.

    Bardzo ciekawy jest Art. 13 punkt 8, pieszy ma się zatrzymać ponownie rozglądnąć, przepuścić najbliższe samochody dopiero z wysepki iść dalej,
    Bardzo mi się podoba, jak we Wrocławiu Policjanci wyłapują takich pieszych, co pędzą przez wysepki i lepią im mandaciki po 250 zł, podobnie jak ich przyłapią za gadanie przez komórkę na przejściu dla pieszych.
    Konto firmowe:
    Elefant
    Wagonowa 34, Wrocław, 52-231 | Strona WWW: literyzmetalu.pl
  • #5 20544812
    a_jablon
    Poziom 35  
    Posty: 3009
    Pomógł: 338
    Ocena: 833
    Jak dojdzie do nieszczęścia, sądy klepią wyroki kierowcom... Mają w d... art 13 i 14 prawa o ruchu drogowym.
  • #6 20544819
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3048
    Pomógł: 168
    Ocena: 732
    a_jablon napisał:
    Jak dojdzie do nieszczęścia, sądy klepią wyroki kierowcom... Mają w d... art 13 i 14 prawa o ruchu drogowym.

    Ojjj mocno się mylisz, jak masz świadków, lub nagranie z kamerki to nawet do sprawy sądowej nie dochodzi.
    Taryfikator mandatów i ilość kar dla pieszych też mocno wzrosła
    Cytat:
    Mandaty dla pieszych 2022 – lista wykroczeń:
    1. Naruszenie obowiązku korzystania przez pieszego z chodnika lub drogi dla pieszych, a w razie ich braku z pobocza – 50 zł
    2. Naruszenie przez pieszego idącego po poboczu lub jezdni obowiązku poruszania się po lewej stronie drogi – 50 zł
    3. Naruszenie przez pieszych obowiązku poruszania się po jezdni jeden za drugim – 50 zł
    4. Naruszenie przepisów dotyczących ruchu pieszych na drogach dla rowerów – 50 zł
    5. Niestosowanie się do obowiązku używania elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu drogowego przez pieszego poruszającego się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym, chyba że porusza się po drodze przeznaczonej wyłącznie dla pieszych lub po chodniku – 100 zł
    6. Naruszenie obowiązku korzystania z przejść dla pieszych przy wchodzeniu na jezdnię lub torowisko oraz podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko – 50 zł
    7. Wchodzenie na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd na przejściach dla pieszych – 150 zł
    8. Wchodzenie na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd w miejscach innych niż przejścia dla pieszych – 200 zł
    9. Wchodzenie na jezdnię spoza pojazdu lub innej przeszkody ograniczającej widoczność drogi – 200 zł
    10. Przechodzenie przez jezdnię w miejscach o ograniczonej widoczności drogi na obszarze zabudowanym – 50 zł
    11. Przechodzenie przez jezdnię w miejscach o ograniczonej widoczności drogi na obszarze niezabudowanym – 100 zł
    12. Zwalnianie kroku lub zatrzymywanie się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko – 50 zł
    13. Przebieganie przez jezdnię – 50 zł
    14. Chodzenie po torowisku – 50 zł
    15. Przechodzenie przez jezdnię w miejscu, w którym urządzenia zabezpieczające lub przeszkoda oddzielają drogę dla pieszych albo chodnik od jezdni – 50 zł
    16. Korzystanie przez pieszego z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jezdnię lub torowisko, w tym również podczas wchodzenia lub przechodzenia przez przejście dla pieszych w sposób, który prowadzi do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni, torowisku lub przejściu dla pieszych – 300 zł
    17. Niestosowanie się do znaków drogowych dotyczących ruchu pieszych – 50 zł

    We Wrocławiu punkt 7 oraz 16 jest w dużych ilościach rozdawany koło dworca głównego
    A taryfikator mandatów dla rowerzystów jest jeszcze dłuższy i wyższe kary :)


    Mi jak pieszy ładuje się pod auto , to daję po klaksonie ile się tylko da, a jak się zaczyna burzyć to pokazuję palcem na kamerkę i pieszy spieprza gdzie pieprz rośnie ;)
    Cytat:
    Art. 29. [Używanie sygnału dźwiękowego lub świetlnego]
    1.
    Kierujący pojazdem może używać sygnału dźwiękowego lub świetlnego, w razie gdy zachodzi konieczność ostrzeżenia o niebezpieczeństwie.
    2.
    Zabrania się:
    1)nadużywania sygnału dźwiękowego lub świetlnego;
    2)używania sygnału dźwiękowego na obszarze zabudowanym, chyba że jest to konieczne w związku z bezpośrednim niebezpieczeństwem;
    3)ostrzegania światłami drogowymi w warunkach, w których może to spowodować oślepienie innych kierujących.


