Michał_74 napisał:Oczywiście.Nie powietrze a azot pompują jak co.
Powietrze zawiera tlen, który z gazami palnymi tworzy mieszaninę wybuchową.
Czysty metan jest bardzo kaloryczny, dlatego dodaje się chemicznie obojętny azot, aby spowolnić proces spalania.
Azot dodaje się w procesie dystrybucji gazu, ale też niektóre złoża są już geologicznie mocno zaazotowane. I to nie jest żadne "dymanie", jak wspomniano wyżej.
ŁukaszB666 napisał:wymiana dysz z metanu na lpg czy odwrotnie może być bardzo kłopotliwa
Nie tylko kłopotliwa, ale bardzo niebezpieczna.
W skrajnym przypadku można opuścić swój lokal razem z futrynami drzwi i okien a w najlepszym przypadku wylądować na SOR, a sąsiadów pozbawić miejsca zamieszkania.
Dlatego warto zaprosić uprawnionego fachowca, który przejrzy tę instalację.
PS. Przy eksploatacji gazu potrzebna też jest sprawna wentylacja.
Może kawki lub wrony zbudowały gniazdo na wylocie kanału wentylacyjnego?
Jeśli tak jest, to takie gniazdo trzeba usunąć.
A żeby być ekoludkiem - trzeba przenieść je w bezpieczne miejsce.