Witam, posiadam Astrę G z 1998 roku, 1.6. Po odpaleniu silnika obroty wchodzą powyżej 1000 i lekko falują między 1000-1500, załącza się również check engine. Poprzedni właściciel twierdził, że był u mechanika i stwierdzono usterkę przepływomierza, czy takie objawy potwierdzają tą usterkę? Dodam, że auto również dość szybko się grzeje na postoju, podczas jazdy jest dobrze, wskazówka jest mniej więcej po środku, ale gdy tylko zatrzymam się, zaczyna rosnąć nawet do 100°. Podłączyłem auto pod komputer i pokazało błąd P0505, czyli z tego co wyczytałem błąd silnika krokowego lub sterownika silnika, lecz auto jeszcze nigdy mi nie zgasło, wydaje mi się, że normalnie się nim jeździ oraz według mnie ma normalną moc. Co w takiej sytuacji może być powodem tych wszystkich objawów?