1.Akumulator ma dwa miesiące.
2.Napięcie po odłączeniu klem 12.21V
3.Powodem rozładowania była awaria samochodu. Przez miesiąc mocno kręciłem przy rozruchu.
Jest to akumulator wapniowy według opisu na metce a one nie lubią niedoładowania dlatego też chcę go podpiąć pod prostownik.
Mój problem.
Akumulator pozaklejany jak bezobsługowy ale pod naklejkami są widoczne cele i plastikowe odkręcane korki, teraz nie wiem jak go potraktować.
Zedrzeć nalepki, odkręcić cele i ładować czy nic nie ruszać i po prostu podpiąć go pod prąd 2A (mój minimalny zakres na prostowniku – krajowy dobry sprzęt z zabezpieczeniem przeładowania).
W necie brak opisu tego akumulatora, doczytałem tylko że ma jakąś wkładkę antywybuchową i system centralnego odgazowania.
Zgłupiałem przez te cele i nie wiem co robić. Boję się że zacznie za mocno gazowac jak go nie rozkręcę.
Jak ktoś ma cos podobnego to proszę o poradę.