Cześć!
U mojej teściowej elektryk wymieniał całą elektrykę. Stary, betonowy blok. Wymiana była całkowita włącznie z główną skrzynką. Po wymianie, przy podłączeniu jakiejkolwiek ładowarki (urządzenia z transformatorem?) z gniazdka (nie ma założonych ramek, to jeszcze etap remontu i szpachlowania) idzie potężna iskra, bardzo głośna. Elektryk powiedział, że to OK, ale planuję w imieniu teściowej, chcę to reklamować. Może jednak się mylę i to jest normalne?
Przepraszam za pytanie poniżej poziomu społeczności, ale potrzebuję jakiegoś punktu zaczepienia. Sam potrafię co najwyżej założyć gniazdko albo lampę, ale te iskry mnie niepokoją. Może to jednak jest normalne, tylko tego nie widać, gdy ramki są założone? A jeśli nie, to jakie są możliwe powody.
Będę wdzięczny za jakiekolwiek punkty zaczepienia do rozmowy z elektrykiem.
P.S. Planuję skontaktować się z innym, żeby to ocenił. Fajnie by było mieć jednak jakiś punkt zaczepienia.
U mojej teściowej elektryk wymieniał całą elektrykę. Stary, betonowy blok. Wymiana była całkowita włącznie z główną skrzynką. Po wymianie, przy podłączeniu jakiejkolwiek ładowarki (urządzenia z transformatorem?) z gniazdka (nie ma założonych ramek, to jeszcze etap remontu i szpachlowania) idzie potężna iskra, bardzo głośna. Elektryk powiedział, że to OK, ale planuję w imieniu teściowej, chcę to reklamować. Może jednak się mylę i to jest normalne?
Przepraszam za pytanie poniżej poziomu społeczności, ale potrzebuję jakiegoś punktu zaczepienia. Sam potrafię co najwyżej założyć gniazdko albo lampę, ale te iskry mnie niepokoją. Może to jednak jest normalne, tylko tego nie widać, gdy ramki są założone? A jeśli nie, to jakie są możliwe powody.
Będę wdzięczny za jakiekolwiek punkty zaczepienia do rozmowy z elektrykiem.
P.S. Planuję skontaktować się z innym, żeby to ocenił. Fajnie by było mieć jednak jakiś punkt zaczepienia.