logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Jak naprawić pęknięcia na suficie z płyt żerańskich w bloku z lat 80?

ekmir 13 Sty 2025 18:57 5583 34
Najlepsze odpowiedzi

Jak trwale usunąć pęknięcia na łączeniach płyt stropowych w starym bloku?

Nie da się ich trwale naprawić samą szpachlą, bo płyty dalej pracują, więc rysa prędzej czy później wróci; można ją tylko zamaskować [#21452364][#21446048] Najczęściej polecane rozwiązanie to skuć tynk wzdłuż łączenia z zapasem ok. 10 cm na stronę, zagruntować, dać cienką warstwę kleju/gipsu, wtopić siatkę i wykończyć gładzią [#21452532] Z praktyki forumowiczów najlepiej sprawdza się taśma papierowa do GK albo siatka, bo zwykłe siatki, akryl i inne elastyczne masy często pękają ponownie [#21452666][#21452364] Jeśli chcesz spokój na lata, jedynym rozwiązaniem uznanym za skuteczne w 100% jest sufit podwieszany z kartongipsu [#21446048] Gdy nie chcesz obniżać sufitu, alternatywą jest maskowanie całej powierzchni tapetą renowacyjną/fizelinową lub raufazą [#21446067]
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA
  • #1 21391291
    ekmir
    Poziom 24  
    Posty: 1761
    Pomógł: 18
    Ocena: 406
    W mieszkaniu znajdującym się w bloku z lat 80 praktycznie we wszystkich pomieszczeniach na suficie widoczne są pęknięcia - rysy.

    Strop wykonany jest najprawdopodobniej z płyty prefabrykowanej kanałowej tzw. płyty żerańskiej.

    Rysy - pęknięcia powstały na styku płyt stropowych co zaobserwowano po usunięciu tynku na suficie w miejscu zarysowania - odsłonięte zostało połączenie dwóch płyt.
    Połączenie nie zostało nawet wypełnione żadna zaprawą.

    Jak w tej sytuacji, pęknięć / rys stropu (wynikających prawdopodobnie z naprężeń konstrukcyjnych) dokonać naprawy sufitu ?

    Widoczne pęknięcia na suficie z płyt prefabrykowanych.

    Pęknięcie na suficie wykonanym z płyty prefabrykowanej w bloku z lat 80.

    Pęknięcie na suficie w bloku z płyt żerańskich.

    Pęknięcie na suficie z płyty żerańskiej w bloku z lat 80.
  • REKLAMA
  • #2 21391346
    mgim
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Posty: 3934
    Pomógł: 177
    Ocena: 641
    Typowe uszkodzenia. Jedyna metoda - ale też "na trochę" - to odkuć to połączenie - szerokość min 10 cm., dać siatkę nylonową (w marketach są) i zatynkować. Płyty ciągle pracują i stąd taki efekt. Były próby z zaprawą silikonową w tym miejscu, ok nie pęka - ale po kilku latach ( 3 - 4) zmiana koloru.
  • #3 21391400
    gklub
    Poziom 34  
    Posty: 1733
    Pomógł: 295
    Ocena: 739
    W pokoju 35m2 mam strop z płyt WPS.
    Zawsze pół roku po malowaniu (farbami emulsyjnymi ze średniej półki) widać było prawie wszystkie płyty.
    Pomogła farba elastyczna, niestety droga :(
    https://www.oikospaint.pl/public/prodotti/sch...tecniche-pl/elastrong-paintgum-EXTep04-pl.pdf.
    Nie mogę znaleźć w parametrach wydłużenia, ale malowałem ostatnio jakieś 9 lat temu i chyba to było +- 20% ?
  • #4 21394509
    ekmir
    Poziom 24  
    Posty: 1761
    Pomógł: 18
    Ocena: 406
    a czy te szczeliny wypełniać jakąś masą, pianą ?
  • #6 21394692
    gklub
    Poziom 34  
    Posty: 1733
    Pomógł: 295
    Ocena: 739
    Ja gipsowałem szpachlowym na gładko o potem malowałem.
    Sporo fachowców zaleca taśmy itp., ale zrobiłem to za pierwszym razem gdzieś na przełomie lat 80/90tych ze słabym skutkiem (i normalną farbą), potem tylko oikos.
    Sufit pokryty gładką zaprawą gipsową z widoczną lampą.
    Tak mam po chyba 8 latach - trzeba się przyjrzeć, żeby zauważyć.
    Płyty kanałowe są większe od WPS-ów i ruchy mogą być większe, więc może taśmy + elastrong?
    Problem pogarsza ciężki transport obok i oczywiście trzęsący się budynek.
  • REKLAMA
  • #7 21402353
    palmus
    Poziom 34  
    Posty: 3944
    Pomógł: 232
    Ocena: 745
    Tylko siatka,zatopić i działa.Nie żadne welony i inne do GK, bo nie działają.
  • #8 21437196
    ekmir
    Poziom 24  
    Posty: 1761
    Pomógł: 18
    Ocena: 406
    Trzeba usunąć w tym miejscu cały tynk ?
  • #9 21437377
    palmus
    Poziom 34  
    Posty: 3944
    Pomógł: 232
    Ocena: 745
    Na tyle,żeby przeciągnąć gipsem, zatopić siatkę i ponownie zaciągnąć gipsem.Prawdopodobnie będzie tak, że dzięki socjalistycznym mistrzom tynkarstwa albo tynk ci sam odpadnie, pół biedy jak w kontrolowany sposób,albo i nie. Może też będzie miał bardzo różną grubość.Odkrywka pokaże.
  • #10 21444813
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16192
    Pomógł: 2134
    Ocena: 1714
    Tylko podwieszany sufit rozwiąże w zasadzie w 100% problem pęknięć pomiędzy płytami stropowymi.

