logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

[Rozwiązano] Dym z pieca na drewno i węgiel wydostaje się przez drzwiczki po zalaniu piwnicy

Spartan33 11 Lut 2025 19:46 1428 16
  • #1 21435379
    Spartan33
    Poziom 20  
    Posty: 591
    Pomógł: 41
    Ocena: 96
    Witam, posiadam piec na drewno i węgiel. Problem jest taki, że dym z komina leci, ale także drzwiczkami z pieca. Pierwszy raz w tym roku, nigdy wcześniej nie było takiego problemu. Dodam jedną rzecz, może to istotne, ostatnio zalało mi piwnice i pół pieca. Proszę o pomoc, u mnie teraz mrozy - 10, a ja nie mogę palić w piecu.
  • #2 21435389
    Romulus7874
    Poziom 29  
    Posty: 1766
    Pomógł: 109
    Ocena: 453
    Dobrze by było wyczyścić komin, czopuch i sam piec.

    Tak mi jeszcze naszło: masz dużo komina nad dachem? Pytam, bo zapewne komin przemarzł (od niepalenia), a wilgoć z piwnicy ucieka min. przez komin i zamarza gdzieś na górze...
  • #3 21435400
    Spartan33
    Poziom 20  
    Posty: 591
    Pomógł: 41
    Ocena: 96
    Komin wyczyściłem, ale od dołu na 1,5 metra, był zapchany, od razu po wyczyszczeniu pojawił się ciąg, musiałem całą rurę między piecem i kominem wymienić, bo się rozleciała. Rozpaliłem, dymiło się jak powinno z komina, ale nadal dymi się drzwiczkami z pieca, nie ważne czy dolne zamknięte czy otwarte, cały czas się dymi.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Romulus7874 napisał:
    Dobrze by było wyczyścić komin, czopuch i sam piec.

    Tak mi jeszcze naszło: masz dużo komina nad dachem? Pytam, bo zapewne komin przemarzł (od niepalenia), a wilgoć z piwnicy ucieka min. przez komin i zamarza gdzieś na górze...


    Nad dachem nie więcej niż pół metra.
  • #4 21435444
    Homo_toxicus
    Poziom 27  
    Posty: 1101
    Pomógł: 76
    Ocena: 373
    Daj zdjęcie wnętrza kotła, albo napisz jaki to producent. Może jest w nim jakiś obszar, którego nie wyczyściłeś. Jeżeli masz ciąg w kominie, to coś musi blokować przepływ spalin przez kocioł.
  • #5 21435446
    Romulus7874
    Poziom 29  
    Posty: 1766
    Pomógł: 109
    Ocena: 453
    Filozofii tam niema, sam wiesz zresztą.
    Ja zawsze rozpalałem powoli, tzn. trochę drewienek, poszczepane deseczki, później dokładka nieco i może po pól godziny więcej, ale nie do pełna.
    Za to żona na ten przykład, rozpalała i od razu piec do pełna, żeby nie chodzić... I wtedy dymił jak loco... Uważam, że musi się wygrzać komin i jeśli gdzieś jakaś wyczystka nie została otwarta lub kanał w piecu (lato-zima) źle zamknięty, to powinno ruszyć.
  • #7 21435464
    Homo_toxicus
    Poziom 27  
    Posty: 1101
    Pomógł: 76
    Ocena: 373
    Mimo wszystko będę się upierał, że problem leży w kotle. Gdyby to był komin, to powinien w miarę wzrostu temperatury łapać ciąg coraz większy i dymienie by ustało.

    klm787 napisał:
    A może uszczelka nie szczelna, i źle dolega?


    Musiałaby to być naprawdę duża nieszczelność. W swoim kotle kiedy jeszcze paliłem węglem, w środkowych drzwiczkach (nad paleniskiem) używałem rozety do nadmuchu wtórnego. Zawsze była otwarta na kilka mm i nigdy żaden dym tamtędy się nie wydostawał. Możliwe, że zalanie piwnicy spowodowało wzrost wilgoci w powietrzu i spalanie w takim powietrzy spowodowało intensywne wytrącanie się sadzy gdzieś w kotle.

    Dodano po 43 [minuty]:

    Romulus7874 napisał:
    Ja zawsze rozpalałem powoli tzn. trochę drewienek, poszczepane deseczki, później dokładka nieco i może po pól godziny więcej, ale nie do pełna.
    Za to żona na ten przykład, rozpalała i od razu piec do pełna, żeby nie chodzić... I wtedy dymił jak loco...

    Możesz spróbować rozpalać taki kocioł od góry. Czyli do wyczyszczonego kotła węgiel i na wierzchu kilka drewienek i trochę kartonów. Polewałem to lekko podpałką do grilla i palenie odbywało się bez dymu.
  • #8 21435615
    Spartan33
    Poziom 20  
    Posty: 591
    Pomógł: 41
    Ocena: 96
    Sąsiad mi powiedział, że pomimo ciągu, komin wysoko może mieć zbyt małą dziurę i nie daje rady wciągać dymu jak powinien. Doradził, żeby otworzyć dolne drzwiczki do komina i sprawdzić lusterkiem czy jest duży otwór światła na górze komina.

    Dodano po 2 [minuty]:

    klm787 napisał:
    A może.

    Widok fragmentu urządzenia z widoczną uszczelką, która nie przylega szczelnie, wskazaną strzałką.

    A może.
    Uszczelka nie szczelna, i źle dolega?

