nic nie TRZEBA wymieniać przy rozbieraniu tych silników, choć jak przy okazji Ci dymi to wymień sobie pierścienie, to ok 50zł a jedna robota, głowicy nawet nie trzeba zdejmować, ja tam do wymiany pierścieni odkręcam górę (pokrywę, koło zamachowe) potem odwracam, rozpoławiam, wyjmuję wał, potem tłok i wymieniam pierścienie, a do wałka rozrządu wystarczy tylko rozpołowić czyli dół zdjąć i wałek możesz sobie wyjąć, potem jak składasz smarujesz Reizem tą starą uszczelkę i skręcasz i też nie cieknie, nawet jak Ci się porwie to i tak Reinz uszczelni, to najlepszy sylikon
ale ja tam i tak najpierw wyeliminował bym rozrusznik, bo już maiłem taki przypadek i winny był rozrusznik, także jak możesz pożyczyć od kogoś sprawdzony to pożycz, bo to zawsze łatwiejsze, oj rozłożenie tego silnika to też chwila roboty, ale pod warunkiem że to koło dwu-pasowe uda się zdjąć... bo czasem ono przygnije do wału na dębowo...
ps. jak już będziesz rozpoławiać silnik to wyczyść sobie najpierw papierkiem ściernym wystającą do dołu część wału - bo taka zardzewiała poniszczy Ci simering i gładź panewki jak będziesz ciągnąć na siłę