Mam "wędkę", czyli urządzenie do sterowania CNC jeszcze inaczej ręczny odbiornik USB, nie wiem co się stało, początkowo myślałem że to kwestia baterii, ale nie.
Mam świadomość że to wróżenie z fusów, ale może dla znających temat objawy będą jednoznaczne- po naciśnięciu przcisku on, na ułamki sekund pojawia się ekran, tak jakby normalnie się załączał, ale to jest sekunda i nic....
Rozkręciłem ale moja wiedza jest nikła, wszystkie wtyki są ok, nic nie pękło, nic się nie wypieło...
Co to może być za usterka?
Mam świadomość że to wróżenie z fusów, ale może dla znających temat objawy będą jednoznaczne- po naciśnięciu przcisku on, na ułamki sekund pojawia się ekran, tak jakby normalnie się załączał, ale to jest sekunda i nic....
Rozkręciłem ale moja wiedza jest nikła, wszystkie wtyki są ok, nic nie pękło, nic się nie wypieło...
Co to może być za usterka?