    A więc trąbcie na te Święte Krowy - na ile wam klaksony pozwalają !
    Konto firmowe:
    Elefant
    Wagonowa 34, Wrocław, 52-231 | Strona WWW: literyzmetalu.pl
  • REKLAMA
  • #7 20544844
    user64
    Poziom 35  
    Posty: 3530
    Pomógł: 220
    Ocena: 695
    Niestety wszystko ostatnio nastawione jest na produkowanie bezmyślnych ameb. Zarówno kwestia pierwszeństwa na przejściach i ich przedstawianie w mediach (pieszy ma pierwszeństwo i tyle, zero wyjaśnień), jak i w każdej innej dziedzinie. Oczywiście, kto ma kilka perspektyw (kierowca, rowerzysta, pieszy) ten zachowuje się normalnie i PRZEWIDYWALNIE, ale najgorsi są moim zdaniem seniorzy i nastolatki (16-20 lat). Ci pierwsi łażą jak święte krowy, bo on/ona 50 lat tu przechodzi, a ci drudzy komórka i ogień, bo ma pierwszeństwo.
    Tak, pozabijamy się nawzajem, wcale nie ze złośliwości czy chęci, tylko tak po prostu.
  • #8 20544872
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #9 20545053
    user64
    Poziom 35  
    Posty: 3530
    Pomógł: 220
    Ocena: 695
    Sam chyba o nich nie wiesz, nic poza tym, że istnieją. Na przejściach sugerowanych pieszy NIE ma pierwszeństwa. Może tam przejść przepuszczając wszystkich. Samą definicja jest psu na budę, bo generalnie nikt na to uwagi nie zwraca.
  • #10 20545077
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #11 20545191
    a_jablon
    Poziom 35  
    Posty: 3009
    Pomógł: 338
    Ocena: 833
    Ja mimo wszystko wrócę do kwestii rowerów.

    Z całego serce dziękuję tym rowerzystom, którzy wykazują ostrożność przed wjazdem na skrzyżowanie, zwalniają, upewniają się, że mogą bezpiecznie przejechać na drugą stronę.

    Z całego serca dziękuje rowerzystom korzystającym ze ścieżki rowerowej, a nie z jezdni, gdy jest taka możliwość. Niestety, nie wszyscy zachowują się w sposób tak elegancki, ale warto docenić tych, którzy jednak wybierają ścieżkę rowerową a nie jezdnię.

    Co do pieszych:

    Z całego serca dziękuję tym, którzy przed wejściem na przejście rozglądają się i upewniają, że mogą przejść bezpiecznie, dla siebie samych przede wszystkim.

    Dziękuję tym, którzy wchodząc na jezdnię nie patrzą się w telefon, nie odcinają się od bodźców zewnętrznych słuchawkami, nie przebiegają przez pasy.

    Dziękuję tym, którzy nie wchodzą na jezdnię zza autobusu / ciężarówki / innej przeszkody terenowej sprawiającej, że kierowca zauważa ich, gdy jest już za późno.
  • #12 20545232
    phanick
    Poziom 28  
    Posty: 2949
    Pomógł: 65
    Ocena: 2833
    W Warszawie w wielu miejscach z nieznanego powodu pousuwano przejścia dla pieszych przez ścieżki rowerowe (albo zamalowano zebry, albo np. jak wzduż Broniewskiego - powyjmowano czerwone płyty chodnikowe i przekręcono je na lewą stronę (!)). Nie wiem czy to miało na celu danie do zrozumienia pieszym, ze mogą przechodzic gdzie chcą, czy też wręcz odwrotnie - odebranie im przywileju pierwszeństwa w tych miejsach.