    Pozdrawiam.
  • #11 21444908
    palmus
    Poziom 34  
    Posty: 3944
    Pomógł: 232
    Ocena: 745
    Zapewne.Mi się udało w.w sposobem po próbach z akrylem, gipsem z polimerami i gipsem z kawałkami włókna szklanego, welonem.I nic.Siatka załatwiła problem.
  • #12 21444923
    a_jablon
    Poziom 35  
    Posty: 3009
    Pomógł: 338
    Ocena: 834
    Koledzy, są masy szpachlowe elastyczne...

    1. wyskrobać szczelinę ze sporym marginesem

    2. ZAGRUNTOWAĆ POWIERZCHNIĘ gruntem budowlanym

    3. siatka na całą szerokość marginesu

    4. na to masa elastyczna... Np: KNAUF'a albo Dragon'a. Acryl-Putz pęka, więc nie bierz tego


    UWAGA: masy z włóknem szklanym są super do wypełniania, ale ciężko się je szlifuje...
  • #13 21446048
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16192
    Pomógł: 2134
    Ocena: 1714
    I tak po jakimś czasie pojawią się rysy.
    20 lat walczyłem z tym róznego rodzaju sposobami.
    Zleciłem zamontowanie podwieszanych sufitów z kartongipsu i od 15 lat jest spokój. Żadnego drapania, szpachlowania, cudowania i sufity gładkie jak lustro a odświeżanie ich zajmuje kilkanaście minut.

    Oczywiście jak ktoś chce sie bawić co parę lat w kitowanie szpar, to kto mu zabroni? :-)

    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #14 21446067
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 451
    Ocena: 1384
    Jeżeli cały blok drży lub wykonuje ruchy pod wpływem naporu wiatru lub zmian temperatury to żadne, nawet cudowne siatki nie pomogą bo tego nie da się naprawić. Taką usterkę można tylko zamaskować, przykryć. Jeżeli tynk jest w miarę gruby to można go podkuć po 10 cm od szczeliny i wkleić pasy z płyty G-K Flexi o grubości 6,5 mm albo wyszpachlować na równo i cały sufit wykleić "tapetą fizelinową grubą do malowania". Występuje też pod nazwą włóknina malarska. Jest taka, trzeba tylko poszukać. Koszt samej tapety to od 5 do 10 zł/m2, do tego klej no i farba do pomalowania. Czasem można też kupić gruby, gładki papier o wymiarach tapety do robienia czegoś na kształt gładzi. Wyjdzie na pewno dużo taniej niż sufit podwieszany a efekt da zadowalający. Swego czasu takie pęknięcia reperowałem po taniości papierem z tapety winylowej po zdarciu wierzchniej warstwy ozdobnego plastiku. Nawet po kilkunastu latach nie widać rys.
  • #15 21447099
    ekmir
    Poziom 24  
    Posty: 1761
    Pomógł: 18
    Ocena: 406
    DjMapet napisał:

    Zleciłem zamontowanie podwieszanych sufitów z kartongipsu i od 15 lat jest spokój.


    Mieszkanie jest niskie i nie chciałbym jeszcze bardziej obniżać sufitu.


    bratHanki napisał:
    Jeżeli tynk jest w miarę gruby to można go podkuć po 10 cm od szczeliny i wkleić pasy z płyty G-K Flexi o grubości 6,5 mm

    Tak, tynk jest dość gruby.
    Mógłbyś coś więcej napisać o tej metodzie :)
  • #16 21447380
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 451
    Ocena: 1384
    To żadna metoda. Płytę tniesz na pasy 10-15 cm, trochę fazujesz krawędzie, które będą na zewnątrz, odkuwasz tynk na taka szerokość aby płyta luźno weszła w zagłębienie, Omiatasz dokładnie z pyłu, rozrabiasz klej gipsowy do klejenia płyt G-K i kleisz na placki wstawki z płyty ze 2 mm głębiej niż płaszczyzna sufitu. Jak to wszystko stwardnieje to szpachlujesz na równo ubytki , malujesz i idziesz na zasłużone piwo z kolegami. :-)
  • #17 21448570
    ekmir
    Poziom 24  
    Posty: 1761
    Pomógł: 18
    Ocena: 406
    To sprawdzony sposób ?
    Zapewniający brak rys i pęknięć ?
  • REKLAMA
  • #18 21449548
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16192
    Pomógł: 2134
    Ocena: 1714
    ekmir napisał:
    Mieszkanie jest niskie i nie chciałbym jeszcze bardziej obniżać sufitu.

    Jak nie chcesz obniżać sufitu, to zastosuj raufazę.

    Pozdrawiam.
  • #19 21449638
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 451
    Ocena: 1384
    ekmir napisał:
    To sprawdzony sposób ?
    Zapewniający brak rys i pęknięć ?

    Pewnie myślisz, że te sposoby ja tak spod dużego palca wymyślam?
    Raufaza to potoczna nazwa tapet strukturalnych (kropki, kreski, ciapki, itp... ) coś tak jak kiedyś "adidasy" były synonimem butów sportowych. Nie każdy chce mieć upstrzony sufit. Wczoraj byłem w "Action" i wpadła mi w oko tapeta renowacyjna gładka.
    Rolka gładkiej tapety renowacyjnej na półce sklepowej z oznaczeniem Renovlies i informacją o wadze 150 g/m².
    Etykieta z ceną tapety z włókniny do renowacji, rozmiar 75cmx20m, 150g, biała, za 69.99 zł.
    Świetna cena za 15m2. Do tego klej, dobry nóż i umiejętności i będzie cacy.
  • #20 21451951
    ekmir
    Poziom 24  
    Posty: 1761
    Pomógł: 18
    Ocena: 406
    bratHanki napisał:
    Pewnie myślisz, że te sposoby ja tak spod dużego palca wymyślam?

    Nie nie myślę tak !

    Zaciekawiło mnie to rozwiązanie z wykorzystaniem dociętych pasów płyt G-K Flexi o grubości 6,5 mm.

    Czy ktoś to stosował ? Są jakieś zalecenia w tym zakresie ? Jak to się sprawdza ?
  • #21 21452364
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 451
    Ocena: 1384
    Pęknięcia między płytami stropowymi są nienaprawialne, można je tylko zamaskować. Też mieszkam na osiedlu z lat '80 , w blokach w których projektant wymyślił balkony o szerokości 90 cm na całą długość pokoju. Problem jest w tym, że balkon to część płyty żerańskiej wystająca na zewnątrz a reszta jest w środku. Jakieś 35 cm od ściany szczytowej mam piękną rysę , która zmienia swą szerokość w zależności od pory roku. Podczas kilku malowań próbowałem zakładać siatki, wstrzykiwać pianki, miękkie i elastyczne masy szpachlowe takie jak Akryl lekki szpachlowy. Nic to nie dało. Podwieszanego nie chciałem robić a wstawki z płyty Flex wymusiły by nałożenie warstwy tynku na całym suficie bo grubość oryginalnego tylnku jest symboliczna. Ponieważ z natury leniwy jestem a za robotę na swoim nikt mi nie zapłaci, rysa jest obecnie traktowana jak członek rodziny zgodnie z zasadą , że jak nie możesz zabić to staraj się to polubić. ;-)
    PS. Wracając do już napisanego. Wstawki z płyty nie powinny być kładzione na lity klej tylko na ząb i to jak największy lub na niewielkie placki aby miedzy sufitem a wstawką była elastyczna warstwa , która osłabia naprężenia.
  • #22 21452532
    atrix55
    Poziom 26  
    Posty: 1014
    Pomógł: 67
    Ocena: 201
    ekmir napisał:
    Jak w tej sytuacji, pęknięć / rys stropu (wynikających prawdopodobnie z naprężeń konstrukcyjnych) dokonać naprawy sufitu ?


    Nalezy skuć tynk wzdłuż łączenia płyt. Z 10cm naddatkiem na płytę stropową Nastepnie wymalować jakimś gruntem. Na to daje się cienką warstwe kleju lub zaprawy. Dobre efekty są przy zastosowaniu kleju do regipsa. W kleju zatapiamy siatkę do styropianu. Końcowa warstwa to warstwa już na gotowo, czyli gładź tynkowa.
  • #23 21452573
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16192
    Pomógł: 2134
    Ocena: 1714
    Ale kombinujecie. :-)
    Czymkolwiek nie zaszpachlujesz, rysa prędzej czy później i tak powróci.


    Pozdrawiam.
  • #24 21452612
    ekmir
    Poziom 24  
    Posty: 1761
    Pomógł: 18
    Ocena: 406
    DjMapet napisał:
    Ale kombinujecie. :-)
    Czymkolwiek nie zaszpachlujesz, rysa prędzej czy później i tak powróci.


    a jak to będzie w przypadku rozwiązania z wykorzystaniem dociętych pasów płyt G-K Flexi o grubości 6,5 mm ?
  • #25 21452666
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2761
    Pomógł: 172
    Ocena: 569
    Ja też z tym walczyłem. Wszystkie siatki pękały. Najbardziej odporna jest taśma papierowa do G.K .
    Jeśli blok dalej pracuje ,a ona nie da rady to niestety,ale raczej nic nie da rady z takich prostych środków.
    Pozostaje tylko przykrycie całego sufitu płytami bo i tak wylezie .
    To szybka operacja,na pewno szybsza,wygodniejsza i mniej inwazyjna niż zdzieranie tynków.
    Ja to tłukę na wbijane kołki,idzie najszybciej.Potem papier na łączenia i rogi i nic nie pęka.Papier znosi najwięcej. Płyty muszą być suche,powinny postać w domu. Jak kupisz w jakiejś centrali gdzie stały w wilgotnym magazynie,to są szanse że łączenia potrzaskają zaraz jak tylko wyschną,szczególnie przy dużej powierzchni.
    Typ 'A' musisz mieć.

    Dwa rodzaje kołków rozporowych: A i AG.
  • #26 21453690
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16192
    Pomógł: 2134
    Ocena: 1714
    ekmir napisał:
    a jak to będzie w przypadku rozwiązania z wykorzystaniem dociętych pasów płyt G-K Flexi o grubości 6,5 mm ?

    Energia powstała na skutek naprężeń pomiędzy płytami stropowymi musi gdzieś znaleźć ujście i znajdzie je w najsłabszym miejscu konstrukcji, np na łączeniu takiej łaty wykonanej z pasa płyty GK z tynkiem.

    Pozdrawiam.
  • #27 21453694
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 451
    Ocena: 1384
    DjMapet napisał:

    Energia powstała na skutek naprężeń pomiędzy płytami stropowymi musi gdzieś znaleźć ujście i znajdzie je w najsłabszym miejscu konstrukcji, np na łączeniu takiej łaty wykonanej z pasa płyty GK z tynkiem.

    Pozdrawiam.

    To wiedza nabyta w realu czy eksperyment myślowy? Bo wydaje mi się , że jednak to drugie. Jeżeli już, to najsłabszym miejscem będzie te 6,5 mm płyty w miejscu szczeliny a nie jej brzegi przyklejone na szerokości 10 cm po obu stronach i jeszcze wyszpachlowane ale co ja tam wiem...
  • #28 21453724
    DjMapet
    Poziom 43  
    Posty: 16192
    Pomógł: 2134
    Ocena: 1714
    @bratHanki
    Napisałem:
    DjMapet napisał:
    np na łączeniu

    ...więc absolutnie nie wykluczyłem przypadku że pęknąć może sama łata z KG.

    A że gdzieś rysa przy takim sztukowaniu (prędzej czy później) wylezie, to mogę Cię zapewnić i wiem to z własnego (i nie tylko) doświadczenia.

    Pozdrawiam.
  • #29 21453737
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5697
    Pomógł: 451
    Ocena: 1384
    Na płycie rysa nie wyjdzie bo nawet jeżeli środek trzaśnie to jest warstwa papieru, która co najwyżej może ulec lekkiemu zafalowaniu w miejscu pęknięcia rdzenia . Aby rysy nie wyszły po bokach to należy wstawkę przygotować w sposób, jaki podałem w #16 :
    bratHanki napisał:
    Płytę tniesz na pasy 10-15 cm, trochę fazujesz krawędzie, które będą na zewnątrz

    Dzięki tej fazce szpachla położona na płytę nie odwarstwi się.
    Aby rysa nie powstała na łączeniu starego i nowego tynku polecam zaimpregnowanie rozcieńczonym gruntem i wtarcie szpachli w stary tynk pędzlem . Da to gwarancję 100% połączenia.
  • #30 21453809
    m2606
    Poziom 34  
    Posty: 2761
    Pomógł: 172
    Ocena: 569
    bratHanki napisał:
    Na płycie rysa nie wyjdzie bo nawet jeżeli środek trzaśnie to jest warstwa papieru

    Dlatego zaproponowałem papier bezpośrednio na pęknięcie.
    Cały problem w tym ze rysa się nie rozłazi w nieskończoność ,ale kurczy i rozszerza ,dlatego wszystko się wykrusza.
    Papier jest elastyczny.
    Jak miałem powódź w domu i wilgoć była we wszystkim,to potem jak schło to tylko słyszałem jak mi trzaska obniżany sufit.
    Nawet nie wiem gdzie popękał,bo z wierzchu nic nie widać.
    Oczywiście grunt głęboko penetrujący to podstawa przy takich robotach.

Podsumowanie tematu

✨ W blokach z lat 80., gdzie stropy wykonane są z płyt prefabrykowanych kanałowych (płyty żerańskie), pęknięcia i rysy na stykach płyt są typowym problemem wynikającym z naprężeń konstrukcyjnych i ruchów budynku. Połączenia płyt często nie były wypełniane zaprawą, co sprzyja powstawaniu rys. Metody naprawy obejmują: skuć tynk na szerokość około 10 cm wzdłuż szczelin, zastosować siatkę nylonową lub papierową taśmę do płyt gipsowo-kartonowych (G-K Flexi o grubości 6,5 mm jest polecana do wstawek), a następnie zatynkować elastyczną masą szpachlową (np. masy Knauf lub Dragon, unikając Acryl-Putz, który pęka). Gruntowanie powierzchni przed szpachlowaniem jest istotne dla trwałości połączenia. Farby elastyczne (np. Oikos Elastrong) mogą opóźnić pojawianie się rys, ale nie eliminują problemu. Podwieszany sufit z płyt kartonowo-gipsowych jest rozwiązaniem najbardziej skutecznym, choć obniża wysokość pomieszczenia. Alternatywnie stosuje się tapety renowacyjne, włókniny malarskie lub tapety sufitowe z włókna szklanego, które maskują rysy i absorbują naprężenia. Wstrzykiwanie piany lub mas cementowych za pomocą sprężarki jest możliwe, ale nie gwarantuje trwałości. W praktyce pęknięcia są trudne do całkowitego wyeliminowania, a naprawy mają charakter maskujący. Kluczowe jest stosowanie elastycznych materiałów i odpowiednie przygotowanie powierzchni, aby minimalizować powstawanie nowych rys.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA