Witam.
Jest to lampa z możliwością sterowania przez wifi. Po włączeniu zasilania lampa cały czas włącza się i wyłącza. Napięcie na wyjściu skacze od ok 30 do ponad 40V. Prąd podczas włączenia narasta do około 2A i wtedy odcina zasilanie, ten cykl powtarza się w kółko. Bez obciążenia napięcie na wyjściu jest stałe. Czy brak poprawnego działania może być spowodowany przez LEDy? Zasilacz sprawdziłem, żadnych widocznych uszkodzeń, mosfet sprawny, wszystkie kondensatory też, tylko interesuje mnie układ do sterowania mosfetem, ponieważ wpisując jego symbole (5H2N) nic nie znajduje. Jeśli oczywiście dobrze myślę i jest to właśnie ten układ. Czy to on może powodować taką pracę urządzenia? Myślałem też że to wina modułu wifi, jednak po podaniu zasilania bezpośrednio na LEDy problem dalej występuje.
Jest to lampa z możliwością sterowania przez wifi. Po włączeniu zasilania lampa cały czas włącza się i wyłącza. Napięcie na wyjściu skacze od ok 30 do ponad 40V. Prąd podczas włączenia narasta do około 2A i wtedy odcina zasilanie, ten cykl powtarza się w kółko. Bez obciążenia napięcie na wyjściu jest stałe. Czy brak poprawnego działania może być spowodowany przez LEDy? Zasilacz sprawdziłem, żadnych widocznych uszkodzeń, mosfet sprawny, wszystkie kondensatory też, tylko interesuje mnie układ do sterowania mosfetem, ponieważ wpisując jego symbole (5H2N) nic nie znajduje. Jeśli oczywiście dobrze myślę i jest to właśnie ten układ. Czy to on może powodować taką pracę urządzenia? Myślałem też że to wina modułu wifi, jednak po podaniu zasilania bezpośrednio na LEDy problem dalej występuje.