    Z tymi sugerowanymi przejściami to już od dawna wśród rowerzystów (zwłaszcza tych w obcisłych galotach) panował taki pogląd, że same znaki poziome nie oznaczają przejscia.
  • #13 20545242
    wada

    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3048
    Pomógł: 168
    Ocena: 732
    Przejścia dla pieszych Sugerowane są na całym świecie od dawna i nie jest tak napszczone jak u nas przejściami dla świętych krów, że na odcinku 600m jak koło mnie, szeroka droga a przejść aż 9 powinny być przejścia sugerowane, a ewentualnie na początku i końcu drogi normalne przejście dla pieszych

    Pieszy musi się zatrzymać przed wejściem na przejście dla pieszych, rozglądnąć się i przepuścić nadjeżdżające samochody, nie mogę teraz znaleźć tego przepisu ale związany on jest z drogą hamowania i w mieście przy ograniczeniu 50km/h to przepuszcza auta które są bliżej niż 25m , a na terenie niezabudowanym to chyba 150m.
    Pieszy ma pierwszeństwo jak jest na przejściu dla pieszych, a nie jak zbliża się do przejścia dla pieszych - i tu kamerka w aucie to podstawa.
    Cytat:
    Art. 13.
    1. Pieszy, przechodząc przez jezdnię lub torowisko, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność oraz, z zastrzeżeniem ust. 2 i 3, korzystać z przejścia dla pieszych. Pieszy znajdujący się na tym przejściu ma pierwszeństwo przed pojazdem.
    Cytat:
    Art. 26.
    1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu.
    2. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany ustąpić pierwszeństwa pieszemu przechodzącemu na skrzyżowaniu przez jezdnię drogi, na którą wjeżdża.
    Cytat:
    7. Wchodzenie na jezdnię bezpośrednio przed jadący pojazd na przejściach dla pieszych – 150 zł


    Właśnie przed chwilą wróciłem z pracy i kolejny raz widziałem jak Policjanci (jeden cywil, a za rogu wyszedł mundurowy) schaltowali gościa z komórką przy uchu (jak zwykle koło dworca PKP) jeszcze się zatrzymał na przejściu jak auta na jego zaczęły trąbić i chciał się awanturować, tak że na pewno zaliczył "pińcet +" bo załapał się na dodatkowe:
    Cytat:
    12. Zwalnianie kroku lub zatrzymywanie się bez uzasadnionej potrzeby podczas przechodzenia przez jezdnię lub torowisko – 50 zł
    :) :) :)


    user64 napisał:
    ale najgorsi są moim zdaniem seniorzy i nastolatki (16-20 lat). Ci pierwsi łażą jak święte krowy, bo on/ona 50 lat tu przechodzi, a ci drudzy komórka i ogień, bo ma pierwszeństwo.
    Tak, pozabijamy się nawzajem, wcale nie ze złośliwości czy chęci, tylko tak po prostu.
    Trochę mnie obrażasz i wszystkich Seniorów w moim mieście, tu seniorzy odruchowo rozglądają się na wszystkie strony i często w połowie drogi ponownie, szczególnie jak między pasami jest azyl dla pieszych. Nie wiem z kąd piszesz, może z Warszawy gdzie sporo przysłowiowej wiochy najechało i nie wie jak poruszać się po mieście.
    Konto firmowe:
    Elefant
    Wagonowa 34, Wrocław, 52-231 | Strona WWW: literyzmetalu.pl
  • #14 20545264
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #15 20545275
    a_jablon
    Poziom 35  
    Posty: 3009
    Pomógł: 338
    Ocena: 833
    W praktyce: pieszy jest obecny WSZĘDZIE.

    Co do polskich ścieżek rowerowych: ile razy dzieciak wyrwał się rodzicom i wbiegł na ścieżkę, nie zliczę... Linia nie stanowi żadnej bariery, niestety.

    Z drugiej strony: ścieżka stanowiąca część jezdni też jest niefajna, zwłaszcza przy zamiarze skrętu w prawo autem. Rower w martwym polu lusterka. Masakra. Trzeba mieć oczy dookoła głowy.

    Czy też macie wrażenie (przynajmniej w Warszawie), że ludzie chodzą jak jakieś zombie? Absolutny brak instynktu samozachowawczego, brak elementarnych zasad bezpiecznego poruszania się.
  • #16 20545276
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #17 20545522
    r103
    Poziom 37  
    Posty: 6175
    Pomógł: 280
    Ocena: 935
    No tak tu pięknie przedpisacze piszą - o tych tajemniczych "ścieżkach rowerowych" - ścieżki rowerowe to sobie mogą rowerzyści wyjeździć gdzieś po łące albo lesie.

    Na drogach publicznych takowe nie występują. Amen.
  • #18 20545529
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32351
    Pomógł: 2875
    Ocena: 6563
    r103 napisał:
    No tak tu pięknie przedpisacze piszą - o tych tajemniczych "ścieżkach rowerowych" - ścieżki rowerowe to sobie mogą rowerzyści wyjeździć gdzieś po łące albo lesie.