    U mnie nie ma i nie było żadnej uszczelki, starszy typ pieca.
  • #9 21435644
    Romulus7874
    Poziom 29  
    Posty: 1766
    Pomógł: 109
    Ocena: 453
    Z tym zaglądaniem lusterkiem to zgoda, ale ponowne wyczyszczenie będzie pewniejsze. Zresztą jeśli poprzednie lata było dobrze...
  • #10 21435645
    Homo_toxicus
    Poziom 27  
    Posty: 1101
    Pomógł: 76
    Ocena: 373
    Spartan33 napisał:
    Sąsiad mi powiedział, że pomimo ciągu, komin wysoko może mieć zbyt małą dziurę i nie daje rady wciągać dymu jak powinien. Doradził, żeby otworzyć dolne drzwiczki do komina i sprawdzić lusterkiem czy jest duży otwór światła na górze komina.


    Pisałeś, że czyściłeś komin. Trudno się rozmawia w ten sposób.
  • #11 21435651
    Spartan33
    Poziom 20  
    Posty: 591
    Pomógł: 41
    Ocena: 96
    Homo_toxicus napisał:
    Spartan33 napisał:
    Sąsiad mi powiedział, że po mimo ciągu, komin wysoko może mieć zbyt małą dziurę i nie daje rady wciągać dymu jak powinien. Doradził, żeby otworzyć dolne drzwiczki do komina i sprawdzić lusterkiem czy jest duży otwór światła na górze komina.


    Pisałeś, że czyściłeś komin. Trudno się rozmawia w ten sposób.

    Czyściłem jak sięgnąłem, ale nie wpadłem, żeby sprawdzić lusterkiem wylot czy prawidłowo szeroki. Jutro sprawdzę.
  • #12 21435656
    Romulus7874
    Poziom 29  
    Posty: 1766
    Pomógł: 109
    Ocena: 453
    Aaa, to trzeba wejść na dach. I to będzie tu piesek zagrzebany.
  • #14 21435709
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11757
    Pomógł: 1328
    Ocena: 3767
    klm787 napisał:
    A może Uszczelka nie szczelna, i źle dolega?
    Wyżej było stwierdzenie, że kocioł kopci bez względu na to czy drzwiczki są zamknięte, czy też nie. Przy prawidłowym ciągu, jak komin się rozgrzeje, nie powinno kopcić bez względu na otwarte drzwiczki, stan uszczelek, itp. Kocioł ma pobierać powietrze, a nie wypychać spaliny drzwiczkami.
    Romulus7874 napisał:
    Aaa to trzeba wejść na dach. I to będzie tu piesek zagrzebany.
    Można i tak. Ale można także nabyć zestaw do czyszczenia komina od dołu. Prostsze i na pewno bezpieczniejsze o tej porze roku. Warto jeszcze przejrzeć układ, czy nie ma tam jakiegoś przymkniętego szybra, wkładek do ograniczania ciągu, itp. No i oczywiście dokładnie przeczyścić kanały spalinowe w kotle. Było robione? Szczególnie, że po zalaniu wilgoć pewnie objawia się wykwitami korozji. Sądzę, że zdecydowanie warto wstawić i pokazać kilka zdjęć jak to wszystko wygląda. I na koniec jeszcze jedna uwaga - w kotle nie palimy drewnem i węglem jednocześnie, bo to bardzo szybko doprowadzi do korozji.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #15 21435767
    bratHanki
    Poziom 39  
    Posty: 5671
    Pomógł: 451
    Ocena: 1370
    Czy to drzwiczkami czy przez fajerki każdy piec będzie dymił jak
    nie będzie miał dostatecznego dopływu powietrza. Pewnie na zimę wszystkie okna zostały uszczelnione i biedak się dusi.
  • #16 21436377
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 11757
    Pomógł: 1328
    Ocena: 3767
    Dokładnie to miałem na myśli - bez ciągu kopci, przy dobrym ciągu nie powinien. Ale jest jeszcze jeden trop. Skoro kocioł był zalany, to prawdopodobnie w oda dostała się i wsiąkła w materiał izolujący płaszcza. Zwykle to wełna mineralna. Po uruchomieniu kotła obudowa nagrzewa się, a ta wilgoć zaczyna odparowywać, co czasem jest obserwowane jako dymienie. Najbardziej dymi z dołu, bo tam wilgoci jest zwykle najwięcej i osłona jest najmniej szczelna. Warto byłoby więc wstawić zdjęcia, bo póki nie wiadomo jako to kocioł, jakie drzwiczki, jak dymi. A taka dyskusja na tym poziomie ogólności raczej problemu nie rozwiąże.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #17 21436693
    Spartan33
    Poziom 20  
    Posty: 591
    Pomógł: 41
    Ocena: 96
    Okazało się że kanał w piecu był zapchany sadzą, ale to już bez znaczenia, zrobiła się dziura i cała woda wyleciała z grzejników 😥 i po piecu w najgorszym czasie mrozów 😥🥶

Podsumowanie tematu

✨ Użytkownik zgłasza problem z piecem na drewno i węgiel, w którym dym wydobywa się przez drzwiczki, mimo że komin działa. Problem pojawił się po zalaniu piwnicy, co mogło wpłynąć na wilgotność i ciąg w piecu. Użytkownik wymienił rurę między piecem a kominem oraz oczyścił komin, ale dymienie nie ustąpiło. Uczestnicy dyskusji sugerują sprawdzenie stanu uszczelek, czystości kanałów spalinowych oraz ewentualnych zatorów w piecu. Zauważają również, że niewłaściwe palenie oraz zbyt mały otwór komina mogą być przyczyną problemu. Ostatecznie, użytkownik odkrył, że kanał w piecu był zapchany sadzą, co doprowadziło do poważnych uszkodzeń pieca.
Wygenerowane przez model językowy.
REKLAMA