Cześć
Kilka lat temu przeprowadziłem rury od ogrzewania CO z domu do warsztatu.
- 1,2m pod ziemią
- 2x PEX 25mm
- każda rurka w otulinie w pianki polietylenowej o grubości ścianki 9mm (tej do rur)
- obie rury włożone w jeszcze jedną dużą otuline piankowa o średnicy ok 90mm i grubości około 10mm.
- wszystko razem w rurze kanalizacyjnej PVC 110mm
- długość rurociągu pod ziemią - około 10m
Niestety nie podsypałem piaskiem i rura zewnętrzna jest nieszczelna, podczas deszczu z jej wnętrza wycieka woda (działa jak drenaż).
W związku z tym otuliny piankowe rur leżą w wodzie.
Chciałbym ograniczyć straty ciepła.
Czy znacie jakiś sposób jak temu zaradzić? Najchętniej wlałbym do tej zbiorczej rury jakąś "piankę" która się w niej rozpręży i wszystko szczelnie wypełni.
Macie jakiś pomysł co zastosować?
Kilka lat temu przeprowadziłem rury od ogrzewania CO z domu do warsztatu.
- 1,2m pod ziemią
- 2x PEX 25mm
- każda rurka w otulinie w pianki polietylenowej o grubości ścianki 9mm (tej do rur)
- obie rury włożone w jeszcze jedną dużą otuline piankowa o średnicy ok 90mm i grubości około 10mm.
- wszystko razem w rurze kanalizacyjnej PVC 110mm
- długość rurociągu pod ziemią - około 10m
Niestety nie podsypałem piaskiem i rura zewnętrzna jest nieszczelna, podczas deszczu z jej wnętrza wycieka woda (działa jak drenaż).
W związku z tym otuliny piankowe rur leżą w wodzie.
Chciałbym ograniczyć straty ciepła.
Czy znacie jakiś sposób jak temu zaradzić? Najchętniej wlałbym do tej zbiorczej rury jakąś "piankę" która się w niej rozpręży i wszystko szczelnie wypełni.
Macie jakiś pomysł co zastosować?