    Na drogach publicznych takowe nie występują. Amen.
    A jak nazwiesz trasy (części chodników) oznakowane "Droga dla rowerów" na drogach publicznych? Spotkałem takie nawet między przeciwnymi jezdniami na środku ulicy ścieżkiDroga dla rowerów.
    Mała prośba do pieszych na przejściu.
  • #19 20545541
    r103
    Poziom 37  
    Posty: 6175
    Pomógł: 280
    Ocena: 935
    Dizmarze - przecie nawet pisze w opisie tego obrazka - że to jest "droga dla rowerów"...

    Ręce opadają :-)
  • #20 20545559
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30197
    Pomógł: 1183
    Ocena: 4293
    wada napisał:
    Bardzo ciekawy jest Art13 punkt 8, pieszy ma się zatrzymać ponownie rozglądnąć, przepuścić najbliższe samochody dopiero z wysepki iść dalej,
    Bardzo mi się podoba jak we Wrocławiu Policjanci wyłapują takich pieszych co pędzą przez wysepki i lepią im mandaciki po 250zł
    Baju baju, będziem w raju. Schodząc z wysepki na jezdnię po oznaczonym przejściu, pieszy ma się zachować tak samo jak wchodząc na jezdnię z chodnika. Gdy "pędzą" w znaczeniu "przebiegają" to mandat się należy ale nie za to, że się nie zatrzymali i nie rozejrzeli.

    a_jablon napisał:
    Od kierowcy apel, do wszystkich: auto nie jest oszklone dookoła. Słupki między szybą przednią a boczną to martwe pole.
    Chyba nie jeździsz pojazdem z lat czterdziestych/pięćdziesiątych albo z nosem "przyklejonym" do przedniej szyby.
    W martwym polu słupka możesz nie zauważyć Pszczółki Mai lub Wróbelka Elemelka. Człowieka zauważysz, słupek go nie zasloni.

    wada napisał:
    Pieszy ma pierwszeństwo jak jest na przejściu dla pieszych, a nie jak zbliża się do przejścia dla pieszych - i tu kamerka w aucie to podstawa.
    Kolego nie jesteś na bieżąco i cytujesz nieaktualny tekst Art. 26.
    Obowiązuje ten:
    Art. 26. [Obowiązki kierującego pojazdem wobec pieszych]
    1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejścia dla pieszych, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność, zmniejszyć prędkość tak, aby nie narazić na niebezpieczeństwo pieszego znajdującego się na tym przejściu albo na nie wchodzącego i ustąpić pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na tym przejściu albo wchodzącemu na to przejście, z zastrzeżeniem ust. 1a.

    Twoja kamerka zarejestruje jak popełniasz wykroczenie, stosując się do nieaktualnego PRD.
  • #21 20545630
    a_jablon
    Poziom 35  
    Posty: 3009
    Pomógł: 338
    Ocena: 833
    vodiczka napisał:

    a_jablon napisał:
    Od kierowcy apel, do wszystkich: auto nie jest oszklone dookoła. Słupki między szybą przednią a boczną to martwe pole.
    Chyba nie jeździsz pojazdem z lat czterdziestych/pięćdziesiątych albo z nosem "przyklejonym" do przedniej szyby.
    W martwym polu słupka możesz nie zauważyć Pszczółki Mai lub Wróbelka Elemelka. Człowieka zauważysz, słupek go nie zasloni.


    I tu się kolega BARDZO myli, nawet nie wie JAK bardzo... Cholerne taczki zwane Opel Astra IV. Polecam wsiąść i organoleptycznie sprawdzić jak bardzo gówniana jest to konstrukcja pod tym względem. Jest wiele podobnych, w innych markach i modelach, ale żeby to zrozumieć trzeba zobaczyć to samemu. Konstrukcja słupka z małą szybką, przez którą NIC nie widać. Astra II przy tym to wzór widoczności przy zbliżaniu się do przejścia. Kąt martwy minimalny.
  • #22 20545636
    DiZMar
    Poziom 43  
    Posty: 32351
    Pomógł: 2875
    Ocena: 6563
    r103 napisał:
    Dizmarze - przecie nawet pisze w opisie tego obrazka - że to jest "droga dla rowerów"...

    Ręce opadają :-)

    Wcześniej napisałeś
    r103 napisał:
    No tak tu pięknie przedpisacze piszą - o tych tajemniczych "ścieżkach rowerowych" - ścieżki rowerowe to sobie mogą rowerzyści wyjeździć gdzieś po łące albo lesie.

    Na drogach publicznych takowe nie występują. Amen.

    To przyznajesz, że są drogi dla rowerów na drogach publicznych a nie tylko na łące lub w lesie? Drogi rowerowe nazywane są bardzo często i słusznie ścieżkami rowerowymi.
    Ręce opadają.
  • #23 20545665
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30197
    Pomógł: 1183
    Ocena: 4293
    a_jablon napisał:
    Cholerne taczki zwane Opel Astra IV.
    Na szczęście nie mam takiej taczki i nikomu nie narzucam jej kupna. Skoro są dopuszczone do ruchu to słupek jest prawdopodobnie problemem dla słabszych kierowców ale i na to może znajdzie się sposób: https://autokult.pl/sposob-14-latki-na-martwe-pole-w-samochodzie,6809225453021313a
  • #24 20545690
    a_jablon
    Poziom 35  
    Posty: 3009
    Pomógł: 338
    Ocena: 833
    vodiczka napisał:
    (...)Skoro są dopuszczone do ruchu to słupek jest prawdopodobnie problemem dla słabszych kierowców


    Nie chce mi się prowadzić dyskusji na tym poziomie, z ludźmi, którzy i tak wiedzą lepiej...

    W folderach reklamowych wygląda to tak:

    Mała prośba do pieszych na przejściu.

    a w rzeczywistości tyle widać:

    Mała prośba do pieszych na przejściu.

    BTW: w Astrze 5 to poprawiono i teraz jest tak:

    Mała prośba do pieszych na przejściu.

    Widać róznicę?

    BTW: rozmawiamy o dwóch różnych słupkach. Ten stanowi zagrożenie jak masz pieszego na środku przejścia lub na wysepce. Niech ci taki wejdzie zza ciężarówki... widzisz go dopiero w przedniej szybie. CO ZA DEBIL wymyślił taki słupek!
  • #25 20545749
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30197
    Pomógł: 1183
    Ocena: 4293
    a_jablon napisał:
    Ten stanowi zagrożenie jak masz pieszego na środku przejścia lub na wysepce.
    To ty szukasz wzrokiem pieszego dopiero gdy jest na środku przejścia lub wysepki?
    Dojeżdżając do przejścia powinieneś odpowiednio wcześniej zarejestrować w mózgu kogo widzisz i gdzie się przemieszcza.
    Co do ciężarówki czy jakiegokolwiek pojazdu ograniczającego twoje pole widzenia, masz rację ale to dotyczy raczej przechodzenia przez jezdnię poza oznakowanym przejściem, chyba że ktoś zatrzymał się wbrew przepisom PRD.
    Zakaz zatrzymywania się i postoju obejmuje odległość 10 m przed i za przejściem dla pieszych. Wyjątek od tej zasady stanowią drogi jednokierunkowe, gdzie można pozostawić auto tuż za „zebrą”
  • REKLAMA
  • #26 20545787
    arekb81
    Poziom 30  
    Posty: 1629
    Pomógł: 132
    Ocena: 737
    Jeśli pieszemu zabrania się wchodzenia bezpośrednio przed jadący pojazd, w tym również na przejściu dla pieszych, to interpretacja powinna być jednoznaczna:

    Pieszy nie ma prawa wejść na jezdnię dopóki jadące samochody zbliżające się do przejścia nie zatrzymają się całkowicie. Pojazd jadący 3 km/h jest nadal pojazdem jadącym.
  • #27 20545804
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30197
    Pomógł: 1183
    Ocena: 4293
    Może przykład wzorowych kierowców , zdarzenie z soboty. Z braku zasilania, zgasła sygnalizacja na skrzyżowaniu. Widzę, że pierwszy pojazd dojeżdżający z mojej lewej strony, zwalnia i zatrzymuje się, mimo iż szedłem wolnym krokiem. Miałem jeszcze ok. 3 m. do zejścia na jezdnię w momencie gdy całkowicie się zatrzymał. Następnie dochodzę do wysepki i jeszcze zanim na nią wszedłem, zatrzymują się nadjeżdżający z mojej prawej strony a wysepka nie jest wąska, minimum 4m.

