Jak bezdotykowo i możliwie uniwersalnie wykryć, czy w cylindrze silnika spalinowego za każdym razem następuje zapłon mieszanki, bez ingerencji w sam silnik?
Nie ma prostego, naprawdę bezdotykowego i uniwersalnego czujnika, który wiarygodnie wykryje pojedyncze wypadanie zapłonu w dowolnym silniku; praktyczne metody zwykle wymagają choćby pośredniego sprzężenia z silnikiem albo z jego osprzętem [#21152310][#21153529][#21154334] Jeśli możesz tylko tymczasowo „przyłożyć” czujnik, najrozsądniejsza jest analiza drgań: mikrofon kontaktowy lub czujnik spalania stukowego z piezoelektrykiem, dociskany sprężystym klipsem, bo daje czystszy sygnał niż zwykły mikrofon [#21152310][#21154334] Druga klasyczna droga to wykrywanie wypadania zapłonu z różnic prędkości wału / koła fonicznego albo z danych ECU/OBD; ECU właśnie tak to zwykle robi [#21153529][#21154331] Wzmiankowano też pomiar prądu jonizacji świecy zapłonowej, ale to już wymaga ingerencji w układ zapłonowy [#21152452] Jako rozwiązania „na zewnątrz” padły też tylko metody pośrednie, np. EGT na wydechu albo sonda lambda, lecz one nie są czujnikiem bezpośrednio na cylinder i zwykle wymagają zmian w układzie wydechowym [#21152550][#21152456]
Witam. Chciałbym zrobić czujnik, który byłby wykrywał to, czy za każdym razem doszło do zapalenia się mieszanki paliwa w cylindrze silnika. Pierwszy pomysł, jaki przyszedł mi do głowy, to zastosowanie mikrofonu. Teoretycznie mogłoby to chyba zdać egzamin, gdyby w pobliżu nie pracował drugi taki silnik i te obroty przypadkiem się nie zsynchronizowały. Wiem, że są różne świece zapłonowe (z opornikami, i bez) jak i też przypuszczam, że świeca mająca przebicie ma inną oporność od tej trochę zakopconej, ale zapalającej mieszankę. Ma ktoś jakiś pomysł, jak zrobić taki czujnik bez przerabiania silnika spalinowego?
Kolego, przede wszystkim: co to za silnik? W czym montowany? Z czego wynika potrzeba wykonania w/w czujnika? Czy jest jakaś usterka, którą próbujesz w ten sposób zdiagnozować? (pytam, bo może są inne sposoby i niepotrzebnie ograniczasz się do tego właśnie rozwiązania)
To stosowany już pomysł pomiaru prędkości obrotowej wału silnika podczas obrotu nie jest dobry? Jest zapłon to jest wzrost prędkości. Jest wypadanie zapłonu to prędkość obrotowa wału spada.
>>21151977 Chce zrobić taki czujnik,który będzie mógł być zastosowany do każdego silnika z zapłonem iskrowym, Coś podobnego do uniwersalnych obrotomierzy.
Dodano po 1 [minuty]:
>>21151980 Obrotomierz nie wykryje zgubienia jednego zapłonu.
>>21152015 No tak, ale chciałbym zrobić coś, do czego nie trzeba montować czujnika (ingerować w silnik), tylko zrobić taki pomiar najlepiej bezdotykowo.
>>21151993 Doskonale wiem o tym. Przeczytaj z uwagą jeszcze raz mojego pierwszego posta.
Przeczytany z wielką uwagą ! ! !
Wygląda że ty sam powinieneś go przeczytać przed wysłaniem.
Prawdopodobnie chcesz odkryć ponownie Amerykę, która już "lata temu" jest znana w świecie.
Również KOŁO (taki okrągły objekt podobny troche do opony), zostało wynalezione w niepamiętnym czasie!
Taki TWÓJ domniemany 'mikrofon' został też wynaleziony i jest stosowany w wielu modelach spalinowych silników samochodowych od wielu lat (co najmniej 30) !!!
Nazwano to "KNOCK SENSOR". Może to troche durna nazwa, ale jak już go nazwano, tak go referują.
