Zvirek napisał: Nikt nie zwrócił uwagi na to, że wyrzuca B10 a brak prądu w gniazdach?
A co w tym jest nieprawidłowe?
Dodano po 4 [minuty]: Zvirek napisał:
Moja rada - skoro i tak szykuje się grubszy remont, to przy okazji należałoby wymienić instalację na współczesną.
To jest słuszna koncepcja. Również jestem tego samego zdania. Każdy remont kosztuje, a najbardziej ten nieplanowany. Może warto zorientować się ile więcej by kosztowała wymiana, wymienić i mieć spokój na lata. To tylko propozycja do rozważenia bo podejrzewam że przy takim nieplanowanym remoncie może być krucho z kasą ale czasem lepiej takie rzeczy zrobić teraz. Jak przewody są popalone przez działanie wilgoci to i tak ten fragment uszkodzonej instalacji nadaje się do wymiany. Jeśli awaria jest skutkiem wody to nie wystarczy dokręcić śrubki.
Dodano po 19 [minuty]: ignatki70 napisał: >>21285257 oczywiście, że żaden nie mierzył bo twierdzą, że takie urządzenie kosztuje ponad 20 tys i im się nie opłaca posiadanie takiego ustrojstwa. Także chyba dotychczasowi elektrycy, którzy mnie odwiedzali to tacy co mogą lampę zamontować albo kontakt wymienić, chociaż byli przeze mnie informowani, że sprawa jest poważna i problem trudny do rozwiązania 😔
Niech nie żartują, obwód na gniazda w 2 pokojach w bloku to raptem kilkadziesiąt metrów. Mając miernik i odpowiednią wiedzę zlokalizowanie miejsca usterki to kilkadziesiąt minut. Zwłaszcza o wiedzę tu chodzi. Podejrzewam że dobry elektryk nawet z multimetrem za 200 zł szybciej by namierzył niż niejeden z miernikiem za 20000 zł.