Proszę o pomoc w doborze zabezpieczenia.
Jakiś czas temu wymieniałem u klienta starą rozdzielnicę z wkładek topikowych na nadprądowe.
Zabezpieczenie przedlicznikowe C32 3P.
Wkładki topikowe w RG były chyba 4x25A.
Instalacja w układzie puszkowym.
Jest to dom na wsi, gdzie są budynki gospodarcze i zapewne podłączane różne maszyny, np. krajzega, kompresor.
Z rozdzielnicy jest puszczony przewód o przekroju zapewne 4x2,5mm² lub 4x4mm² CU (nie pamiętam już dokładnie) z którego jest zasilana kotłownia, gniazda, piec, kuchenka, oświetlenie, budynki gospodarcze i krajzega do drewna (z gniazda 3F na budynku gospodarczym, do którego jest podłączona krajzego poprzez przedłużacz kilku/kilkunastometrowy).
Z racji, że były to wymieszane obwody na pierwszy ogień poszły 3 sztuki B13.
Klient poinformował mnie, że krajzega w mig wyzwalała zabezpieczenia.
Wymieniłem na 3xB16 (instalacja prowadzona w dużej mierze natynkowo, więc pewnie na styk wytrzymałości, ale nadal lepiej niż stare topiki 25A) i w testach krajzega normalnie się uruchamiała (okres letni).
Teraz klient zadzwonił, że krajzega wyzwala zabezpieczenia. Zapewne zima i silnik ma cięższy rozruch.
Dobijając do sedna historii.
Mam dylemat, czy założyć C16 (najbardziej obstaję za tym wyborem, tylko nie wiem, czy to bezpieczne rozwiązania dla pozostałych części tego obwodu), czy pójść w B20 lub C20 (tutaj uważam, że będzie to za duże i niezbyt bezpieczne rozwiązanie).
3 pojedyncze sztuki zabezpieczeń, czy 1 potrójne (obawiam się o silnik gdy braknie 1 fazy)?
Przypominam, że zasila to obwody gniazd, oświetlenia, gniazda 3F w tym krajzegę, czyli pełen miks bez wydzielonych dedykowanych obwodów, a z puszek odchodzą przewody o mniejszych przekrojach.
Silnik nie był i nie jest zabezpieczony żadnym wyłącznikiem silnikowym, stycznikami, itp. (w silnikach nie mam doświadczenia).
Czy byłby w ogóle sens bawić się w wyłącznik silnikowy i styczniki w miejscu gniazda 3F na budynku (bo w rozdzielnicy przy obecnym miksie na tym przewodzie nie widzę sensu), gdy wcześniej z racji wymieszanych obwodów zabezpieczenie byłoby na poziomie 16A (chyba wyzwoliłoby najpierw zabezpieczenie w rozdzielnicy niż wyłącznik silnikowy)?
Wiem, że najlepiej byłoby wymienić przewody i porobić osobne obwody na gniazda, piec, oświetlenie, kuchenkę i pod dwa gniazda 3F, ale klient na to się nie zgodzi w tym momencie, tym bardziej, że tyle lat działało (szkopuł, że na 25A topikach).
Szukam taniego rozwiązania dla niego
AI: Jaka jest dokładna moc i prąd rozruchowy silnika krajzegi?
Nie mam wiedzy
AI: Jaki jest dokładny przekrój i długość przewodu od rozdzielnicy do krajzegi?
Nie mam wiedzy
Jakiś czas temu wymieniałem u klienta starą rozdzielnicę z wkładek topikowych na nadprądowe.
Zabezpieczenie przedlicznikowe C32 3P.
Wkładki topikowe w RG były chyba 4x25A.
Instalacja w układzie puszkowym.
Jest to dom na wsi, gdzie są budynki gospodarcze i zapewne podłączane różne maszyny, np. krajzega, kompresor.
Z rozdzielnicy jest puszczony przewód o przekroju zapewne 4x2,5mm² lub 4x4mm² CU (nie pamiętam już dokładnie) z którego jest zasilana kotłownia, gniazda, piec, kuchenka, oświetlenie, budynki gospodarcze i krajzega do drewna (z gniazda 3F na budynku gospodarczym, do którego jest podłączona krajzego poprzez przedłużacz kilku/kilkunastometrowy).
Z racji, że były to wymieszane obwody na pierwszy ogień poszły 3 sztuki B13.
Klient poinformował mnie, że krajzega w mig wyzwalała zabezpieczenia.
Wymieniłem na 3xB16 (instalacja prowadzona w dużej mierze natynkowo, więc pewnie na styk wytrzymałości, ale nadal lepiej niż stare topiki 25A) i w testach krajzega normalnie się uruchamiała (okres letni).
Teraz klient zadzwonił, że krajzega wyzwala zabezpieczenia. Zapewne zima i silnik ma cięższy rozruch.
Dobijając do sedna historii.
Mam dylemat, czy założyć C16 (najbardziej obstaję za tym wyborem, tylko nie wiem, czy to bezpieczne rozwiązania dla pozostałych części tego obwodu), czy pójść w B20 lub C20 (tutaj uważam, że będzie to za duże i niezbyt bezpieczne rozwiązanie).
3 pojedyncze sztuki zabezpieczeń, czy 1 potrójne (obawiam się o silnik gdy braknie 1 fazy)?
Przypominam, że zasila to obwody gniazd, oświetlenia, gniazda 3F w tym krajzegę, czyli pełen miks bez wydzielonych dedykowanych obwodów, a z puszek odchodzą przewody o mniejszych przekrojach.
Silnik nie był i nie jest zabezpieczony żadnym wyłącznikiem silnikowym, stycznikami, itp. (w silnikach nie mam doświadczenia).
Czy byłby w ogóle sens bawić się w wyłącznik silnikowy i styczniki w miejscu gniazda 3F na budynku (bo w rozdzielnicy przy obecnym miksie na tym przewodzie nie widzę sensu), gdy wcześniej z racji wymieszanych obwodów zabezpieczenie byłoby na poziomie 16A (chyba wyzwoliłoby najpierw zabezpieczenie w rozdzielnicy niż wyłącznik silnikowy)?
Wiem, że najlepiej byłoby wymienić przewody i porobić osobne obwody na gniazda, piec, oświetlenie, kuchenkę i pod dwa gniazda 3F, ale klient na to się nie zgodzi w tym momencie, tym bardziej, że tyle lat działało (szkopuł, że na 25A topikach).
Szukam taniego rozwiązania dla niego
AI: Jaka jest dokładna moc i prąd rozruchowy silnika krajzegi?
Nie mam wiedzy
AI: Jaki jest dokładny przekrój i długość przewodu od rozdzielnicy do krajzegi?
Nie mam wiedzy