Witam, chciałbym kupić NAS do firmy, główne założenia:
Budżet do 4000zl - bez dysków
- pomyślałem o 2x WD6003FRYZ, tyle danych mi wystarczy
- dostęp zdalny vpn
- dostęp z poziomu windowsowego eksploratora plików
- RAID 1
- max 6-8 osób korzysta z serwera na raz
- głównie pliki Excel, CAD do 20mb
- router w firmie rt6600ax więc i złącze 2,5
Witaj.
Jeśli model z dwoma kieszeniami Ci starczy, to DS224+ będzie spokojnie wystarczający, a przy tak małym obciążeniu to zakładam, że nawet połowę tańszy DS223j by się nie zmęczył. VPN to obsługuje, ale skoro masz drogi i względnie wydajny router, to na nim warto odpalić serwer VPN, nie na NASie.
Jeśli chcesz model na 4 dyski, to DS423+ powinien być w pełni wystarczający.
Jeśli potrzebujesz wariantu w obudowie rack to musisz za taką obudowę dość sporo dopłacić - DS422+ na przykład.
Można popatrzeć na ofertę Qnap również, sprzęt mają rozsądny, ale oprogramowanie mi się nie podoba (jest to oczywiście kwestia gustu/przyzwyczajenia). Ale z tego powodu nie orientuję się w bieżących modelach tej firmy.
Co do ilości danych to pomyśl nad robieniem kopii zapasowych z komputerów, być może warto dorzucić większe dyski i robić zautomatyzowaną kopię z komputerów (można cały system plus wszystkie dane dla wygody, można same dane dla oszczędności miejsca...).
Budżet ok, więc można kombinować.
Ja bym brał do takiej pracy tylko serwer z funkcją buforowania plików na dyskach SSD. Będziesz mógł pracować bezpośrednio na zasobach z poziomu oprogramowania CAD. Do tego przydatna jest funkcja warstwowania pamięci, gdzie pliki rzadko używane są przechowywane na dyskach HDD a to z czego na bieżąco korzystasz na dyskach SSD/NVME.
Na taki układ potrzebujesz łącznie 6 dysków. Dwa na dane masowe, dwa na warstwowanie i dwa na bufor we/wy.
Ja mam teraz TS-464 w domowym labie i sobie chwalę:
https://www.atmar.pl/serwer-plikow-nas-qnap-t...ieszenie-4x-hddssd-2x-ssd-m2-nvme-p-5146.html Ma na tyle wydajne podzespoły, że i wirtualizacja i kontenery sprawnie działają.
Budzet pozwala też kupić wersję na więcej dysków i do firmy bym taką wziął - wtedy można w przyszłości przebudować RAID1 na RAID 5/6 i tanim kosztem zwiększyć rozmiar pamięci.
Dyski do tego:
1) 2x HDD WD Red Pro (pamięć masowa wg potrzeb)
2) 2x NVME SN700 2TB do warstwowania pamięci
3) 2x bardzo szybkie SSD 500GB do buforowania we/wy
Można też dać pojemne SSD na warstwowanie i porządne dyski NVME na bufor. Tu dowolne podejście, co taniej akurat wyjdzie.
W takim układzie nie musisz mieć danych bezpośrednio na komputerach. NAS będzie wystarczająco wydajny na pracę CAD Twojej ekipy. Jak użyjesz oprogramowania typu QSync, czy Synology Driver będziesz miał na PC mapowane lokalne zasoby z NAS i synchronizację w locie identycznie jak na OneDrive. Jest też opcja oszczędzania miejsca na PC - np folder roboczy na laptopie przechowuje lokalnie tylko wskazane pliki/podfoldery. Reszta pomimo tego, że jest wyświetlana w systemie i w eksploratorze tak naprawdę znajduje się na NAS i jest ładowana dynamicznie na dysk laptopa w momencie otwierania pliku. Dzięki temu Windows w laptopie może mieć do dyspozycji foldery o rozmiarze terabajtów a realnie dysk np 500GB.
Będziesz mógł pracować bezpośrednio na zasobach z poziomu oprogramowania CAD.
Na tym bardzo mi zależy, żeby pracować na plikach dwg na serwerze, boję się tylko konfiguracji QNAP, ludzie piszą że jest mało intuicyjny. Nie znam się pojęciach jak warstwowanie czy bufor we/wy. Rozumiem że to działa w takich sposób, że wszystkie pliki są na HDD i są kopiowane na ssd, żeby na nich pracować ?
Czy mógłbym prosić o konkretne modele dysków jakie byś zastosował ?
Tak. Mało intuicyjny. Synology pod tym względem jest dużo lepszy, ale mocno odstaje sprzętowo w podobnej półce cenowej. Ale do skonfigurowania przez osobę z podstawową wiedzą informatyczną. Nie ma tam żadnych niespodzianek.
slike99 napisał:
Nie znam się pojęciach jak warstwowanie
Tworzy się pulę pamięci z dysków HDD i SSD (lub NVME). W QNAP oprogramowanie serwera automatycznie zarządza lokalizacją plików. Pliki często używane są przenoszone w tle na dyski SSD dla zwiększenia wydajności i komfortu pracy a pliki rzadko używane są fizycznie przechowywane na dyskach HDD, gdzie masz dużą pojemność małym kosztem. Jak będziecie pracować nad projektem i otwierać pliki, to NAS je przeniesie na dyski SSD, stare, archiwalne projekty trafią automatycznie na dysk HDD i zwolnią pojemność SSD.
slike99 napisał:
bufor we/wy.
To jest pamięć podręczna. W przeciwieństwie do warstwowania, na dysk SSD trafia każdy jeden plik jaki odczytujesz lub zapisujesz a nie tylko te często używane, (niezależnie jak często go używasz). Jak ktoś otworzy plik projektu, to on trafi do bufora na pewien czas. Jak ktoś drugi go otworzy, to już będzie błyskawiczny dostęp. Natomiast bardzo przydatne jest to przy zapisie. Kopiujesz duży plik na serwer i on wpada sobie na taki bufor SSD (z porządnych, szybkich dysków) z przepływnością realnie ograniczoną tylko interfejsami sieciowymi. Potem sobie NAS w tle go przenosi do pamięci masowej, ale już z taką wydajnością na jaką pozwalają dyski HDD i w czasie kiedy nie są używane (np kiedy ktoś inny z nich odczytuje).
Dyski WD Red
Do warstwowania pamięci dwa dyski SSD SA500 2TB lub SA500 4TB (w zależności od ilości plików na warstwie wydajnej i możliwości finansowych). Układ RAID1 dla bezpieczeństwa danych.
Do buforowania odczytu i (szczególnie zapisu) dwa dyski NVME 500GB lub 1TB. Tu albo SN700 albo Samsungowe EVO990. Tutaj patrz na liczbę jednoczesnych operacji we/wy. Pamiętaj, że dyski SSD są wydajne dopóki się nie zapełnią. Po zapełnieniu ok połowy miejsca wydajność takich dysków nieraz mocno spada. Układ w RAID1
Do zapisu masowego WD Red Pro lub WD Red Plus (może te drugie, choć wolniejsze to i tak będzie warstwowanie a trochę mniej kasy). Układ RAID1 lub RAID5/6.
NAS jak pisałem wcześniej, ale mocno bym się zastanowił nad sześciodyskowym (6 zatok 3,5 cala i dwie zatoki PCI-E/NVME). Wersja z minimum 16GB RAM.
Licząc pojemność HDD i SSD do warstwowania przyjmij dodatkowe ok 30% na kopie migawkowe. Dzięki tym kopiom będziesz miał historię zmian w plikach przez jakiś okres czasu, zabezpieczenie przed przypadkowym usunięciem pliku lub folderu i zabezpieczenie przed oprogramowaniem szyfrującym.
Na około 20 megabajtowych plikach pracuje garstka osób. Pliki te są odczytywanie i wtedy już NAS nie jest angażowany, bo znajdują się one w pamięci RAM na komputerze lokalnym (czy też lokalnie w jakimś pliku tymczasowym).
Warto się zastanowić, ile warstw ssd cache jest potrzebne do takiego działania. Jak dla mnie to żadna, gdyż odczytanie takiego pliku po prostu z HDD to kwestia poniżej sekundy. Jest mało prawdopodobne, żeby wszyscy w tej samej sekundzie chcieli nagle zacząć czytać różne pliki (a nawet jeśli do tego dojdzie, to będzie to chwilowy spadek).
To tak żeby nie strzelać z armaty do muchy, bo oczywiście można, ale czy duża różnice zrobi załadowanie pliku w zamiast 0.5 sekundy nawet w 0.1 sekundy?
Żeby było śmieszniej mam dobry przykład z zaprzyjaźnionej małej pracowni projektowej, gdzie mają 7 komputerów i pracują na projektach do około 100 MB. Mają starego NASa Synology, w wersji bieda (z literką J w modelu, czyli wariant budżetowy, 2 rdzenie ARM, 512 MB RAM, 2x HDD w RAID 1). Ludzie, którzy tam pracują nie odczuwają dyskomfortu względem pracy na lokalnym Ssd.Nie robi im, czy projekt będzie się ładował jedną, czy dwie sekundy.
Tak. Do samych projektów i niczego więcej nie trzeba wydajnych dysków. Ale sam kiedyś projektowałem w CAD i jak się kreśliło na odnośnikach graficznych w RAW, czy nawet w JPG to katalogi potrafiły ważyć po kilka gigabajtów. O dyskach SSD to nikt nie słyszał, laptop na Celeronie i można było dosłownie wypić kawę zanim się projekt wczytał.
Teraz odnośniki to rzadsza sytuacja, bo jednak już nawet archiwalne projekty są cyfrowe i nikt ich nie musi skanować. Ale dwg po kilkaset megabajtów mi się trafiają do tej pory.
Do tego nie tylko projekty, bo i dokumentacja powykonawcza do zrobienia też pewnie się autorowi trafia a tam nieraz miałem i katalogi po 800-900 zdjęć. Tu już kopiowanie trochę trwało.
Dla oszczędności ja bym na obecną chwilę prędzej zrezygnował z dysków HDD i bufora, ale samą pamięć masową w okrojonej pojemności zostawił na SN700.
✨ W dyskusji poruszono wybór NAS do firmy w budżecie do 4000 zł, z wymaganiami dotyczącymi dostępu VPN, RAID 1 oraz obsługi 6-8 użytkowników. Użytkownicy sugerowali modele Synology, takie jak DS224+ i DS423+, które obsługują VPN i są odpowiednie dla małego obciążenia. Zwrócono uwagę na możliwość wykorzystania QNAP, mimo że oprogramowanie może być mniej intuicyjne. Podkreślono znaczenie dysków SSD do buforowania i warstwowania pamięci, co może przyspieszyć pracę z plikami CAD. Rekomendowane dyski to WD Red Pro oraz SSD SA500 i NVME SN700 lub Samsung EVO990. Wskazano również na potrzebę rozważenia przyszłej rozbudowy RAID. Wygenerowane przez model językowy.