>>21152042 Nie chcę na nowo wynajdywać koła, tylko zrobić czujnik podobny do tych, które są na rynku, wykrywających bezdotykowo np. obroty piły spalinowej. Chcę wykryć, czy za każdym razem następuje zapłon w tym silniku, w którym chcę (nie tym obok, tylko w tym, do którego zbliżę czujnik). Zrozumiałeś moje pytanie???
@emarcus knock sensor służy do wykrywania spalania stukowego. A nie do wykrywania spalania. I to nie jest mikrofon. Mierzy dość charakterystyczne drgania.
Może warto zrobić coś z gotowych i dostępnych na rynku czujników? Działający detektor odpowiedni do celu, do jakiego chcesz go użyć, powinien ułatwić projekt. Zgłębienie tematu knock sensorów wydaje mi się być podstawą w Twoim temacie.
@emarcus knock sensor służy do wykrywania spalania stykowego. A nie do wykrywania spalania. I to nie jest mikrofon. Mierzy dość charakterystyczne drgania.
Do wykrywania spalania stukowego i stąd nazwa, ale również do wykrywania wypadających zapłonów.
@emarcus knock sensor służy do wykrywania spalania stykowego. A nie do wykrywania spalania. I to nie jest mikrofon. Mierzy dość charakterystyczne drgania.
Ty Pan, chyba dzisiaj po niedobrej stronie łóżka wstałeś! Przebudź sie!, przemyj oczy, zjedz śniadanie, odwiedź 'outhouse', nie spiesząc się tam zbytnio, przemyśl, co napiszesz, a potem przed wysyłką przeczytaj...
, ale również do wykrywania wypadających zapłonów.
Ta... To w jaki sposób.
Bo od wykrywania braku zapłonu to jest ECU. Dobrze sobie radzi samym CPS.
Dodano po 2 [minuty]:
emarcus napisał:
Ty Pan, chyba dzisiaj po niedobrej stronie łóżka wstałeś!
Przebudź sie!, przemyj oczy, zjedz śniadanie, odwiedź 'outhouse', nie spiesząc się tam zbytnio, przemyśl, co napiszesz, a potem przed wysyłką przeczytaj...
e marcus
To może opiszesz jak czujnik piezo wyczulony na odpowiednią częstotliwość zadział w razie braku zapłonu.
Bo mi się jakoś tylko literówka zdarzyła. Litery obok jak piszesz z telefonu. A u ciebie co się zdarzyło że cały text ......
Chyba przechodząca burza rozjaśniła mi coś w głowie (piorunem w łeb nie dostałem). Dawno temu zrobiłem sobie wykrywacz burz według schematu z EP czy EDW, i pomimo swojej prostoty dość dobrze działał. Co myślicie o tym, żeby wykorzystać mikrofon do zidentyfikowania silnika (ten, co byłby bliżej mikrofonu, teoretycznie powinien być głośniejszy). Odbiornik radiowy wykryje zmianę siły sygnału? Przebicia świecy?
, ale również do wykrywania wypadających zapłonów.
Ta... To w jaki sposób.
Bo od wykrywania braku zapłonu to jest ECU. Dobrze sobie radzi samym CPS.
W ten sposób, to można dojść do wniosku, że do wykrywania wszystkiego jest wyłącznie ECU.
Nie zacietrzewiaj się jakbyś pozjadał wszystkie rozumy.
Czujnik spalania stukowego generuje impulsy (jak one wygladają, to nie jest istotne) o różnej amplitudzie, ale przy każdym zapłonie. Jeśli nie ma impulsu, to znaczy, że nie było zapłonu.
Gdyby ten czujnik wykrywał tylko i wyłacznie spalanie stukowe, to trudniej byłoby regulować kąt zapłonu.
Dodano po 2 [minuty]:
grzegorz77xxx napisał:
Odbiornik radiowy wykryje zmianę siły sygnału? przebicia świecy?
