Jaki ci się spodoba.
Co ma być niezwykłego w uchwycie? Ma mieć super moce? Może GPS-a? To kawał szyny, do przykręcania go do do ściany, a potem do niego TV z plastiku. Nawet największy TV 65" waży połowę tego, co kiedyś popularny "Rubin". To była kobyła...
A te dzisiejsze ramki z plastiku, z obrazkiem w środku, można powiesić na kołku rozporowym Fi 8.
Ważniejsze, jak go do ściany przymocujesz, bo są tacy co mocują je na klej montażowy, do karton-gipsu.
Co prawda są i plusy, bo można potem umieścić fajny filmik na Tik-Toku, z epickim failem... Ale nie każdy lubi być gwiazdą Tik-Toka.
Idź do sprzedawcy w sklepie i niech cię przekona, czemu lepszy jest ten za 600zł, od tego za 100 zł.