Nieprawdą jest, że przy podłogówkach nie można położyć na podłodze drewna.
Ale aby cokolwiek powiedziec w tym temacie to potrzebna jest spora ilość informacji o budynku i wykonanie obliczeń oraz dobór odpowiednich okładzin podłogowych, które współpracują z podłogówką. Niestety takie okładziny są nieco droższe.
Gdyby instalator był OK to wyjaśniłby jakie są zalety i wady poszczególnych rozwiązań i nie spychałby wyboru sterowania na inwestora tylko zaproponowałby konkretne rozwiązania i określiłby koszty dodatkowych bajerów.
Jeżeli chodzi o sterowanie:
1. Mamy kocioł + same grzejniki.
Wieszamy kocioł, robimy instalację grzejnikową, przy grzejnikach montujemy zawory termostatyczne grzejnikowe. W kotle ustawiamy sobie krzywą grzewczą dla grzejników, a temperatury możemy regulować ręcznie w każdym pomieszczeniu niezależnie głowicami przy grzejnikach. I to jest koniec montażu sterowania.
Zaletą takiego ukłądu sterowania jest prostota i łatwa możliwość do ogarnięcia przez każdą osobę, a ponadto możliwość utrzymywania dość precyzyjnie temperatur w pomieszczeniach, a także zabezpieczenie pomieszczeń przed zamarznięciem, bo nawet kręcając głowice termostatyczne na zero czy gwiazdkę, taka głowica nie pozwoli aby tempertaura w danym pomieszczeniu spadła poniżej kilku stopni Celsjusza.
Jeżeli chcemy mieć trochę bajerów i sterować także automatycznie temperaturami w każdym pokoju niezaleznie to dokupujemy sterownik np. Honeywell Evo Home + głowice elektroniczne do grzejników:
https://topokazje.pl/catalog/product/view/id/...L6weZOaealDj9T997FJqKWxjWwpZ4f8RoCgQcQAvD_BwE
Maksymalnie taki sterownik jest w stanie obsłużyć 12 niezaleznych obiegów grzewczych. Trzeba tylko dokupić odpowiednią ilość głowic elektronicznych.
Poza tym możemy nabywać głowice stopniowo tam, gdzie będą nam potrzebne.
2. Mamy same podłogówki.
Montujemy kocioł + sprzęgło hydrauliczne + mocniejsza pompa obiegowa + instalacja. Zamiast jednej pompy możemy zamontować 2 pompy, aby można było łatwo sterować drugim obiegiem przy użyciu jakiegokololwiek regulatora. Regulator będzie sterował jedną z pomp obiegowych. Zaletą jest niski koszt, a wadą to, że regulacja taka wprowadza duże wahania temperatury i ma sens tylko wtedy, kiedy na piętrze będziemy używali pomieszczeń sporadycznie. Do tego czas rozgrzewania takich pomieszczeń to będzie kilka dni.
Zaletą takiego rozwiązania jest w miarę niski koszt, bo nie ma potrzeby wchodzenia w specjalizowaną automatykę Buderus.
Całość będzie regulowana pogodowo, regulatorem wbudowanym w kocioł.
Niestety wielu instalatorów pakuje inwestorów na minę pakując im masę automatyki opartej na regulatorach pokojowych w każdym pokoju + listwa sterująca + głowice termiczne sterujące obiegami ogrzewania podłogowego.
Takie sterowanie ma sens tylko wtedy, kiedy jest tylko i wyłącznie dodatkiem do regulacji pogodowej i będzie miało za zadanie obniżyć temperaturę w pomieszczeniach na dłuższe okresy czasu.
3. Mamy układ mieszany (grzejniki i podłogówki).
I tu zaczynają się schody i koszty.
Montujemy kocioł + sprzęgło hydrauliczne + zestawy pompowe (dla grzejników sama pompa, a dla podłogówek pompz z mieszaczem sterowanym siłownikiem elektronicznie). Aby to ogarnąć to musimy zamontować do kotła dodatkowy moduł sterujący mieszaczem ogrzewania podłogowego wg krzywej grzewczej, bo tu kocioł musi realizować dwie krzywe grzewcze. Jedna krzywa dla grzejników, a druga dla podłogówek. To jest rozwiązanie, które wymaga dołożenia ok. 7-8 tys. zł w porównaniu do instalacji z samymi grzejnikami. Tylko po to, aby obsłużyć taki układ mieszany. To jest koszt samych materiałów, a trzeba jeszcze doliczyć robociznę.
Można też zamiast automatyki Buderusa zastosować sterownik polskiej produkcji np. Tech i2 + dwa regulatory pokojowe RI-1
Wyjdzie taniej o 700-800zł.
Niestety układy mieszane są dość trudne do ogarnięcia przez użytkownika i ustawianie parametrów całości trwa długo.
Ale nie czarujmy się. Same podłogówki w łazienkach nie zapewnią odpowiedniej temperatury i trzeba będzie w tych łazienkach i tak dołożyć grzejniki lub ściany grzewcze jeżeli będzie wszędzie ogrzewanie podłogowe, aby było tam ciepło.
Jeżeli zostaniesz przy samych podłogókach i będziesz chciała sterować niezależnie górą i dołem to jeszcze bardziej się podraża układ i jeszcze bardziej komplikuje, bo trzeba dołożyć nie jesen, ale dwa mieszacze do układu oraz odpowiednie modyły Buderusa.
W przypadku Tech i2 + 2 regulatory RI-1 to on obsłuży zarówno układ mieszany jak i układ z 2 niezależnymi podłogówkami. Zaletą tego sterownika jest to, że wszelkie niedokładności ustawienia krzywych grzewczych regulatory RI-1 potrafią skorygować. Ustawiasz sobie na takim regulatorze niezaleznie temperatury na parterze i na piętrze i to fajnie działa. Mozwesz mieć dostęp do tego sterowania poprzez internet w komputerze czy smartfonie z dowolnego miejsca na Ziemi, gdzie jest dostęp do sieci.
Wadą tych sterowników jest niełatwa konfiguracja, czego nie potrafi ogarnąć wielu instalatorów.
Kolejnym problemem jest to, że kotły Buderus nie obsługują bezpośrednio standardu OpenTherm, w jakim pracuje ten sterownik Tech i obecnie większość kotłów na rynku. Potrzeby jest dodatkowy moduł komunikacyjny, co znów podwyższa koszty lub lepiej zmiana kotła na taki, który bezpośrednio współpracuje w standardzie OpenTherm.
Osobiście polecam bardzo trwałe kotły ACV Kompakt/Thermagen, które obsługują taki protokówł. Kotły te nie maja sobie roónych na rynku jeżeli chodzi o trwałość i niezawodność. Niestety mają większe moce minimalne niż Buderus, co w wielu wyznawcach magicznego VooDoo nazywanego modulacją potrafi je dyskwalifikować. Ja z powodzeniem montuję takie kotły od lat nawet w o połowę mniejszych domach czy mieszkaniach kamienic i ludzie są mega zadowoleni.
Tak wygląda układ obsługujący dwa obiegi grzewcze, oddzielnie sterowane:
Co prawda na zdjęciu jest inny sterownik, gorszy niż Tech i2, ale nie ode mnie zależała decyzja o wyborze.
Jest Kocioł ACV + Sprzęgło hydrauliczne (to ten czarny, poziomy, walcowaty element) + dwie grupy pompowe (te czarne pudełka pod sprzęgłem) + sterownik.
A tak może wyglądać kotłownia ze sterownikiem Tech (tutaj akurat jest i3 bo są trzy podstawowe obiegi grzewcze)
Tu mamy kocioł De Dietrich + skrzynka ze sprzęgłem i grupami pompowymi + sterownik Tech i3
Dwie podłogówki, niezależnie sterowane + 2 nagrzewnice także niezależnie sterowane + grzejniki z zaworami termostatycznymi.
Czyli łącznie mamy 5 obiegów grzewczych przy czym 3 z nich (nagrzewnica i grzejniki) pracują na jednym obiegu pompowym
Albo inna kotłownia z kotłem ACV
Tutaj jest kocioł ACV + skrzynka ze sprzęgłem i grupami pompowymi + sterownik Tech i3
Układ jest dość rozbudowany, bo mamy tutaj obieg grzejników i nagrzewnicy w garażu + dwie podłogówki (jedna parter, a druga piętro). Parter i piętro posiadają całkiem niezależną regulację przy użyciu dodatkowych regulatorów pokojowych RI-1
Ponadto układ jest przygotowany także do obsługi w przyszłości pompy ciepła
A tak może wyglądać kotłownia przy samych grzejnikach.
Tu mamy kocioł Thermagen (takie same co ACV) i bezpośrednie podłączenie instalacji z grzejnikami. Żadnych sprzęglieł, żadnych dodatkowych mieszaczy, żadnych dodatkowych pomp obiegowych i żadnego sterowania.
Regulacja temperatury w każdym pomieszczeniu niezależna przy użyciu zaworów termostatycznych przy grzejnikach. Natomiast kocioł realizuje sobie grzanie wg krzywej grzewczej, pogodowej.
Przemyśl to sobie.
Ja osobiście proponuję robić układ jednolity grzejnikowy lub podłogówki w całym domu.
Jeżeli ma być tani i bardzo prosty w sterowaniu to rób w całym domu grzejniki.
Jeżeli zależy Ci na podłogówkach to rób wszędzie podłogówki + dodatkowe ściany grzewcze w łazienkach.
Układy mieszane to już komplikowanie instalacji, drogie rozwiązania i trudne do ogarnięcia sterowanie przez inwestora.
Grzejniki w porównaniu do podłogówek mają tę zaletę, że o wiele szybciej dogrzewają pomieszczenie, które nie było używane i była w nim obniżona temperatura. Czyli sprawdzą się wtedy jak masz w domu dzieciaki w wieku szkolnym, które przyjeżdżają na weekendy do domu. Wtedy odkręcasz zawór termostatyczny i po 2-3 godzinach w pomieszczeniu jest ciepło.
Jak chcesz sterować każdym grzejnikiem niezaleznie to syetem Honeywell Evohome + głowice elektroniczne na zaworach grzejnikowych. Obsługa jest bajecznie prosta.
Co ciekawsze system ten świetnie współpracuje z kotłami Thermagen, które mają już wbudowaną bramkę radiową (bezprzewodowową) do połączenia z tymi sterownikami.
Evohome jest systemem w pełni bezprzewodowym z możliwością sterowania poprzez internet.