logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nikon 900 z 1998 - czy blaszka styku baterii powinna być wygięta fabrycznie?

białaherbata 23 Lis 2024 11:19 153 3
REKLAMA
  • #1 21315511
    białaherbata
    Poziom 1  
    Posty: 1
    Witam serdecznie. Mam problem z historycznym, ale w dobrze zachowanym stanie aparatem cyfrowym Nikon 900 z 1998 roku. I chciałam o niego zadbać, żeby posłużył jeszcze dłużej. Jest on na 4 baterie AA. Zauważyłam, że widoczna prawa blaszka styku baterii odstaje. Wyszła z tego bolca, do którego była przyczepiona poprzez tę małą dziurkę, i zastanawiam się, czy nie powinno to tak wyglądać jak na blaszce lewej. Aparat działa prawidłowo, wszystko łączy. Jednak przy otwarciu komory baterii zastanawiam się, czy ścianka komory baterii nie zaczepia lekko o tę blaszkę i ją podgina. Fakt, że klapa baterii otwiera się topornie, ale to jest też znany problem tego modelu pierwszych aparatów, gdy projektanci nie popisali się wówczas przemyślanym projektem tych klapek.

    I tutaj główne pytanie: Dostałam sugestię, że to nie jest usterka, ta blaszka jest tak wygięta fabrycznie i to jest zaplanowany zabieg projektanta, bo ta blaszka ma dociskać baterie AA.

    Zdjęcie komory baterii aparatu Nikon 900 z 1998 roku z zaznaczoną blaszką styku.

    Jestem drugim właścicielem aparatu, więc nie wiem, jak to wyglądało fabrycznie, świeżo po zakupie. Jeśli byłaby to usterka i blaszka mogłaby być poddawana niechcianym podgięciom, to planowałam odkręcić tę blaszkę, wyprostować, a potem przepuścić przez tę dziurkę klej cyjanokarylowy.

    Widok wnętrza komory baterii aparatu cyfrowego Nikon z 1998 roku. Komora baterii aparatu cyfrowego Nikon z widoczną blaszką odstającą. Komora baterii aparatu Nikon z widocznymi blaszkami stykowymi. Komora baterii aparatu cyfrowego z widoczną blaszką styku baterii.

    AI: Czy jesteś pewien, że model aparatu to Nikon P900 z 1998 roku? Ten model jest znany z wydania w 2015 roku, co może wpływać na odpowiedzi dotyczące problemu. Nikon 900. Poprawiłam.
    AI: Czy masz dostęp do jakiejkolwiek dokumentacji serwisowej lub instrukcji, która mogłaby potwierdzić, czy blaszka styku baterii powinna być wygięta fabrycznie? Jest tradycyjna instrukcja obsługi, ale tam jest jedynie zarys - rysunek prostej komory baterii. I nie widać takich detali, ani żadnej informacji o takim stanie blaszki.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 21315584
    LEDówki
    Poziom 43  
    Posty: 9342
    Pomógł: 1304
    Ocena: 2524
    Blaszka jest przykręcona. Można ją odkręcić i wyprostować. W tym miejscu jest zapewne ujemny biegun ogniwa, które nazywasz baterią? Jeśli tak, to nie musi być wygięta. Klej wlejesz, ale już tego nie rozmontujesz. To ostateczne i najsłabsze rozwiązanie. Jeśli aparat działa z baterią ogniw pierwotnych lub wtórnych, to lepiej tego nie zaczepiaj. Jeśli są z tym jakieś problemy, to może lepiej dać aparat do naprawy w serwisie?
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 21315924
    Preskaler
    Poziom 40  
    Posty: 6402
    Pomógł: 490
    Ocena: 1041
    Wszelkie "koszyki" na baterie są wyposażone w sprężyny przy wyprowadzeniu ujemnego bieguna. To odgięcie może być celowe. Nie znam tego modelu aparatu, ale radzę pozostawić to tak jak jest. Po wyprostowaniu może powstać przerwa pomiędzy stykiem a baterią. Obecnie jest wyprowadzenie dociskane do baterii i styk jest pewniejszy.
  • Pomocny post
    #4 21316709
    E8600
    Poziom 41  
    Posty: 8861
    Pomógł: 525
    Ocena: 2475
    Otwór na kołek ustalający świadczy, że raczej powinno być prosto. Styki sprężynujące baterii w aparatach na ogół są w głębi aparatu. Zapewne ktoś kiedyś włożył baterie odwrotnie doginając styki sprężynujące wewnątrz i pojawił się problem więc odgiął styk w klapce.
REKLAMA