Przygotowałem taki szkic:
Opisy są częściowo w kolumnie Opis na rysunku.
Generalnie idea jest taka, żeby dwa (lub więcej) wyłączniki z członami zwarciowymi nie były połączone szeregowo. Żeby to osiągnąć należy ten przewód/kabel idący w kierunku garażu potraktować jako wewnętrzną linię zasilającą (zabezpieczyć ją, o czym niżej) a następnie na odgałęzieniach w kierunku obwodów odbiornikow zamontować odpowiednie zabezpieczenia (o czym też niżej).
Kolumna B: Zabezpieczenie tej wewnętrznej linii zasilającej (WLZ) powinno znajdować się w miejscu, gdzie jest zasilana - czyli tam gdzie był/jest zamontowany ten S303 C25. Zabezpieczeniem może być Etimat T albo wkładki bezpiecznikowe. Zabezpieczenie dobiera się do przekroju WLZ. Jeżeli tam był wcześniej C25 i był prawidłowo dobrany, to wkładki albo Etimat T 25A powinno być OK. Jeżeli przed tym C25 poprzedzające zabezpieczenie (np. przedlicznikowe) jest też 25A (albo niższe - mało prawdopodobne), to można w ogóle zrezygnować z omawianego w tym akapicie zabezpieczenia WLZ (ponieważ poprzedzające zabezpieczenie będzie w tej sytuacji odpowiednie). W ogólności, ponieważ to jest WLZ idący gdzieś poza dom, to jakiś rozłącznik się na nim i tak przyda. A taki Etimat T, poza tym że ograniczy moc, to można dźwigienką zdjąć zasilanie z WLZ (nie zastępuje to w 100% rozłącznika izolacyjnego).
Kolumna C: To jest przewód/kabel WLZ.
Kolumny D-E-F-G: to jest blok obsługujący gniazda 230V i oświetlenie 230V. Na Twoim schemacie takie bloki są 2 - jeden w domu, drugi w garażu - oba są skonstruowane tak samo. Blok jest podłączony do WLZ (do jednego z przewodów fazowych tylko, ponieważ to blok 1-fazowy). Pierwszym elementem jest rozłącznik izolacyjny (FR). Za nim S301 B10 na oświetlenie (czyli wył. nadmiarowy z członem zwarciowym), obok niego zespół S301 B16 i RCD 30mA na gniazda (czyli wyłącznik nadmiarowy z członem zwarciowym i wyłącznik różnocowo-prądowy, kolejność S301 i RCD dowolna, o ile jest tylko jeden S301).
Tu tylko taka jedna uwaga - RCD musi mieć taki prąd znamionowy ciągły, żeby odpowiadał zabezpieczeniu WLZ, o ile jest zamontowany przed S301. Czyli np. tutaj ma 25A i WLZ jest też zabezpieczony 25A. Oczywiście przy tylko jednej S301 za RCD to nie ma znaczenia, ale taka jest zasada. Natomiast w zależności od tego, ile jest tych gniazd i co do nich ma być podłączone, może się okazać że tych S301 trzeba mieć tam więcej. W takie sytuacji oczywiście RCD przed S301 no i wszystkie S301 podłączone rónwnolegle do wyjścia RCD.
Kolumna H: Dalszy przebieg WLZ.
Kolumny I-J: to jest blok obsługujący gniazda 400V. Takich bloków też potrzebujesz minimum 2 - jeden na gniazdo 400V w domu, drugi na to "gniazdo siłowe x2" w garażu. Blok się składa z RCD 4P i S303. Tutaj nie jestem pewien czy zastosowanie tego RCD jest obowiązkowe (proszę kolegów o ewentualne poprawienie). Pozostałe zasady takie same jak w tym bloku 230V (tzn. odnośnie prądu znamionowego na RCD, kolejności, etc.). Możliwe, że S303 powinien mieć inne parametry - np. nie B16, tylko C20 albo C25 - zależy od zastosowanych gniazd. Możliwe, że każde gniazdno powinno mieć swój własny S303.
Poza tymi zaproponowanymi elementami aparatury modułowej, należy jeszcze prawidłowo obsłużyć przewody ochronne. Tzn. jeżeli nie ma układu TN-S (nie pamiętam, a nie będę się teraz przebijał przez cały wątek od nowa) a jest TN-C, to należy wykonać rozdziały PEN w odpowiednich miejscach (aby można było zamontować wymagane RCD). Niezależnie od tego czy PE będzie pochodziło z rozdzielonego PEN czy po prostu z instalacji, to jeszcze w garażu jest wymagane stworzenie na przewodie ochronnym PE lokalnego połączenia wyrównawczego (tu też może koledzy pomogą) - w zależności od tego pewnie, jak daleko jest ten garaż.