Sonoff SNZB-01P to mały, bezprzewodowy przycisk zasilany tylko jedną bateryjką CR2477 3V. Mimo małego rozmiaru, ten mały gadżet pozwala na naprawdę dużo - w Home Assistant można nie tylko połączyć go z oświetleniem, lecz też wyzwalać nim dowolną automatyzację. Tutaj pokażę wnętrze SNZB-01P, sparuję go z Home Assistant przez zigbee2mqtt oraz zademonstruję jak można przykładowo go wykorzystać w naszym "inteligentnym domu".
SNZB-01P jest dość tani, można go kupić za raptem około 30 zł. Zobaczmy, co otrzymujemy w zestawie:
Wymiary włącznika: 45 x 45 x 17.7mm, waga 27.7g
Instrukcja:
... ale my będziemy parować z Zigbee2MQTT (Home Assistant), więc nie potrzebujemy bramki producenta.
Szczegóły: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3777098.html
Bateria jest w zestawie, ale trzeba wyjąć "listek" chroniący ją przed rozładowywaniem:
Parujemy z HA tak samo jakbyśmy robili to z bramką producenta - w panelu pojawia się nowe urządzenie:
Urządzenie raportuje tzw. "akcję" (stan przycisku) oraz stan baterii. Dzięki temu będziemy wiedzieć, kiedy pora wymienić ją na nową.
Przykładowa automatyzacja
Podobnie tak jak w temacie o czujniku PIR:
Home Assistant - jak wyzwalać zdarzenie czujnikiem PIR? Zigbee i WiFi, zapalanie światła
Pora utworzyć automatyzację. Przechodzimy do Settings, a potem do Automations & Scenes.
Tworzenie zaczynamy od wyboru wyzwalacza, tutaj wybieram zdarzenie "single" (pojedyncze kliknięcie przycisku):
Co ciekawe, wyzwalać zdarzenie można nawet stanem baterii - więc możemy np. zrobić sobie powiadomienie na email lub SMS gdy bateria będzie na skraju wyczerpania.
Potem wybieramy co chcemy wtedy wykonać:
W przypadku włączenia światła, wybieramy jedno (lub wiele) z dostępnych świateł:
Światła też można wybierać pokojami i grupami.
Można też dowolnie wybierać ustawienia światła - poziom jasności, temperaturę bieli, barwę RGB, itd:
Potem możemy nazwać i zapisać naszą automatyzację:
Podsumowanie:
Testujemy:
Oczywiście uruchomienie automatyzacji zostawia ślad w logu, więc w razie problemów możemy łatwo diagnozować co poszło nie tak:
Wnętrze Sonoff SNZB-01P
Tu można by zakończyć, bo wszystko działa, ale niepisaną zasadą jest jeszcze sprawdzenie wnętrza.
Podważamy plastikową obudowę (trzyma się to na zaczepy):
Z jednej strony na PCB prawie nic nie ma, a na drugiej?
Zasilanie zdaje się być podłączone bezpośrednio do elektroniki. Nie widzę tu chyba przetwornicy.
Za komunikację odpowiada C224HG (wygląda na to, że to EFR32MG22) oraz o dziwo jest też kość pamięci Flash - Puya P25Q80H.
Podsumowanie
Małe i poręczne. Można sobie przykleić w wygodnym miejscu ten przycisk i sterować dowolnie światłem (bądź światłami). Można też skonfigurować dwa przyciski tak, aby np. pierwszy ustawiał styl "wieczorny" (ciepła biel, mały poziom jasności) oraz styl "pracy" (zimna biel, duża jasność). Możliwości są naprawdę ogromne.
Dodatkowo podoba mi się to, że produkt raportuje też swój stan baterii. Będziemy wiedzieć, kiedy wymienić.
Trzeba tu tylko jeszcze podkreślić, że jako produkt zasilany bateryjnie, to urządzenie Zigbee nie powiększa zasięgu naszej sieci (nie oferuje trybu router).
Oprócz tego - bez zarzutów. Czy korzystacie z tego typu przycisków? Zapraszam do komentarzy.
Fajne? Ranking DIY Pomogłem? Kup mi kawę.
