klm787 napisał: A może Uszczelka nie szczelna, i źle dolega?
Wyżej było stwierdzenie, że kocioł kopci bez względu na to czy drzwiczki są zamknięte, czy też nie. Przy prawidłowym ciągu, jak komin się rozgrzeje, nie powinno kopcić bez względu na otwarte drzwiczki, stan uszczelek, itp. Kocioł ma pobierać powietrze, a nie wypychać spaliny drzwiczkami.
Romulus7874 napisał: Aaa to trzeba wejść na dach. I to będzie tu piesek zagrzebany.
Można i tak. Ale można także nabyć zestaw do czyszczenia komina od dołu. Prostsze i na pewno bezpieczniejsze o tej porze roku. Warto jeszcze przejrzeć układ, czy nie ma tam jakiegoś przymkniętego szybra, wkładek do ograniczania ciągu, itp. No i oczywiście dokładnie przeczyścić kanały spalinowe w kotle. Było robione? Szczególnie, że po zalaniu wilgoć pewnie objawia się wykwitami korozji. Sądzę, że zdecydowanie warto wstawić i pokazać kilka zdjęć jak to wszystko wygląda. I na koniec jeszcze jedna uwaga - w kotle nie palimy drewnem i węglem jednocześnie, bo to bardzo szybko doprowadzi do korozji.