Zna ktoś ceny ASO? Chodzi mi o szybką +/- cenę ile w Citroenie w ASO wymiana zderzaka i błotnika. Bo trzeba coś wpisać do zgłoszenia szkody. Tam jest jaka by mnie satysfakcjonowała, więc wiadomo z grubej rury trzeba, pytanie ile rzucić. Jakiś najdroższy na Allegro znalazłem niby oryginalny do malowania zderzak za 3,5k, błotnik za 1k to razem 4,5k malowanie 1 elementu z 1k czyli już 6,5k montaż, to razem wychodzi 10k więc wpisać może 12k żeby mieli z czego schodzić. Co myslicie?
Dodano po 5 [godziny] 23 [minuty]:
Albo by chociaż ktoś mi odpowiedział jak działają ci rzeczoznawcy z PZU np.
Jak oni to wycieniają? Bo można wycenić po łebkach powiedzieć, że no auto ma 10 lat to wie Pan tu nie wiele się stało można dać szpachli trochę, lakieru, tu spolerować i zrobi pan za 2 tysiące.
A ja nie chce takich rzeczy załóżmy że cenie sobie swoje 10 letnie auto dbam o nie i nie chce żadnych szpachli czy ponownego lakierowania tylko skoro uszkodzony element to chce kasę na nowy element w ASO bez kilku warstw farby. Chce mieć gwarancje, że mi to nie zardzewieje albo nie odpadnie. I wtedy naprawa wyniesie 10 tysięcy. Jak oni na to patrzą, ciężko z nimi jest czy łatwo bywa?
Dodano po 5 [godziny] 23 [minuty]:
Albo by chociaż ktoś mi odpowiedział jak działają ci rzeczoznawcy z PZU np.
Jak oni to wycieniają? Bo można wycenić po łebkach powiedzieć, że no auto ma 10 lat to wie Pan tu nie wiele się stało można dać szpachli trochę, lakieru, tu spolerować i zrobi pan za 2 tysiące.
A ja nie chce takich rzeczy załóżmy że cenie sobie swoje 10 letnie auto dbam o nie i nie chce żadnych szpachli czy ponownego lakierowania tylko skoro uszkodzony element to chce kasę na nowy element w ASO bez kilku warstw farby. Chce mieć gwarancje, że mi to nie zardzewieje albo nie odpadnie. I wtedy naprawa wyniesie 10 tysięcy. Jak oni na to patrzą, ciężko z nimi jest czy łatwo bywa?