Witam Grono. Panowie mam problem z Oplem Meriva A 2003 1.7 CDTI 74 kw. Mianowicie przejdę do sedna. Auto 3 miesiąc stro u 3 mechanika krew mnie już zalewa. 3 mechanik wymienił mi zawór scv. Niestety według niego zamienniki nie chodzą poprawnie i trzeba było założyć oryginalny zawór denso. Objawy przed wymianą były następujące:
samochód ciężko odpalał. Nawet czasem za 10 razem dopiero. Falujące obroty na biegu jałowym. Dojeżdżając do skrzyżowania rozłączając samochód sprzęgłem samochód gasł. Wymiana zaworu pomogła auto chodzi jak powinno. Tylko jest jeden haczyk. Dziś po przejechaniu 5 km po zatrzymaniu się już samochód sam zgasł. Odpaliłem przejechałem znów 5 km zatrzymałem się samochód znów zgasł. Odczytałem błędy i wyszło:
Znaczenie kodu usterki P0093 to: Wykryto duży wyciek w układzie paliwowym.
Wycieku nigdzie nie ma. Zawór zmieniony samochód chodzi poprawnie poza tym gaśnięciem. I tu pytanie? Czy jest prawdopodobne to że na listwie wtryskowej padł czujnik?
samochód ciężko odpalał. Nawet czasem za 10 razem dopiero. Falujące obroty na biegu jałowym. Dojeżdżając do skrzyżowania rozłączając samochód sprzęgłem samochód gasł. Wymiana zaworu pomogła auto chodzi jak powinno. Tylko jest jeden haczyk. Dziś po przejechaniu 5 km po zatrzymaniu się już samochód sam zgasł. Odpaliłem przejechałem znów 5 km zatrzymałem się samochód znów zgasł. Odczytałem błędy i wyszło:
Znaczenie kodu usterki P0093 to: Wykryto duży wyciek w układzie paliwowym.
Wycieku nigdzie nie ma. Zawór zmieniony samochód chodzi poprawnie poza tym gaśnięciem. I tu pytanie? Czy jest prawdopodobne to że na listwie wtryskowej padł czujnik?