Witam, mam taką konwersję na rower elektryczny, chciałbym zwiększyć prędkość roweru z 55 km/h do 65 km/h. Podobno zwiększyć można max do 40%. Silnik bezszczotkowy 3-fazowy i 6 kabli, w tym chudy biały niepodpięty, podobno do pomiaru temperatury silnika. Sterownik 48V 1500W, koło 1500W. Rower śmiga 55 km/h, ale po takim czasie trochę mało, przydałoby się 65. Co można zrobić, aby zwiększyć prędkość bez wymiany koła i sterownika? Jakie elementy ewentualnie wymienić? Rower nie ma blokady prędkości do 25 km/h. Sterownik miał spalone tranzystory, już naprawiłem, więc wiem, co znajduje się w środku.
Oto mój zestaw https://allegro.pl/oferta/28-48v-1500w-zestaw-do-konwersji-tylne-kolo-13497488873
Proszę o odpowiedzi tylko na temat.
Moderowany przez dt1:Jako że w poprzednim wątku o identycznym tytule, który Autor założył, nie padła ani jedna odpowiedź, która byłaby próbą rozwiązania problemu - proszę nie raportować tego wątku jako duplikatu. Poprzedni wątek został usunięty.
Zanim kolejne osoby zechcą napisać, że to niebezpieczne i że się nie powinno tego robić (być może - a nawet prawdopodobnie mając nawet rację) - proszę skupić się jedynie na aspekcie technicznym, nie psychologicznym, filozoficznym czy etycznym - zgodnie z uwagą podwieszoną w dziale: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic3909335.html
Autor robiąc jakiekolwiek przeróbki zapewne już wie, jakie są ograniczenia dotyczące poruszania się takimi pojazdami na drogach publicznych oraz zna definicję drogi publicznej, a jeśli nie - to powinien się tego jak najszybciej dowiedzieć, bo to na nim spoczywa odpowiedzialność za poruszanie się zmodyfikowanym rowerem w miejscu, gdzie nie może tego robić.
Dziękuję.