Witam,
Koleżanka prosiła mnie abym polecił jaką lodówkę teraz kupić. Wiem że temat wałkowany, ale pomimo tego nie znam do końca odpowiedzi. Kiedyś był u mnie Whirpool, uszczelka tak mocno dociskała do drzwi, że lodówka odsuwała się od ściany i po paru latach całe drzwi do wymiany z powodu uszkodzenia uszczelki, a nie sama uszczelka - beznadziejna konstrukcja. Teraz od lekko ponad 10 lat stoi LG i działa nadal bezawaryjnie. Pralka Elektroluxa działa ponad 15 lat. U koleżanki wszystko jest Aristona i też działa około 15 lat. Kolega miał niedawno cały sprzęt Samsunga i wszystko mu się zepsuło zaraz po okresie gwarancyjnym. Pierwsza myśli - LG. Ale z tego co wiem, LG po 3 latach nie ma już części zamiennych, bo robi autorskie projekty lodówek, zamienników nie ma i czytam jak serwisanci mówią, że padają jak muchy, pomimo że moja trzyma się dzielnie.
Interesują mnie odpowiedzi ludzi, którzy mają jakieś o tym pojęcie, serwisanci, maniacy sprzętu, pracujący w branży AGD itp. Odpowiedź że ktoś ma 10 lat nic nie wnosi do tematu, bo no name też może działać 10 i więcej lat. Lodówka może nazywać się "Biedronka", interesuje mnie z czego jest zbudowana, bo same logo i firmy, którzy lecą opinią ze swojej historii nie czyni sprzętu trwałym. Wymagania?
- sprawdzona, prosta, trwała konstrukcja modelu bez zbędnych bajerów, nic nie zatopione w piance - możliwość wymiany podzespołów,
- dostęp do części zamiennych po okresie gwarancyjnym, najlepiej jakieś tańsze zamienniki
- porządny serwis gwarancyjny i pogwarancyjny
- lodówka klasyczna o wysokości ponad 200 cm,
- chłodziarka i zamrażalka z funkcją no frost,
- wyświetlacz w środku a nie na drzwiach,
- najlepiej maksymalna klasa zużycia energii C, chyba że istnieje model mniej energooszczędny który wyróżnia się trwałością.
I tu jest dylemat i zaprzeczenie tego co napisałem wyżej. Kusi mnie LG, ale brak części po 3-4 latach jakoś teraz mnie nie przekonuje. Liebherr za to kusi swoją niby 10 letnią gwarancją na niektóre modele, ale jeżeli ta gwarancja okaże się dooopą o kant obić, to ceny części zamiennych ma zaporowe. Pomożecie?
Koleżanka prosiła mnie abym polecił jaką lodówkę teraz kupić. Wiem że temat wałkowany, ale pomimo tego nie znam do końca odpowiedzi. Kiedyś był u mnie Whirpool, uszczelka tak mocno dociskała do drzwi, że lodówka odsuwała się od ściany i po paru latach całe drzwi do wymiany z powodu uszkodzenia uszczelki, a nie sama uszczelka - beznadziejna konstrukcja. Teraz od lekko ponad 10 lat stoi LG i działa nadal bezawaryjnie. Pralka Elektroluxa działa ponad 15 lat. U koleżanki wszystko jest Aristona i też działa około 15 lat. Kolega miał niedawno cały sprzęt Samsunga i wszystko mu się zepsuło zaraz po okresie gwarancyjnym. Pierwsza myśli - LG. Ale z tego co wiem, LG po 3 latach nie ma już części zamiennych, bo robi autorskie projekty lodówek, zamienników nie ma i czytam jak serwisanci mówią, że padają jak muchy, pomimo że moja trzyma się dzielnie.
Interesują mnie odpowiedzi ludzi, którzy mają jakieś o tym pojęcie, serwisanci, maniacy sprzętu, pracujący w branży AGD itp. Odpowiedź że ktoś ma 10 lat nic nie wnosi do tematu, bo no name też może działać 10 i więcej lat. Lodówka może nazywać się "Biedronka", interesuje mnie z czego jest zbudowana, bo same logo i firmy, którzy lecą opinią ze swojej historii nie czyni sprzętu trwałym. Wymagania?
- sprawdzona, prosta, trwała konstrukcja modelu bez zbędnych bajerów, nic nie zatopione w piance - możliwość wymiany podzespołów,
- dostęp do części zamiennych po okresie gwarancyjnym, najlepiej jakieś tańsze zamienniki
- porządny serwis gwarancyjny i pogwarancyjny
- lodówka klasyczna o wysokości ponad 200 cm,
- chłodziarka i zamrażalka z funkcją no frost,
- wyświetlacz w środku a nie na drzwiach,
- najlepiej maksymalna klasa zużycia energii C, chyba że istnieje model mniej energooszczędny który wyróżnia się trwałością.
I tu jest dylemat i zaprzeczenie tego co napisałem wyżej. Kusi mnie LG, ale brak części po 3-4 latach jakoś teraz mnie nie przekonuje. Liebherr za to kusi swoją niby 10 letnią gwarancją na niektóre modele, ale jeżeli ta gwarancja okaże się dooopą o kant obić, to ceny części zamiennych ma zaporowe. Pomożecie?