Dzień dobry.
Posiadam stacja lutowniczą Yihua 853da (dobre 6 lub 8 lat). I niestety ostatnio mam problem z nagrzewaniem kolby lutowniczej.
Od około miesiąca na wyświetlaczu stacji po włączeniu wisi na 001 stopni C po czym dopiero za chwilę stacja "nagrzewa" kolbę do wcześniej ustawionej wartości. Niestety zanim dobije do tego momentu to grot robi się już cały czerwony i można nawet powiedzieć, że ta temp jest już dwa raz wyższa lub nawet większa. Oczywiście nie da się tak lutować czegokolwiek.
Zdarzyło się klika razy, że lutownica zachowywał się normalnie, a potem znów ten problem.
Wymieniłem już dwa razy cały przewód przykręcany do lutownicy wraz z jej kolbą ale to nic nie daje.
Wydaje mi się, że problem leży bardziej w stacji. Czy jest tam jaki układ, który źle zaczytuje temperaturę grotu? Widać, że nie jest problem ze samą kolbą. Chciałbym jeszcze trochę z z tej stacji pokorzystać
.
Posiadam stacja lutowniczą Yihua 853da (dobre 6 lub 8 lat). I niestety ostatnio mam problem z nagrzewaniem kolby lutowniczej.
Od około miesiąca na wyświetlaczu stacji po włączeniu wisi na 001 stopni C po czym dopiero za chwilę stacja "nagrzewa" kolbę do wcześniej ustawionej wartości. Niestety zanim dobije do tego momentu to grot robi się już cały czerwony i można nawet powiedzieć, że ta temp jest już dwa raz wyższa lub nawet większa. Oczywiście nie da się tak lutować czegokolwiek.
Zdarzyło się klika razy, że lutownica zachowywał się normalnie, a potem znów ten problem.
Wymieniłem już dwa razy cały przewód przykręcany do lutownicy wraz z jej kolbą ale to nic nie daje.
Wydaje mi się, że problem leży bardziej w stacji. Czy jest tam jaki układ, który źle zaczytuje temperaturę grotu? Widać, że nie jest problem ze samą kolbą. Chciałbym jeszcze trochę z z tej stacji pokorzystać