logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Corsa B 1995 1.2 - Wysokie spalanie 14l/100km i strzelanie w silniku

dcwiklik 04 Gru 2005 00:59 4725 9
REKLAMA
  • #1 2051501
    dcwiklik
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Ocena: 1
    Na temat: OPEL CORSA 1.2 KAT (1995) bez gazu

    Witam,

    chcialbym spytac, czy mial ktos moze podobny problem do mojego i zna jakies rozwiazanie (podpowiedz).

    Otoz niedawno, kupilem ponoc wg mechanika calkiem niezle autko - Corse B. Na poczatku wszystko bylo ok, az do zaswiecenia sie pomaranczowej lampki (awaria ukladu elektronicznego).

    Nadszedl czas na odwiedzenie elektromechanika, ten odczytawszy bledy stwierdzil, ze do wymiany idzie sonda lambda. No to pomyslalem, super, inteligentne auto wie co jest nie tak. Sonda wymieniona (sonda+wymiana=215PLN). Stwierdzilem, ze zawsze po zakupie trzeba cos zmienic. Jezdzilo sie luz-blues, do czasu ponownego zaswiecenia sie lampeczki (2-3tygodnie od zmiany)

    No ale ze tylko w soboty mam czas, tak wiec odkladalem wizyte u specjalisty, ale zaczalem dostrzegac, ze moj 1.2l silnik jest niezbyt oszczedny (spalanie w granicach 14l/100km).

    Szukam mechanika - ale w czasie poszukiwan dodatkowo zaczelo cos strzelac w okolicach silnika. Pojechalem do zakladu AutoSas w Krakowie, stwierdzono ze do wymiany idzie rozrzad, a przy tym, powodem swiecenia sie lampki jest uszkodzony czujnik temperatury silnika. Pomyslalem Booooze - wyceniono wszystko na 500PLN (z uplywem kilku godzin zrobilo sie 600, ale jakos to przyjalem ze stoickim spokojem).

    Na rachunku mam nastepujace pozycje:

    Pompa wodna, pasek rozrzadu, napinacz paska, kolo rozrzadu, uszczelniacz walu, uszczelniacz walka rozrzadu, plyn do chlodnic, pasek klinowy,

    no i najwazniejsze dwie pozycje - czujnik temperatury OPEL (20.00pln) + czujnik temp. OPEL NIEBIESKI /2styki/ bosch (35.00PLN). Nie wiem dlaczego dwa razy, czy moglibyscie mi napisac, bo sie calkiem nie znam? ;)

    No i mechanik powiedzial - przejechac 200km i do nas z powrotem na przegladzik, zeby sie wszystko przetkalo, bo jezdzilem na wzbogaconej mieszance. No ale zaraz po wyjechaniu zaczelo znowu swiecic, zadzwonilem do nich, ale powiedziano mi ze po 200km przyjade do nich i wykasuja bledy i bedzie wszystko w porzadku.

    Nie zdarzylem zrobic tego jednak w tym zakladzie, pojechalem do domu, na prowincje, elektromechanik skasowal mi bledy z komputera (bledy znowu wskazywaly na zepsuty czujnik temperatury i sonde lambda - super mi inteligentne auto :)

    Po skasowaniu bledow jechalo sie super, ale wieczorem, (mozliwe ze dzieje sie tak podczas mrozow - przypuszczam, chociaz watpie) znowu zaswiecila sie ta cholerna pomaranczowa lampka, a czy pali tez duzo - mysle ze tak, bo nic sie przeciez nie moze naprawic przez skasowanie bledow.

    Nie wiem naprawde co zrobic, mysle zeby ja chyba po prostu zakleic tasma :) Chyba ze pomozecie mi jakos, bo ja juz sam nie wiem co jest nie tak, bardzo zalezy mi na tym, zeby malo spalal, bo czy to na trasie, czy to w miescie, pali tak samo, czyli b. bardzo duzo.

    Z gory dziekuje za wszelkiego rodzaju pomoc.

    Dominik

    PS.
    Jesli macie duzo kasy to wybierzcie sie do zakladu Auto-Service-Styla "SAS", ale jesli chcecie troche zaoszczedzic, to nie polecam, mam tylko nadzieje, ze teraz jak tam pojade, to zrobia z tym wszystkim porzadek, bo nie lubie jak sie mnie w konia robi (przypuszczam, ze puszczono mnie w maliny i zadnego nowego czujnika temp. to auto przez ostatni czas nie widzialo).
  • REKLAMA
  • #2 2052214
    grzechu40
    Poziom 21  
    Posty: 667
    Pomógł: 28
    Ocena: 190
    Witaj. Z tego co napisałeś według mnie (może się mylę) skoro po usunięciu skasowaniu błedów wymianie tylu części usterka dalej występuje to ja bym się przyglądnął przewodom tzn. czy są dobre masy, czy wszystkie przewody związane z usterką mają dobre styki ze sobą, mam tu na myśli złącza łącznie z modułem silnika. A co do czujników to mażesz mieć 2 jeden do wskażnika na desce drugi może być do elektroniki silnika i od niego może zalezeć czy samochd pracuje na ssaniu czy nie. Myślę że przewody i złączki sam sprawdzisz wzrokowo lub po ich rozłączeniu tylko pamiętaj by nie robić tego na włączonej stacyjce. To nara....
  • #3 2052330
    dcwiklik
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Ocena: 1
    Dzieki za info, zaraz pojde przegladnac styki.

    Jeden plus tego, nauczylem sie sam odczytywac bledy. Jesli ktos nie wie jeszcze jak polecam strone:
    http://astra.autokacik.pl/diagnostyka.html

    Znowu wyskoczyl blad 44 - czyli nieszczesna sonda lamda - uboga mieszanka, a przeciez sonda jest nowa :(

    Moze to pomoze komus w zdiagnozowaniu mojego problemu. Narazie to tyle, bede na biezaco sledzil forum.

    Dodano po 3 [godziny] 16 [minuty]:

    To jeszcze raz ja.

    Otoz chyba mam niezbyt oczy i nie wiem gdzie moglbym znalezc informacje o tym, jak sprawdzic czy sonda jest w porzadku.

    Przypominam ze chodzi mi o corse b, sonda jest (chyba jednoprzewodowa, wychodzi tylko jeden granatowy przewod z czesci wkreconej w wydech).

    Chcialbym wziasc miernik i sprawdzic, ale nie wiem gdzie probowac :)

    Pozdrawiam i milej niedzieli zycze.
    SeeYaa
  • REKLAMA
  • REKLAMA
  • #5 2054594
    dcwiklik
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Ocena: 1
    :(
  • REKLAMA
  • #6 2054768
    BADYS
    Poziom 15  
    Posty: 135
    Pomógł: 4
    Ocena: 6
    u mnie co prawda w omedze nie w corsie też wybijało sondę lambda a docelowo musiałem wymienić czujnik położenia wału (przetarte przewody były i czujnik położenia wałków rozrządu
    a tak woogle to w moim przypadku było mniej więcej tak samo jak u ciebie czyli co dwa trzy tygodnie pomarańczowa lampka check i d....


    po kilkunastu wizytach w różnych warsztatach i wymianie czegos tam znowu powiedziano mi że wymieniłem już wszystkie czujniki (i faktycznie uspokoiło się - ja niestety nie i sprzedałem samochód)
  • #7 2055697
    dcwiklik
    Poziom 11  
    Posty: 14
    Ocena: 1
    Witam ...

    Wszystkie moje problemy, sa spowodowane tym, iz pierwszy elektromechanik (moim zdaniem) wstawil zrypana sonde (uzywana).

    Bylem dzisiaj u niego, powiedzial: "no faktycznie nie dziala, pierwszy raz sie z czyms takim spotykam" - taaaak jaasne, jak sie nie pojedzie z kims do sklepu i nie kupi, nie patrzac na rece to zrobia czlowieka w balona - szkoda, szkoda tylko tego paliwa, ktore przelewalo sie przez rure niepotrzebnie i mojego portfela :(

    Jak narazie nie swieci, poobserwuje jeszcze. Jesli bedzie ok, temat uznaje za zakonczony.
    Dzieki za odpowiedzi na moj post.

    Pozdrawiam wszystkich czterokolkowcow :)
    hey
  • #8 2055796
    grzebacz
    Poziom 21  
    Posty: 447
    Pomógł: 21
    Ocena: 90
    prosty sposób jeżdzić tylko citroenami
    chyba ze uważasz je za bardzo awaryjne:D
    są to samochody solidnie wykonane-nie ma znimi problemów jak ze sroplami:D
  • #9 2056219
    Slawek J
    Poziom 30  
    Posty: 1352
    Pomógł: 119
    Ocena: 170
    A szczegolnie modelem XM z ekstra silnikiem 3.0 V6. Ten samochod jest w stanie puscic z torbami kazdego a eksploatacja mercedesa s - klasy jest chyba tansza. Takze nie warto wspominac ze francuskie samochody sa dobrze dopracowane nawet najnowasze modele same sie zapalaja.
  • #10 2162048
    grzebacz
    Poziom 21  
    Posty: 447
    Pomógł: 21
    Ocena: 90
    zdazaja się czarne owce!z cytrynami jest tak ze trzeba dobrze je serwisować!!!:D-napewno nie u pana chenia w gumofilcach,ani u warzniaków którzy potrafią wszystko schrzanić:D
    a więc tylko citroen

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Właściciel Opla Corsy B 1.2 z 1995 roku zgłasza problem z wysokim spalaniem (około 14 l/100 km) oraz strzelaniem w silniku. Po pojawieniu się pomarańczowej kontrolki awarii układu elektronicznego i odczytaniu błędu 44 wskazującego na usterkę sondy lambda, wymieniono ją na nową, jednak problem powrócił po kilku tygodniach. Wskazano na możliwe uszkodzenia przewodów, złe masy i styki, które mogą powodować błędne sygnały do modułu silnika. Autor samodzielnie nauczył się odczytywać błędy i szukał informacji o testowaniu sondy lambda, która w tym modelu jest jednoprzewodowa. Jeden z użytkowników zasugerował, że problem może leżeć w uszkodzonym czujniku położenia wału lub wałków rozrządu oraz przetartych przewodach, co w jego przypadku powodowało podobne objawy i częste zapalanie się kontrolki. Ostatecznie autor stwierdził, że pierwszy mechanik zamontował używaną, wadliwą sondę lambda, co było przyczyną problemów i nadmiernego zużycia paliwa. Po wymianie na nową sondę problem ustąpił. W dyskusji pojawiły się również luźne uwagi dotyczące innych marek samochodów, jednak nie związane bezpośrednio z problemem Corsy.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA