Witam.
Od jakiegoś czasu jest modne że. Zgłasza się do moderatorów kogoś kto dobrze radzi ale nie jest super ekspertem. Lub ma wiedzę większa i praktyczniejszą niż pseudo eksperci ale z pula punktów.
Niestety moderatorzy na to przystają. I blokują takich niepożądanych dla "guru"
Jest jeszcze inna metoda. Zamykać temat i otwierać nowy z dyskusja tylko kilku guru bez udziału autora.
Może inni się też wypowiedzą. Wszak moderatorzy to nie bogowie.
Pozdrawiam- mam nadzieję że nie doświadczę bana za ten temat.
Od jakiegoś czasu jest modne że. Zgłasza się do moderatorów kogoś kto dobrze radzi ale nie jest super ekspertem. Lub ma wiedzę większa i praktyczniejszą niż pseudo eksperci ale z pula punktów.
Niestety moderatorzy na to przystają. I blokują takich niepożądanych dla "guru"
Jest jeszcze inna metoda. Zamykać temat i otwierać nowy z dyskusja tylko kilku guru bez udziału autora.
Może inni się też wypowiedzą. Wszak moderatorzy to nie bogowie.
Pozdrawiam- mam nadzieję że nie doświadczę bana za ten temat.