Hej wszystkim
Kilka dni temu miałem przegląd pieca. Przez cały ten czas do przeglądu piec działał prawidłowo. Po wizycie ciepła woda jest tylko przez około 2 minuty, potem leci cały czas zimna. Kontaktowałem się z serwisantem i podejrzewa on że winowajcą może być część która jest zakamieniona (niestety nie zapamiętałem fachowej nazwy tej części). Ogólnie wygląda na to że piec się przegrzewa.
I tu nachodzi mnie myśl, że wszystko działało bez problemu do jego wizyty. Stwierdził że ta część tak czy inaczej wymagałaby wymiany, a nie zaproponował jej podczas przeglądu. Dodam że na przeglądzie przyjmowała go moja partnerka i wydaje mi się, że widząc kobietę zachował się jak mechanik samochodowy chcący dwa razy zarobić na nieświadomej technicznie osobie.
Wiecie czy jest jakaś prosta opcja na przekręcenie/ustawienie czegoś w piecu by ten się przegrzewał?
Ps żadna dioda się nie pali przy przegrzaniu plus piec się nie wyłącza.
Kilka dni temu miałem przegląd pieca. Przez cały ten czas do przeglądu piec działał prawidłowo. Po wizycie ciepła woda jest tylko przez około 2 minuty, potem leci cały czas zimna. Kontaktowałem się z serwisantem i podejrzewa on że winowajcą może być część która jest zakamieniona (niestety nie zapamiętałem fachowej nazwy tej części). Ogólnie wygląda na to że piec się przegrzewa.
I tu nachodzi mnie myśl, że wszystko działało bez problemu do jego wizyty. Stwierdził że ta część tak czy inaczej wymagałaby wymiany, a nie zaproponował jej podczas przeglądu. Dodam że na przeglądzie przyjmowała go moja partnerka i wydaje mi się, że widząc kobietę zachował się jak mechanik samochodowy chcący dwa razy zarobić na nieświadomej technicznie osobie.
Wiecie czy jest jakaś prosta opcja na przekręcenie/ustawienie czegoś w piecu by ten się przegrzewał?
Ps żadna dioda się nie pali przy przegrzaniu plus piec się nie wyłącza.