logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak zasilić moduł wytwornicy pary 5V w projekcie Arduino Pro Mini?

RafałKan 07 Lut 2024 21:42 246 6
REKLAMA
  • #1 20950451
    RafałKan
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Witam,
    Jakiś czas temu rozpocząłem projekt na Arduino Pro Mini (klon). Urządzenie w przyszłości ma być tłumikiem do repliki ASG, który będzie w momencie wylotu kulki reagować pomarańczowymi diodami i wypuszczać „chmurkę” imitując w całości efekt wystrzału / płomienia z lufy.

    Zacząłem od zebrania wszystkich rzeczy jakie sobie wymyśliłem w tym projekcie i zacząłem składanie / lutowanie.

    Części:
    Arduino Pro Mini 5V (klon)
    Moduł czujnika TCRT5000
    Diody LED (pomarańczowe)
    Moduł wytwornicy pary na 5V (taki jak w nawilżaczach powietrza)
    Źródło zasilania na początku było z akumulatora 18650 3.7V+moduł step-up ustawiony na 8V+stabilizator napięcia L7805 5V 1.5A, później to wszystko zamieniłem na zasilanie 5V z USB (nie musiałem kombinować i miałem odrazu podłączony programator więc poprawki w kodzie były odrazu a nie zabawa z przepinaniem)

    Na początku wszystko złożyłem, czujnik ruchu do Arduino, diody dwie ze sobą zlutowałem żeby podzielić V na dwie (nie miałem czasu żeby pojechać gdzieś po rezystory a zamawiać nie było sensu) i na końcu zasilanie.

    Później zabrałem się za pisanie programu (później mogę go wstawić jeśli ktoś będzie chciał ale raczej w tym temacie to mało istotne), oczywiście były problemy ale koniec końców w testowej rurce strzelałem przez czujnik i diody ładnie na ułamek sekundy się zapały w momencie przelatywania kulki.

    Jak narazie mamy sukces!

    Teraz nieszczęsny moduł nawilżacza. Moduł sam w sobie miał guzik do włączania i wejście USB na zasilanie ale jedno i drugie wylutowałem, przycisk zmostkowałem, a na zasilaniu podłączyłem bezpośrednio kabelki od - i +. Ok wszystko jest gotowe do połączenia, w programie dopisałem kod tak samo jak z ledami by Arduino uruchamiało moduł przy reakcji czujnika a tu klops. Dodam że moduł nawilżacza po moich przeróbkach działał prawidłowo. Problem wygląda tak że Arduino dostarcza w momencie reakcji tylko 2.45V zamiast 5V. Po doczytaniu opisu modułu wyszło na to że pobiera on 300mA a Arduino puszcza tylko 150mA więc wychodzi prosta matematyka.

    Teraz przejdźmy do mojego pomysłu jaki wpadł mi do głowy żeby to rozwiązać. Pomysłem jest użycie przekaźnika i użycia drugiego źródła zasilania by Arduino odciążyć i sterować nim tylko przekaźnikiem. Tylko tutaj jest kolejny problem gdzie ja w tłumiku zmieszczę aż tyle akumulatorów?

    Po kolejnym „myśleniu” wpadłem na pomysł że sam moduł zasilę z akumulatora od samej repliki (poprostu podciągnę kabelki od aku w kolbie) który ma 7.4V lub 9.6V (zależy jaki włażę) i wstawię między moduł a akumulator stabilizator żeby redukował do 5V. A Arduino będzie zasilane w tłumiku już małym LiPo.

    Jestem otwarty na lepsze propozycje! Oczywiście chciałbym żeby w tłumiku zmieściło się wszystko ale może być to duży problem.
    Sam tłumik jak to tłumik z rurką w środku mało miejsca a i tak wszystkie moduły mają maks po 3cm.
    Może na samym początku poszedłem w złą stronę?
    Może odrazu znaleść większy tłumik i jakimś cudem upchać dwa akumulatory?
    Może jest coś lepszego niż użycie modułu z takiej płytki ? (Piezoelektrycznej)
    Jak przekaźnik to jaki dobrać ? I jak go podłączyć ? Pierwszy raz bym takiego czegoś używał.

