logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Niskie napięcie akumulatora 2V - czy wymienić po ładowaniu do 4V?

miodas007 04 Mar 2024 10:11 855 18
REKLAMA
  • #1 20989514
    miodas007
    Poziom 10  
    Hej,
    dziś rano okazało się, że samochód ani rusz (garażowany, weekend nie odpalany). W sensie rozrusznik nawet nie zakręci, nic elektronicznego nie działa. Zmierzyłem napięcie na aku i jedyni 2 V !
    Mam jakiś leciwy prostownik (12v, 4a). Podpiąłem go i po 30m jak sprawdzam napięcie to 4V.
    Czy dobrze myślę że akumulator trzeba wymienić i nie ma co go dalej ładować ?
    Dziwne o tyle, że ma 3 lata, nie sprawił żadnego problemu do tej pory, a tu nagle taki rozładowany do zera.
  • REKLAMA
  • #3 20989547
    miodas007
    Poziom 10  
    Na światłach na pewno nie, bo sprawdzałem jak nie mogłem odpalić i wszystko było wyłączone - zresztą samochód stał w garażu (17 stopni) to bym zauważył przez weekend.
    Ale gdyby akumulator był sprawny to nie powinno być podczas ładowania prostownikiem 12V ?
  • REKLAMA
  • #4 20989550
    a_jablon
    Poziom 34  
    Jeżeli TYLKO 2V to mogło dojść do uszkodzenia samego akumulatora - nie ono jest przyczyną (mogły być rzeczywiście właczone światła) ale tak głębokie rozładowanie zwykle kończy się źle.

    Nie czekaj, podłączaj ten prostownik, naładuj aku na full i wtedy się zobaczy czy przeżył czy też idziesz na zakupy.

    Nie odpinaj tego po 30min. Prostownik ma bardzo ograniczony prąd - on będzie ładował maksymalnym prądem i niższym napięciem na początek - to normalne. Tak rozładowany aku ciągnie prąc jak gąbka. Daj mu szansę. Dużo ogniw musiałoby być zwartych żeby zatrzymał się na 4V. Mało realne, ale teoretycznie możliwe. Stawiam raczej na głębokie rozładowanie. po dobie pod prostownikiem da się powiedzieć coś więcej.
  • #5 20989562
    miodas007
    Poziom 10  
    Dzięki za informację.
    Myślisz że mogę po 8h ładowanie spróbować go odpalić żeby zobaczyć czy to ma sens. W pozytywnym przypadku podładować przez resztę nocy ? Jeśli mam wymienić to szczerze wolę kupić go dziś popołudniu już, żeby nie kombinować z pożyczaniem samochodu etc.
  • #6 20989606
    blekis
    Poziom 26  
    przy takiej wydajności prostownika to 8h to ledwo ledwo. O porządnym naładowaniu to prędzej jutro rano można myśleć.
  • #7 20989614
    Wawrzyniec
    Poziom 38  
    miodas007 napisał:
    Myślisz że mogę po 8h ładowanie spróbować go odpalić
    Nie. Naładuj go do pełna i dopiero wtedy kombinuj.
  • REKLAMA
  • #8 20989631
    a_jablon
    Poziom 34  
    Dokładnie jak koledzy piszą: ładujesz na FULL, odpinasz, dajesz pół godziny postać bez prostownika (odłacz klemy), następnie mierzysz napięcie. To powie prawdę jaka jest jego kondycja (tzn: jak złom, będzie widać gołym okiem po wyniku pomiaru napięcia)
  • #9 20989633
    LEDówki
    Poziom 42  
    Po jednym głębokim rozładowaniu jest szansa, że będzie działał, choć sporo pojemności ubędzie. Drugi taki wybryk to raczej pewne uszkodzenie.
    akumulator samochodowy składa się z 6 akumulatorów połączonych szeregowo, z których każdy ma 2 V. Jeśli by doszło do zwarcia wewnątrz akumulatorów (nazywanych ogniwami, celami), to musiało by dojść do zwarcia 5 sztuk z 6, co jest mało prawdopodobne. Częściej zdarzają się zwarcia 1 - 2 akumulatorów i wtedy napięcie baterii spada o 2 lub 4 V.
    W takim wypadku zwykłe prostownik (transformator, prostownik, bezpieczniki, ew. amperomierz, czyli prymitywna ładowarka) nie zakończą ładowania a i w początkowej fazie, gdy różnica napięcia ładowarki i baterii jest duża może dojść do przeciążenia i przegrzania ładowarki.
    Tzw. ładowarki inteligentne nie podejmą wyzwania i nie naładują takiej baterii o nietypowym napięciu. Niech se klient kupi nową baterię. Może to i dobre podejście, bo użytkownicy bywają bardzo pomysłowi i lubią eksperymentować z własnym życiem, zdrowiem i mieniem. :D
    Zgodzę się z kolegami co do postępowania:
    1. Naładować baterię
    2. Ocenić stan baterii (napięcie maksymalne jakie osiąga gdy słychać bulgotanie elektrolitu, a może nie słychać bulgotania i napięcie jest odpowiednio wysokie?).
    3. Podjąć decyzję czy dalej używać baterię, czy kupić nową na trzy lata.
    Ja bym się bał o ładowarkę, ale może jestem zbyt strachliwy?
  • #10 20989642
    a_jablon
    Poziom 34  
    Te nieco bardziej inteligentne prostowniki nie idą w opór do spalenia - one dają maksymalny prąd a napięcie takie na ile im wydajności starcza i w miarę ładowania podnoszą napięcie.

