Witam, przychodzę z problemem wspomagania, wspomaganie raz działa a raz nie, najczęściej jak auto trochę chodzi i zgaszę to wspomaganie zanika, kontrolka wspomagania się świeci cały czas, płyn w zbiorniczku jest, samochód po podłączeniu do komputera pokazało błąd 816 oraz 566 po skasowaniu błędy wracają, z tego co wiem to 816 dotyczy kąta skrętu a 566 może dotyczyć sporej ilości rzeczy,dodam tylko że nie zawsze można się połączyć z wspomaganiem często moduł nie odpowiada-((nawet jak wspomaganie działa)) Wydaje mi się to dość dziwne że przez czujnik kąta skrętu raz działa a raz nie, więc tutaj moje pytanie czy możliwe jest to że to przez alternator? I jakie powinno być minimalne ładowanie na klemach aby pompa wspomagania wstawała? Oraz mam pytanie w jakich miejscach najczęściej gniją kable lub się przecierają? Dodam iż widać że ktoś kiedyś coś majstrował przy kablach oraz bezpiecznikach. Od czego mam zacząć sprawdzać? Lub może macie jakieś inne pomysły za podpowiedzi z góry dziękuje miłego 