Mam problem z lodówką Electrolux EJ2302AOX2. Ma około 5 lat i strasznie warczy. Czasem puknięcie w skraplacz (radiator) pomaga, a czasem nie. Jest to głośne i uciążliwe, bo słychać ją w całym mieszkaniu.
Do tej pory:
- wielokrotnie sprawdzałem wypoziomowanie i stabilność,
- zmieniłem nogi z przodu na takie gumowe, wstawiłem z tyłu nogi, bo nie było. Była tylko stopa, na której jest bezpośrednio przyczepiona sprężarka,
- sprawdziłem mocowanie kraty skraplacza - nic nie wzbudziło moich podejrzeń.
Jednocześnie nie udało mi się znaleźć źródła problemu.
Przypuszczam, że problem może wynikać ze skraplacza, parownika lub sprężarki.
Co zrobić?
Nie wiem, czy to istotne, ale na łączeniu kompresora i skraplacza wyczułem oleisty nalot. Przypuszczam, że to może być wyciek chłodniczy, ALE od tego czasu (jakiś miesiąc) lodówka i zamrażarka dobrze chłodzą.
Do tej pory:
- wielokrotnie sprawdzałem wypoziomowanie i stabilność,
- zmieniłem nogi z przodu na takie gumowe, wstawiłem z tyłu nogi, bo nie było. Była tylko stopa, na której jest bezpośrednio przyczepiona sprężarka,
- sprawdziłem mocowanie kraty skraplacza - nic nie wzbudziło moich podejrzeń.
Jednocześnie nie udało mi się znaleźć źródła problemu.
Przypuszczam, że problem może wynikać ze skraplacza, parownika lub sprężarki.
Co zrobić?
Nie wiem, czy to istotne, ale na łączeniu kompresora i skraplacza wyczułem oleisty nalot. Przypuszczam, że to może być wyciek chłodniczy, ALE od tego czasu (jakiś miesiąc) lodówka i zamrażarka dobrze chłodzą.