Frytkownica Ninja Foodi MAX AF400EU Włącza się ale po przekręceniu pokrętła bardzo często a właściwie prawie zawsze się wyłącza, po prostu gaśnie i podczas kręcenia pokrętłem przygasają diody na panelu. Grzałki, bezpieczniki termiczne, czujniki, wentylatory, łączenia przewodów ok. Czasami jak się szybko przekręciło i wcisnęło start pracoowała poprawnie. Cała frytownica jest zasilana bezpośrednio z 230V, po za płytką panela, która jest zasilana z 5V i to chyba tu jest problem. Mierzyłem te 5V i podczas kręcenia skacze od 3,8V do 5,2V ale chwilowo może i spada więcej tylko multimetr tego nie zdąży pokazać.
Wymieniłem na płytce panela kondensator na lini 5V (oryginalnie był 100uF, ja włożyłem 820uF) i frytownica pracuje poprawnie, ale i tak leciutko diody przygasają. Na kondensatorze 100uF nawet nowym nie che pracować (wyłącza się) Czy problem może tkwić w samej przetwornicy? Może miał ktoś doczynienia z podobną przypadłością.
Wymieniłem na płytce panela kondensator na lini 5V (oryginalnie był 100uF, ja włożyłem 820uF) i frytownica pracuje poprawnie, ale i tak leciutko diody przygasają. Na kondensatorze 100uF nawet nowym nie che pracować (wyłącza się) Czy problem może tkwić w samej przetwornicy? Może miał ktoś doczynienia z podobną przypadłością.