Ale w przypadku przebicia świecy ten prąd się znacząco nie zmieni? (w przypadku świecy bez opornika)
Edit:
Mikrofon mógłby wykryć huk, radio zmianę siły sygnału? a jakiś uP. powiązać to do kupy. Dobrze myślę?
W ten sposób, to można dojść do wniosku, że do wykrywania wszystkiego jest wyłącznie ECU.
Bo tak jest. To programowanie w nim zaszyte udostępnia taką czy inną funkcjonalność.
MadPan napisał:
Nie zacietrzewiaj się jakbyś pozjadał wszystkie rozumy.
Na razie to widzę to u ciebie.
MadPan napisał:
Czujnik spalania stukowego generuje impulsy (jak one wygladają, to nie jest istotne) o różnej amplitudzie, ale przy każdym zapłonie. Jeśli nie ma impulsu, to znaczy, że nie było zapłonu.
To go odłącz większość ECU nawet błędu nie wygeneruje. Brak zapłonu wykrywane jest przez brak przyspieszenia wału korbowego.
MadPan napisał:
Gdyby ten czujnik wykrywał tylko i wyłacznie spalanie stukowe, to trudniej byłoby regulować kąt zapłonu.
Jakoś sobie radzą i bez niego. A jak jest to po prostu wykrywa spalanie stykowe przyspiesz zapłon.
A teraz z zasady działania. Ten czujnik ma być przykręcony w określonym miejscu silnika. Lub miejscach. Bo dis jest już więcej niż jeden. A do tego że ściśle określoną siłą. Inaczej nie działa prawidłowo.
To teraz jak to się ma do wymogów autora że do dowolnego silnika przyłoży coś i mu to coś wykryje. Bez bez przykręcania bez nałożenia faz pracy z czujników.
A wystarczy tylko zrozumieć jak ECU korzysta CPS. I wykorzystać ten sygnał. A nawet całe zaszyte tam oprogramowanie.
Jak wyżej napisano mikrofon ma pewne wady, lepszy jest mikrofon kontaktowy który może dotykać silnika i wykrywać drgania tej konkretnej jednostki. Amatorskie mikrofony kontaktowe robi się z głośników piezo. Czujnik spalania stukowego to akcelerometr piezoelektryczny czyli prawie to samo co mikrofon kontaktowy. Taki czujnik nie musi być mocowany na stałe można go docisnąć jakimś sprężystym klipsem w dowolnym miejscu które na to pozwala.
Obojętnie jaki to będzie czujnik będzie wymagał obróbki sygnału, można sobie zrobić próby, nagrać sygnał takiego czy innego czujnika, dowolnym sprzętem z wejściem audio (tylko z dzielnikiem żeby nie spalić), a później pobawić się na komputerze w cyfrową obróbkę sygnałów.
Z CPS to interesujące, widać wylicza chwilowe zmiany prędkości kątowej ciekawe jak duże są to zmiany.
Mikrofon czy mikrofon kontaktowy zbierze mnóstwo nakładających się różnych dźwięków, trzeba by obejrzeć spektrogram żeby coś wyłowić.
Istnieją stetoskopy dla mechaników, odgłosy silnika to nie tylko zapłon, różne usterki można tak wykryć.
jarek_lnx No i w tym jest problem, że nie chciałbym niczego montować do silnika, tylko zbliżyć takie urządzenie do silnika, i zobaczyć czy za każdym razem następuje zapłon mieszanki. Gdyby udało mi się wykryć zmianę mocy sygnału radiowego np. w silniku 4-cylindrowym, inna moc sygnału co czwarty zapłon, to byłbym zadowolony. Wiem, że w ten sposób nie ma możliwości dowiedzenia się, z którym cylindrem jest jakiś problem, dowiedziałbym się tylko o nieprawidłowej pracy jednego z cylindrów. Takie coś chciałbym zrobić. Mikrofon chyba mógłby rozpoznać natężenie dźwięku, czy ten głośniejszy/cichszy dźwięk pochodzi od tego silnika, do którego przyłożyłem to urządzenie, czy innego. Myślę, że jakiś mikrokontroler sprawdzający głośność dźwięku, i sygnału radiowego mógłby rozpoznać badany silnik, o ile jest możliwość wyłapania drogą radiową przebicia świecy, to może udałoby się wyczuć to, że zaraz jakaś świeca padnie. Na tę chwilę widzę to tak. Przykładam czujnik do jednego z silników, mikrokontroler za pomocą mikrofonu rozpoznaje badany silnik, słucha czy nastąpił kolejny zapłon (sygnał radiowy i po chwili dźwięk) i porównuje te dane z poprzednimi odczytami. W przypadku nieusłyszenia dźwięku, wykryciu tylko iskry, sprawa byłaby jasna, gdyby miało to dotyczyć jednego silnika.