    Sytuacja na tym samym przejściu sprzed lat, gdy jeszcze nie było sygnalizacji. Stoję przed przejściem w grupie kilku osób. Nadjeżdżający prawym pasem samochód zwalnia i zatrzymuje się by nas przepuścić. Jadący prawie równolegle z nim (nieco z tyłu) lewym pasem ma spóźniony refleks i hamuje aż dym idzie z opon. Jadący za nim już nie wyrabia i próbując w ostatniej chwili uciec na wysepkę, wali go w kufer po skosie co powoduje zepchnięcie uderzonego na samochód który pierwszy zahamował. Chwila nieuwagi dwóch kierowców i trzy samochody rozbite.

    arekb81 napisał:
    Pieszy nie ma prawa wejść na jezdnię dopóki jadące samochody zbliżające się do przejścia nie zatrzymają się całkowicie. Pojazd jadący 3 km/h jest nadal pojazdem jadącym.
    nie ma prawa wejść "bezpośrednio przed" co sam wcześniej zaznaczyłeś.
    Nie ma zapisu "nie ma prawa wejść na jezdnię dopóki jadące samochody zbliżające się do przejścia nie zatrzymają się całkowicie" to tylko twoja interpretacja przepisów.
    "Bezpośrednio przed" zależy od prędkości z jaką jedzie pojazd, intuicyjnie nie mniej niż odległość na której zatrzyma się pojazd po zauważeniu pieszego przez kierowcę + 3 m ale żaden pieszy tego nie policzy albo intuicja go zawiedzie albo nie.
  • #28 20545843
    misiek1111
    Poziom 37  
    Posty: 4018
    Pomógł: 321
    Ocena: 1077
    vodiczka napisał:
    W martwym polu słupka możesz nie zauważyć Pszczółki Mai lub Wróbelka Elemelka. Człowieka zauważysz, słupek go nie zasloni.

    Mój przypadek.
    Osobówka, zima, dzień, padający mocno śnieg, ulice białe, skręcam na krzyżówce w prawo. Niestety skręcam powoli, bo ulica jest śliska.
    Kobita w białym futerku przechodzi z lewej na prawą stronę. Wolna prędkość nałożyła się na jej ruch - schowała się za słupek i śnieg na szybie, pomiędzy słupkiem, a wycieraczką:
    Mała prośba do pieszych na przejściu.
  • #29 20545850
    vodiczka
    Poziom 43  
    Posty: 30197
    Pomógł: 1183
    Ocena: 4293
    Czyli przyroda poszerzyła słupek, ograniczają bardziej pole widzenia a kobieta maszerująca w białym futrze podczas śnieżycy pewnie była blondynką albo miała białe nakrycie głowy.
  • #30 20546320
    a_jablon
    Poziom 35  
    Posty: 3009
    Pomógł: 338
    Ocena: 833
    Ech, niektórzy są niereformowalni. Pokazujesz skrajnie niebezpieczne rozwiązanie a oni twierdzą, że to Twoja wina. Sorry @vodiczka - szkoda gadać. Wybacz proszę personalnie skierowany charakter odpowiedzi. Pojeździł byś ty trochę, zmieniłbyś zdanie.

    Jak skrajnie niebezpieczne są szerokie słupki wypowiedzieli się koledzy powyżej. Ja miałem raz sytuację, gdzie centymetrów zabrakło właśnie przez ten p...ny słupek i wbiegające zza ciężarówki babsko, co to nawet się nie rozejrzało... Wiem co piszę. Nikomu nie życzę, nieźle podnosi ciśnienie.

Podsumowanie tematu

✨ Dyskusja dotyczy zachowań pieszych i rowerzystów na przejściach dla pieszych, z naciskiem na problem braku wzajemnego szacunku i zrozumienia przepisów ruchu drogowego. Użytkownicy podkreślają, że piesi często ignorują zasady ostrożności, wchodząc na przejścia bez upewnienia się, że mogą to zrobić bezpiecznie, co prowadzi do niebezpiecznych sytuacji. Rowerzyści, z kolei, są krytykowani za brak kultury i ostrożności, co potęguje frustrację kierowców. Wspomniano również o nowelizacjach przepisów dotyczących przejść sugerowanych, które wprowadzają dodatkowe zamieszanie w interpretacji pierwszeństwa. Użytkownicy dzielą się doświadczeniami związanymi z niebezpiecznymi sytuacjami na drogach oraz potrzebą lepszej edukacji w zakresie przepisów ruchu drogowego.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA