Ścieżki się upaliły, bo popłynął prąd zwarciowy po zadziałaniu tej diody. Transile są diodami zabezpieczającymik, które zazwyczaj zabezpieczają przed przepięciami. Po przekroczeniu określonego napięcia (na które jest ta dioda), robią zwarcie, zabezpieczając elektronikę przed uszkodzeniem. Czasami są też stosowane jako zabezpieczenia przed odwrotną polaryzacją zasilania. Ale wtedy dobiera się transile jednokierunkowe o niższym napięciu i montuje się w kierunku zaporowym czyli katoda do "+".
Jeżeli zaś ma być jako zabezpieczenie przed przepięciami lub zbyt wysokim napięciem, wtedy zazwyczaj stosuje się transile dwukierunkowe na napiecie nieco wyższe od napiecia zasilania.
Przed takim transilem powinien się znaleźć dodatkowo bezpiecznik topikowy, który w chwili zadziałania transila powinien się przepalić. Jak układ jest prawidłowo zaprojektowany to transil zasadniczo nie powinien ulec uszkodzeniu.
Ale bez bezpiecznika to on tam nie ma sensu. Dlatego też pytałem czy jest tam jakiś bezpiecznik?
Dodano po 1 [minuty]: as66 napisał:
Czy dobrze rozumiem: nie ma wymaganej polaryzacji podczas montażu (można wlutować w dowolnej pozycji)?
Jezeli jest dwukierunkowy to nie ma znaczenia.