Witam wszystkich,
rozpoczynam temat ponieważ nie znalazłem odpowiedzi na forum (użyłem wcześniej przycisku "szukaj") i widzę, że chyba nikt tego tematu nie poruszał lub nie miał z tym problemów.
Problem dotyczy czujnika zmierzchu, w którym elementem wykonawczym jest triak / tyrystor. Układ to dość prosty schemat z histerezą zaczerpnięty z gotowego zestawu Jabela (wersja J-012) - schemat bazowy wklejam w załączniku.
Układ ten działa na zasadzie sterowania bramką tyrystora lub triaka i w zasadzie na tym polega całe działanie układu. W schemacie, głównym trzonem jest przerzutnik Schmitta, zbudowany na dwóch tranzystorach bipolarnych (PNP i NPN) co zapewnia odpowiednią histerezę możliwą do regulacji za pomocą rezystora R6.
Oryginalny schemat okazał się trochę mało użyteczny z kilku względów - choćby dlatego, że tyrystor dostarczony w zestawie umożliwiał zasilanie odbiornika prądem jednopołówkowym (co możliwe jest jedynie w przypadku żarówek i niektórych LEDów). Dokonałem więc kilku przeróbek - oryginalny fotorezystor zastapiłem fototranzystorem IR (żeby układ reagował tylko na światło dzienne / naturalne), zwiększyłem wartość R1 z 1M do 6,8M (aby układ był bardziej czuły), zmniejszyłem wartość R6 z 1M do 620k (aby zwiększyć histerezę) i wywaliłem kondensator C2, bo zwłoka czasowa nie była mi potrzebna przy dość dużej histerezie. No i najważniejsze - zastąpiłem oryginalny tyrystor C106 triakiem.
Pierwszy triak który użyłem - model o oznaczeniu L4004L6 działał bardzo dobrze - lampa LED na wyjściu świeciła normalnie, zasilana pełnookresowo, czyli w rozumieniu sensu przeróbek wszystko było ok. Nawet kondensator wejściowy C3 zmieniłem z oryginalnego 470nF na 220nF, bo triaki L4004L6 mogą być sterowane niższym prądem. Takich układów na tych triakach zrobiłem kilkanaście i wszędzie gdzie je zamontowałem działają bardzo dobrze.
Pojawił się jednak problem natury logistycznej, bo akurat triaki o wspomnianym oznaczeniu nie są już dostępne i w elektroniku dostałem informację, że zostały wycofane. Poza tym postanowiłem spróbować układ zminiaturyzować, a dokładniej pozbyć się kondensatora C3 i zastąpić go jedynie samym rezystorem, żeby zrobić sterowanie jak w czujnikach oferowanych przez Interbar i stosowanych w niektórych zewnętrznych oprawach Lena Lighting. Zacząłem więc szukać alternatyw i tutaj zaczęły się schody.
Do testów poszły triaki Z0107 oraz Z0103 - fajne bo dużo mniejsze, o niższym prądzie roboczym i mniejszym prądzie bramki. Po podłączeniu triaków zaczęły one co prawda działać, ale z jakiegoś powodu przepuszczają prąd tylko jednokierunkowy. Bramkę w tych triakach sterowałem na różne sposoby i różnymi prądami - zaczynałem od małego rezystorka 68k, kończąc na kondensatorze 820nF i przez cały ten czas problem był ten sam - układ na chwilę zasilał lampkę prądem pełnookresowym, po czym wracał efekt prostownikowy. Od razu dodam, że lampa LED była sprawna, bo podłączałem różne lampki na wyjściu i wszędzie było to samo. I teraz pytanie - co może być przyczyną takiego działania i to w każdym z podłączanych triaków z tych serii? Co ewentualnie zmodyfikować w układzie żeby to zadziałało w poprawny sposób?
Mam przy okazji także drugi problem - otóż w jednej z kombinacji triak zastąpiłem tyrystorem puszczonym przez mostek Graetza (po prostu w miejscu triaka są wyprowadzenia AC mostka, a do zacisków DC jest podłączony tyrystor). Bramka sterowana jest jak tutaj jak wcześniej. No i problem polegał na tym, że tyrystor w tej konfiguracji nie wyłącza się - przewodzi cały czas niezależnie od oświetlenia fototranzystora. Co w tym przypadku jest problemem i dlaczego tyrystor się nie wyłącza? Dodam, że na wyjściu mostka nie dodawałem żadnych elektrolitów, które mogłyby podtrzymywać działanie tyrystora.
Wiem, że trochę przydługi ten wstęp, ale chciałem mozliwie dokładnie opisać problem.
Pozdrawiam wszystkich
rozpoczynam temat ponieważ nie znalazłem odpowiedzi na forum (użyłem wcześniej przycisku "szukaj") i widzę, że chyba nikt tego tematu nie poruszał lub nie miał z tym problemów.
Problem dotyczy czujnika zmierzchu, w którym elementem wykonawczym jest triak / tyrystor. Układ to dość prosty schemat z histerezą zaczerpnięty z gotowego zestawu Jabela (wersja J-012) - schemat bazowy wklejam w załączniku.
Układ ten działa na zasadzie sterowania bramką tyrystora lub triaka i w zasadzie na tym polega całe działanie układu. W schemacie, głównym trzonem jest przerzutnik Schmitta, zbudowany na dwóch tranzystorach bipolarnych (PNP i NPN) co zapewnia odpowiednią histerezę możliwą do regulacji za pomocą rezystora R6.
Oryginalny schemat okazał się trochę mało użyteczny z kilku względów - choćby dlatego, że tyrystor dostarczony w zestawie umożliwiał zasilanie odbiornika prądem jednopołówkowym (co możliwe jest jedynie w przypadku żarówek i niektórych LEDów). Dokonałem więc kilku przeróbek - oryginalny fotorezystor zastapiłem fototranzystorem IR (żeby układ reagował tylko na światło dzienne / naturalne), zwiększyłem wartość R1 z 1M do 6,8M (aby układ był bardziej czuły), zmniejszyłem wartość R6 z 1M do 620k (aby zwiększyć histerezę) i wywaliłem kondensator C2, bo zwłoka czasowa nie była mi potrzebna przy dość dużej histerezie. No i najważniejsze - zastąpiłem oryginalny tyrystor C106 triakiem.
Pierwszy triak który użyłem - model o oznaczeniu L4004L6 działał bardzo dobrze - lampa LED na wyjściu świeciła normalnie, zasilana pełnookresowo, czyli w rozumieniu sensu przeróbek wszystko było ok. Nawet kondensator wejściowy C3 zmieniłem z oryginalnego 470nF na 220nF, bo triaki L4004L6 mogą być sterowane niższym prądem. Takich układów na tych triakach zrobiłem kilkanaście i wszędzie gdzie je zamontowałem działają bardzo dobrze.
Pojawił się jednak problem natury logistycznej, bo akurat triaki o wspomnianym oznaczeniu nie są już dostępne i w elektroniku dostałem informację, że zostały wycofane. Poza tym postanowiłem spróbować układ zminiaturyzować, a dokładniej pozbyć się kondensatora C3 i zastąpić go jedynie samym rezystorem, żeby zrobić sterowanie jak w czujnikach oferowanych przez Interbar i stosowanych w niektórych zewnętrznych oprawach Lena Lighting. Zacząłem więc szukać alternatyw i tutaj zaczęły się schody.
Do testów poszły triaki Z0107 oraz Z0103 - fajne bo dużo mniejsze, o niższym prądzie roboczym i mniejszym prądzie bramki. Po podłączeniu triaków zaczęły one co prawda działać, ale z jakiegoś powodu przepuszczają prąd tylko jednokierunkowy. Bramkę w tych triakach sterowałem na różne sposoby i różnymi prądami - zaczynałem od małego rezystorka 68k, kończąc na kondensatorze 820nF i przez cały ten czas problem był ten sam - układ na chwilę zasilał lampkę prądem pełnookresowym, po czym wracał efekt prostownikowy. Od razu dodam, że lampa LED była sprawna, bo podłączałem różne lampki na wyjściu i wszędzie było to samo. I teraz pytanie - co może być przyczyną takiego działania i to w każdym z podłączanych triaków z tych serii? Co ewentualnie zmodyfikować w układzie żeby to zadziałało w poprawny sposób?
Mam przy okazji także drugi problem - otóż w jednej z kombinacji triak zastąpiłem tyrystorem puszczonym przez mostek Graetza (po prostu w miejscu triaka są wyprowadzenia AC mostka, a do zacisków DC jest podłączony tyrystor). Bramka sterowana jest jak tutaj jak wcześniej. No i problem polegał na tym, że tyrystor w tej konfiguracji nie wyłącza się - przewodzi cały czas niezależnie od oświetlenia fototranzystora. Co w tym przypadku jest problemem i dlaczego tyrystor się nie wyłącza? Dodam, że na wyjściu mostka nie dodawałem żadnych elektrolitów, które mogłyby podtrzymywać działanie tyrystora.
Wiem, że trochę przydługi ten wstęp, ale chciałem mozliwie dokładnie opisać problem.
Pozdrawiam wszystkich