Cześć,
Być może ktoś pomoże mi ustalić potencjalną przyczynę problemu. Sytuacja jest następująca:
Pojechałem na tygodniowy urlop, a kiedy wróciłem do mieszkania, nie działały wszystkie gniazdka, ale tylko w jednym pokoju (światło działało normalnie). Okazało się, że "wywaliło" jeden bezpiecznik w czasie mojej nieobecności. Zaznaczę, że wszystkie urządzenia elektryczne były odłączone od prądu w czasie tego tygodnia. Mieszkam w bloku z tzw. wielkiej płyty, jeśli ma to jakieś znaczenie. Niestety nie znam żadnych szczegółów dot. instalacji elektrycznej w mieszkaniu.
Co mogło być potencjalną przyczyną zadziałania bezpiecznika?
Być może ktoś pomoże mi ustalić potencjalną przyczynę problemu. Sytuacja jest następująca:
Pojechałem na tygodniowy urlop, a kiedy wróciłem do mieszkania, nie działały wszystkie gniazdka, ale tylko w jednym pokoju (światło działało normalnie). Okazało się, że "wywaliło" jeden bezpiecznik w czasie mojej nieobecności. Zaznaczę, że wszystkie urządzenia elektryczne były odłączone od prądu w czasie tego tygodnia. Mieszkam w bloku z tzw. wielkiej płyty, jeśli ma to jakieś znaczenie. Niestety nie znam żadnych szczegółów dot. instalacji elektrycznej w mieszkaniu.
Co mogło być potencjalną przyczyną zadziałania bezpiecznika?