No i w tym jest problem, że nie chciałbym niczego montować do silnika, tylko zbliżyć takie urządzenie do silnika.
Nie napisałem montować na stałe.
Albo coś robisz, albo się boisz. Jeśli jesteś fachowcem, to nikt nie będzie miał pretensji, że podłączasz się do instalacji, albo tymczasowo zakładasz jakieś czujniki. Po prostu robisz swoją robotę. Możesz uzyskać sygnał z OBD
https://www.nyvip.org/PublicSite/OBDII/misfire-detection-monitor.html
grzegorz77xxx napisał:
Mikrofon chyba mógłby rozpoznać natężenie dźwięku, czy ten głośniejszy/cichszy dźwięk pochodzi od tego silnika do którego przyłożyłem to urządzenie, czy innego.
Ale masz na myśli dźwięk z silnika, czy z rury wydechowej? to te będą w innym czasie, mogą mieć też różne zależności czasowe z powodu różnej długości rur. Podejdź z uruchomionym dyktafonem na telefonie, do dowolnego samochodu, albo do kilku różnych, albo nawet w różnych miejscach, (komora silnika, rura wydechowa) nagraj dźwięk obejrzyj przebiegi na PC np a Audacity, to nic trudnego, nie musisz teoretyzować, kupować sprzętu, idź i coś zrób.
Gdyby udało mi się wykryć zmianę mocy sygnału radiowego np. w silniku 4 cylindrowym, inna moc sygnału co czwarty zapłon, to byłbym zadowolony.
W takim silniku to wypadanie zapłonów wykryjesz na ucho i oko, silnik na biegu jałowym pracuje idzie cicho i miarowo jak jest wszystko ok, a jak wypadają zapłony to silnikiem szarpie, i to widać i słychać.
Wiem bo z czymś takim walczyłem, kable zapłonowe się dość szybko wypalały i właśnie taki potem był tego objaw.
jarek_lnx Chyba Ty i niektórzy koledzy trochę mnie źle zrozumieli. Chciałbym sobie zrobić takie urządzenie, które mógłbym wyciągnąć z kieszeni, i powiedzieć komuś - Kolego jeden z cylindrów w aucie Ci nie pali za każdym razem, albo sprawdzić jakiegoś jednocylindrowego skuterka itp. Co do wykrycia dźwięku z silnika/wydechu, to mnie trochę zaskoczyłeś. Nie pomyślałem wcześniej o tym, ale myślę, że mikrokontroler może sobie z tym poradzić.
✨ Użytkownik poszukuje sposobu na stworzenie czujnika, który wykrywałby zapłon mieszanki paliwa w cylindrze silnika spalinowego bez konieczności ingerencji w silnik. Proponowane rozwiązania obejmują wykorzystanie mikrofonu do analizy dźwięku zapłonu oraz czujników piezoelektrycznych, takich jak czujniki spalania stukowego. W dyskusji podkreślono, że istnieją już na rynku urządzenia do wykrywania wypadania zapłonów, a także że analiza sygnałów z ECU może być skuteczna. Użytkownik wyraża chęć stworzenia uniwersalnego urządzenia, które mogłoby być używane do różnych typów silników, jednak napotyka na trudności związane z dokładnością i niezawodnością pomiarów bezdotykowych. Wskazano również na potrzebę analizy akustycznej oraz wykorzystania sztucznej inteligencji do diagnozowania usterek silnika.