    Przepraszam że może to wszystko jest napisane skomplikowanie ale postaram się wszystko prostować w odpowiedziach. Pozdrawiam! :D

    Tak wygląda to na zdjęciu.

    Elektronika projektu tłumika do repliki ASG z Arduino Pro Mini
  • REKLAMA
  • #2 20950500
    Justyniunia
    Poziom 36  
    Posty: 4190
    Pomógł: 396
    Ocena: 1318
    Oczywiście że poszedłeś w zła stronę.
    I tak dobrze, że nie zjarałem sobie portu w procesorze, chociaż nie wiadomo.

    Takie rzeczy zasila się poprzez tranzystor.
    Wytwornice dymu podłączasz na stałe do + a jej minus oprzez tranzystor sterowany z arduino.
  • REKLAMA
  • #3 20950515
    RafałKan
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Dobra to teraz doszedłem do następnego problemu. Jeśli zasilę moduł przez tranzystor to będzie to działać tak że będzie uruchamiać cały moduł tylko na tą małą sekunde a to wprowadza spore opóźnienie. I to dosłownie na sekundę. (Przed chwilą to odkryłem dosłownie bawiąc się tym modułem i zasilaniem). Czy dało by się tak zrobić że zasilić na stałe tranzystorem cały moduł a samą tą płytkę (tą piezoelektryczna od samej pary) włączać i wyłączać przekaźnikiem ?
  • #4 20950521
    Justyniunia
    Poziom 36  
    Posty: 4190
    Pomógł: 396
    Ocena: 1318
    Czekaj bo nie rozumiem, o jakim module mówisz?
    Arduino zasilane cały czas, wyzwalane czujnikiem, a moduł dymu zalaczany tranzystorem podczas wystrzału, albo chwilę przed, nie wiem jak to wygląda.
    No chyba że sama wytwornica dymu powoduje opóźnienie od włączenia do pojawienia się dymu.
  • REKLAMA
  • #5 20950525
    RafałKan
    Poziom 2  
    Posty: 3
    Właśnie o to chodzi że jeśli arduino włączy moduł od dymu to jest spore opóźnienie. Moduł się włącza (widać bo ma diodę) i mija dosłownie sekunda zanim puszcza dym
  • REKLAMA
  • #6 20950530
    Justyniunia
    Poziom 36  
    Posty: 4190
    Pomógł: 396
    Ocena: 1318
    No to tego nie przeskoczysz.
    Albo najpierw naciskasz mały przycisk od dymu a po sekundzie oddajesz strzał.
  • #7 20951745
    JacekCz
    Poziom 42  
    Posty: 8670
    Pomógł: 760
    Ocena: 1460
    RafałKan napisał:
    Jeśli zasilę moduł przez tranzystor to będzie to działać tak że będzie uruchamiać cały moduł tylko na tą małą sekunde a to wprowadza spore opóźnienie. I to dosłownie na sekundę.


    Źle analizujesz przyczyna-skutek
    A to ważna umiejętność w elektronice / programowaniu

Podsumowanie tematu

✨ W dyskusji poruszono problem zasilania modułu wytwornicy pary 5V w projekcie Arduino Pro Mini, który ma imitować efekt wystrzału w replikach ASG. Użytkownik zainstalował czujnik TCRT5000 oraz pomarańczowe diody LED, a zasilanie początkowo pochodziło z akumulatora 18650 z modułem step-up, a później z USB. Problemy związane z opóźnieniem włączenia modułu dymu zostały zidentyfikowane, co prowadzi do dyskusji na temat użycia tranzystora do zasilania oraz przekaźnika do włączania samej wytwornicy. Uczestnicy podkreślają, że opóźnienie w działaniu modułu dymu jest nieuniknione, co może wymagać alternatywnych rozwiązań, takich jak manualne włączanie przed strzałem.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA