logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak wyczyścić zapchany płaszcz wodny w żeliwnym kotle CO?

tomekshlm06t 30 Gru 2024 19:48 462 4
  • #1 21369560
    tomekshlm06t
    Poziom 15  
    Posty: 179
    Ocena: 13
    Dzień dobry.
    Użytkuję żeliwny kocioł CO na olej. Ostatnio przy podgrzewaniu do wyższej temperatury zaczął wyłączać palnik termostat "awaryjny". Byłem pewien, że uległ uszkodzeniu, ale stopniowo piec zaczął się wyłączać na normalnym termostacie przy coraz niższej temperaturze na wyjściu. Nawet nie, bardzo szybko na wyjściu z kotła miałem niską temperaturę, a kocioł był gorący. Pompka, filtr sprawdzone, sprawne. Wszystko wskazuje na zapchany płaszcz wodny pieca. Wychodzi na to, że czynnik nie odbiera energii, ciepła z pieca. Czy to jest możliwe? Wodę w układzie wymieniałem w ciągu 25 lat kilka razy, nie podejrzewam jakiejś olbrzymiej ilości kamienia. Chyba, że to rdza, układ jest otwarty, bez wymiennika, ze zbiornikiem przelewowym. Konstrukcja taka, bo w układzie jest również kominek z płaszczem wodnym.
    Wiadomo, że wszystko się knoci w najgorszym momencie, jeśli miał ktoś podobny problem, proszę o podpowiedź, jak ewentualnie wyczyścić płaszcz pieca.
    O ile moje domysły są właściwe...
  • #2 21369647
    krodag
    Poziom 25  
    Posty: 552
    Pomógł: 89
    Ocena: 162
    tomekshlm06t napisał:
    a kocioł był gorący

    Co miałeś na myśli pisząc to? Temperaturę płaszcza, wody w płaszczu czy temperaturę w komorze spalania?
    Owszem zdarza się, że płaszcz się zakamienia lub w inny sposób "zatyka" - ale to rzadkość - raczej stawiałbym że ograniczony przepływ jest wynikiem zapchania instalacji np. na powrocie, bądź spadła wydajnośc pompy co.
    Inna przyczyna to "zarośnięta" komora spalania i problem z oddawaniem ciepła do płaszcza. Możliwe jest też rozregulowanie układu podającego paliwo ale to dałoby nieco inne objawy - chociaż nie wykluczam.

    Musiałbyś sprawdzić przepływ na zimnym co. czy jest ograniczony - wtedy trzeba rzeczywiście szukać "korka". Jeżeli przepływ jest ok - to raczej problem z oddawaniem ciepła do płaszcza.
  • #3 21369782
    tomekshlm06t
    Poziom 15  
    Posty: 179
    Ocena: 13
    >>21369647 Komora wyczyszczona, to zawsze pilnuję, bo idzie o sprawność. Wygląda mi na utrudniony przepływ przez płaszcz wodny. Sugerujesz, że może być zapchany powrót? Ja rozpytuję, bo nie miałem zdarzenia, żeby zatkał się piec. Co prawda jest to mój pierwszy kocioł jaki użytkuję, ale naprawdę przez ćwierć wieku nie dłubałem przy nim. Filtry przed pompami sprawdzone, wyczyszczone. Palnik chodzi dość krótko, termostat go wyłącza, po kilku chwilach rura na wyjściu z pieca robi się coraz chłodniejsza, do rzędu 30 - 40 stopni, a termostat nie załącza palnika. A nie załącza, bo płaszcz pieca w miejscu gdzie umiejscowione są sondy termostatów jest gorący. Nie patrzyłem na pirometrze, ale pewnie koło stówy ma. Dopiero po kilku minutach zaczyna się wychładzać, jednak w tym czasie pompuje na wyjściu do obiegu wodę już mocno chłodną.
    Być może się upieram, ale w jaki sposób próbować go oczyścić? Zalać octem, poczekać pół dnia i płukać? Najgorsze, że muszę wtedy odpiąć go od instalacji, w kotłowni brak kratki ściekowej, ach... Trochę pod górkę.

    Dodano po 7 [minuty]:

    krodag napisał:
    raczej stawiałbym że ograniczony przepływ jest wynikiem zapchania instalacji np. na powrocie

    A jeszcze zastanawiam się, czy rury powrotu mogą mieć sporo syfu przed kotłem? Bo może jak piszesz, nie kocioł, a instalacja zapuszczona???


    Rano odepnę kocioł i wypuszczę wodę z instalacji. Dobra robota na sylwestra.
  • Pomocny post
    #4 21369959
    krodag
    Poziom 25  
    Posty: 552
    Pomógł: 89
    Ocena: 162
    Pisałeś, że sprawdziłeś pompę, to sugeruje, że masz zawory po obu stronach. Zatnij oba, wyjmij pompę i podłącz wąż od strony zasilania i do wiadra. Masz otwartą instalację więc ciśnienie będzie tylko z wysokości słupa - ale i tak powinno ostro chlusnąć na początku. Od razu zobaczysz czy to wina powrotu/kotła czy trzeba szukać gdzie indziej.
    Jak poleci ostro - to szukałbym za pompą - może zwrotniak/klapowy szwankuje - zależy co tam dalej masz.
    Co do płukania kotła/instalacji. Ocet raczej nie zda egzaminu - chyba, że kupisz całą beczkę :) Można kwasem - w zależności od instalacji (rodzaju materiału) - później oczywiście trzeba zobojętnić. Ale taka robota to duże ryzyko. Możesz pogorszyć sprawę jak Ci zacznie przeciekać - i to niekoniecznie od razu, ale za dzień/tydzień/miesiąc.
    Takie rzeczy to po sezonie. Teraz w miejsce pompy obiegowej możesz podłączyć jakąś pompę napełniającą/płuczącą - o dużej wydajności i spróbować czystą wodą.
  • #5 21370962
    tomekshlm06t
    Poziom 15  
    Posty: 179
    Ocena: 13
    Wstrzymałem się z czyszczeniem instalacji. Za radą pablo odpiąłem napęd pompy i okazało się, że pozawalane są czarnym kamieniem przeloty na wirniku (tradycyjny stary grundfos 60 W). Wyczyściłem jak mogłem i podłączyłem. Efekt? Muszę troszkę poczekać, bo rozpaliłem w drugim kotle (kominku) i na razie nie mam poglądu jak się kocioł studzi. Będę mądrzejszy jutro. Bardzo dziękuję za dotychczasowe sugestie i pomoc. I udanej zabawy życzę.
REKLAMA