    W przypadku głęboko rozładowanych aku - jeżeli prostownik nie chce go normalnie ładować, jest funkcja "naprawy" aku - tzn: ładowanie impulsami. Tego trybu nie zostawiałbym na cała noc. Godzina-dwie i przejść na normalne ładowanie, bo zwykle nie ma tu kontroli napięcia i przekroczenie pozabija cele, nie mówiąc o zagotowaniu całości.
  • #11 20989653
    miodas007
    Poziom 10  
    Ok.
    Aktualnie w trakcie ładowanie widzę 7V.
    Czyli po 24h już po odłączeniu prostownika jakie jest graniczne napięcie żeby zdecydować czy aku będzie jeszcze żył czy już nie ?

    Inna sprawa, że będę musiał znaleźć przyczynę rozładowania, bo na pierwszy rzut oka patrząc na przyciski pokrętła wszystko było wyłączone.
  • REKLAMA
  • #12 20989656
    LEDówki
    Poziom 42  
    Jakie końcowe napięcie? 14,4 albo 15,6V w zależności od ładowarki. Pół godziny po odłączeniu od ładowarki napięcie spadnie do 12.8 V i to bardzo dobry wynik. Jeśli spadnie do 12.6 V to akceptowalny obecnie wynik. Niższe napięcia zwiastują kłopoty. przy zwartym jednym ogniwie baterii pozostałe będą ciągle przeładowywane.
  • #13 20989659
    miodas007
    Poziom 10  
    O to mi chodziło. Czyli powyżej 12.6 V jest akceptowalny wynik.
    Dobra, to zobaczę jutro. Dzięki.
  • #14 20989665
    vodiczka
    Poziom 43  
    miodas007 napisał:
    Myślisz że mogę po 8h ładowanie spróbować go odpalić żeby zobaczyć czy to ma sens.
    Nie warto próbować o ile nie osiągniesz minimum 13V przy podłączonym prostowniku. Każda próba odpalenia na całkowicie rozładowanym akumulatorze tylko bardziej go niszczy. Napięcie poniżej 10,7V ( prostownik odłączony), nadal oznacza całkowite rozładowanie.
    miodas007 napisał:
    Aktualnie w trakcie ładowanie widzę 7V.
    Coś drgnęło, jeżeli masz możliwość to sprawdzaj napięcie co 3-4 godziny.
  • #15 20989676
    a_jablon
    Poziom 34  
    Okolica 12,6-12,8 lub wyżej (po odstaniu pół godziny) będzie dobrze. Spadek po odstaniu do 11-10V lub niżej = idziemy na zakupy (zwarta cela/e).

    BTW: warto by sprawdzić (ale to już na naładowanym aku) jaki prąd pobiera pojazd w stanie nieruchomym (tzn: postój, wyłączone wszystko, tak jak zostawiasz go na noc). Może to nie pozostawione światła, może coś konsumuje zbyt dużo prądu. Były już akcje np: z niewyłączającą się lampką w bagażniku bądź pożerającym prąd radiem...
  • #16 20990925
    miodas007
    Poziom 10  
    Po 24h ładowania jest 9,7V przy podpiętym prostowniku (przez noc wzrost coś o około 1V).
    Ile to jeszcze próbować kontynuować ?
  • #17 20990956
    ociz
    VIP Zasłużony dla elektroda
    miodas007 napisał:
    Myślisz że mogę po 8h ładowanie spróbować go odpalić żeby zobaczyć czy to ma sens.

    Tak go wykończysz ostatecznie. Jak chcesz jeszcze podratować ten akumulator to ze 3 doby by musiał się ładować. Także na chwilę obecną tylko zakup nowego jak chcesz jeździć.
  • #18 20990989
    miodas007
    Poziom 10  
    No jeśli to ma być jednie podratowanie i w najmniej oczekiwanym momencie ma mi nie odpalić to rzeczywiście nie mam po czekać.

    Dodano po 1 [godziny] 21 [minuty]:

    kolejne 2h to jedynie 0,05V więcej.
  • #19 20991182
    a_jablon
    Poziom 34  
    Podsumowując: mamy około 10V i nie chce ładować się wyżej.

    WNIOSEK: na zakupy czas. Tego oddaj w punkcie, gdzie będziesz kupował nowy, to kaucji Ci nie policzą...

Podsumowanie tematu

Użytkownik zgłosił problem z akumulatorem samochodowym, który po dłuższym postoju w garażu wykazał napięcie 2V, a po podłączeniu prostownika wzrosło do 4V. Forumowicze sugerowali, aby nie przerywać ładowania i naładować akumulator do pełna, zanim podejmie się decyzję o wymianie. Zwrócono uwagę, że głębokie rozładowanie akumulatora może prowadzić do uszkodzeń, a napięcie po naładowaniu powinno wynosić co najmniej 12.6V, aby akumulator był uznawany za sprawny. Po 24 godzinach ładowania napięcie wzrosło do 9.7V, co sugerowało, że akumulator może być uszkodzony i zalecano jego wymianę.
Podsumowanie wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA