m fox napisał: wada napisał: Najważniejsza to wygoda użytkowania i łatwy i szybki dostęp do rozdzielni.
Ja bym montował w wiatrołapie na ścianie nośnej obok drzwi , jeśli zmieści się na szerokość , jeśli nie to na ścianie od kotłowni.
No to zewnętrzne mi odradzali. Jeden znajomy, który buduje domy mi mówił, że raz zrobił na zewnętrznej i więcej, by tak nie zrobił, bo jak grzał lekko tylko jak budynek nie był zamieszkiwany, to mu to tam przemarzało, mimo ocieplenia budynku. Z drugiej strony u mnie przyjdzie na to 20 cm grafitowego styropianu.
Opcja przebicia się do kotłowni wydaje się ciekawa. Tylko przez tę ściankę muszą potem lecieć wszystkie wiązki więc cienka bruzda nie wystarczy. Trzeba ją chyba będzie mocno rozpruć. Dzisiaj ma przyjść jedne elektryk. Telefonicznie mówił, że działówka to nie bardzo.
Garaż ma 5,65 m głębokości, także zostaje po jakieś pół metra z tyłu i z przodu samochodu (chociaż może będziemy parkować blisko bramy. Jak rozdzielnica będzie przy drzwiach to się sięgnie, bardziej się obawiałem mostka termicznego, ale może przesadzam.
wada napisał: przewody aby niepotrzebnie pruć ściany puszczasz strychem, dużo łatwiejsza i prostsza robota dla elektryka. Pewnie wszędzie będą podwieszone płyty GK to też w tej przerwie można puszczać wiązki przewodów złapane trytkami bez wpuszczania w ściany.
Myślałem, że większość pójdzie w podłodze, a górą tylko oświetlenie i ewentualnie jakieś internet.
Zastanawiam się też jak rozprowadzić Internet, bo tym samym wykopem puszczę pesel z pilotem na światłowód, ale mogę wejść wspólnym z kablem arotem do garażu, albo pójść po elewacji. Z garażu trzeba potem przejść przez 30 cm różnicę poziomów bez zaginania na 90 stopni, ale to się jakoś chyba ogranie. Pytanie gdzie dać router czy np. na strychu, może obejmie cały dom 111m2 (strop będzie z osb+ wełna+GK) ściany pustak, betonu jest niewiele. Tylko na słupach, nadprożach i wieńcu.
Czy może lepiej ten router dać gdzieś na dole?