logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Fotowoltaika off-grid do ogrzewania wody w grzejnikach - jakie elementy?

marcinwysz92 06 Mar 2025 21:26 1653 36
Najlepsze odpowiedzi LABEL_AI_GENERATED

Jakie elementy są potrzebne do off-gridowej instalacji fotowoltaicznej do zasilania grzałek w obiegu CO i CWU, czy potrzebny jest UPS oraz co się stanie, gdy PV da więcej mocy niż grzałki mogą pobrać?

Do takiego układu nie potrzebujesz UPS-a; potrzebujesz paneli PV, okablowania DC, opcjonalnej skrzynki z zabezpieczeniami, sterownika grzałek albo przetwornicy MPPT oraz samej grzałki lub grzałek [#21469346] Przy CO sens ma raczej większa moc i dobór pod sezon przejściowy, np. grzałka 3 kW i około 6 paneli na jeden zestaw, ale zimą taka instalacja nie zastąpi pelletu i do realnego dogrzewania domu potrzebne byłyby dużo większe moce [#21470387][#21470512] Gdy panele produkują mniej niż grzałka może pobrać, z kontrolerem MPPT/solar boost pobór jest dopasowywany do dostępnej energii; przy zwykłym off-gridowym inwerterze mogą pojawiać się wyłączenia [#21470647][#21469346] Nadmiar energii z paneli nie wyłącza samych grzałek — jeśli układ jest poprawnie dobrany, grzałki pracują normalnie i wykorzystują tyle mocy, ile akurat mają do dyspozycji [#21469309][#21470647] Warto najpierw uruchomić grzałki testowo z sieci i zmierzyć rzeczywiste zużycie, bo dopiero wtedy da się sensownie dobrać liczbę paneli i moc całego zestawu [#21470769]
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA
  • #1 21469181
    marcinwysz92
    Poziom 3  
    Posty: 15
    Ocena: 1
    Cześć,
    Chciałbym w domu 150 m² wykonać dodatkowe ogrzewanie wody, która jest w grzejnikach, za pomocą fotowoltaiki, czyli:
    1. W obieg wody wstawić bańkę, w której zamontowane będą 2 grzałki (moc nieznana, proszę o sugestie).
    2. Grzałki chciałbym, aby były zasilane przez fotowoltaikę off-grid.
    3. Pytanie, czy będzie potrzebny do tego lub zalecany powerbank w postaci UPS'a?
    4. Czy zestaw z Allegro off-grid będzie odpowiedni?
    5. Jakie elementy powinien mieć zestaw?
    6. Czy jeżeli panele będą produkowały więcej energii niż grzałki są w stanie odebrać, to czy cały układ się wyłączy, czy też grzałki będą działać normalnie?

    Z góry dziękuję za odpowiedź.
  • REKLAMA
  • #2 21469309
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 8112
    Pomógł: 874
    Ocena: 2678
    Czym ogrzewasz?
    Jaką mocą PV dysponujesz?
    Czy tylko latem zamierzasz ogrzewać?


    ad. 6. Grzałki będą działać normalnie.
  • #3 21469346
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12211
    Pomógł: 1355
    Ocena: 3924
    marcinwysz92 napisał:
    Pytanie, czy będzie potrzebny do tego lub zalecany powerbank w postaci UPS'a?
    Nie, jest zbędny.
    marcinwysz92 napisał:
    Czy zestaw z Allegro off-grid będzie odpowiedni?
    Nie wskazujesz jaki. Ale sądzę, że poza Allegro da się złożyć taki zestaw znacznie taniej.
    marcinwysz92 napisał:
    Jakie elementy powinien mieć zestaw?
    Po kolei:
    - odpowiednia liczba paneli PV (na przykład sześć),
    - okablowanie DC,
    - opcjonalnie skrzynka z zabezpieczeniem,
    - kontroler grzałek lub przetwornica MPPT.
    - grzałka lub grzałki.
    Cały układ działa w off-grid i nie wymaga żadnego zasilania. Typowa przetwornica solarna MPPT oferowana w zestawach na Allegro, ma niezależne wyjścia do zasilania dwóch osobnych grzałek. Jedno z nich jest priorytetowe, a drugie zależne - załącza się dopiero wtedy, gdy ustanie pobór energii na pierwszym wyjściu (np. jak zadziała termostat grzałki). Dzisiaj, po spadku cen, gotowy zestaw można złożyć dysponując budżetem około 3 tys. zł. Żeby jednak ocenić to dokładnie, trzeba znać nieco więcej szczegółów. Musisz także rozważyć sposób montażu paneli PV (dach, na gruncie lub na konstrukcji stojącej).
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • REKLAMA
  • #4 21469463
    marcinwysz92
    Poziom 3  
    Posty: 15
    Ocena: 1
    >>21469309
    Ogrzewam pelletem.
    Na tę chwilę nie dysponuję instalacją PV.
    Zamierzam ogrzewać cały rok.
  • #5 21470387
    adse
    Poziom 27  
    Posty: 1037
    Pomógł: 56
    Ocena: 255
    Jeżeli to ma grzać grzejniki, to moc im większa tym lepiej, bo prawdopodobnie w marcu i październiku i tak przydałoby się więcej, w kwietniu i wrześniu może wystarczy jedna grzałka 3kW (grzeje mniej niż 3kW jeśli to ma działać z tanią przetwornicą typu solar boost) i jeden zestaw 6 paneli. W letnie miesiące będzie za dużo ciepła, bo wtedy raczej grzejniki nie potrzebują grzać pomieszczeń. Wydaje się, że do grzejników marcu i październiku potrzeba dwóch zestawów po 6 paneli i dwóch grzałek. Wszystko przy założeniu, że dom jest dobrze ocieplony. W środku zimy dalej pellet, w lecie jedna grzałka do bojlera CWU. Przetwornice są na rynku dwie popularne i tanie (ok. 800 zł), jedna niebieska od AZO, druga zielona od Volt, obie firmy mają też w ofercie bardziej wypasione modele po około 1200 zł.
  • #6 21470444
    TvWidget
    Poziom 39  
    Posty: 4425
    Pomógł: 472
    Ocena: 699
    Energia do ogrzewania potrzeba jest głównie w nocy gdy panele nie pracują. Możesz i raczej powinieneś dodać do zestawu akumulator ale zawsze będzie on miał skończoną pojemność. U mnie starcza on na około 2h ogrzewania po zachodzie słońca. Cały zestaw pozwala jednak zaoszczędzić około 20% prądu głównie w pierwszej taryfie.
  • #7 21470512
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 8112
    Pomógł: 874
    Ocena: 2678
    marcinwysz92 napisał:

    Zamierzam ogrzewać cały rok.


    Latem OK. Tylko, że latem nie potrzebujesz CO, a na CWU instalacja i grzałki 2-3kW powinny wystarczyć dla 4 domowników.
    Do zagrzania zasobnika wody 300 litrów (dla 4-5 osób) do temperatury 40'C potrzeba ok. 11kWh energii.
    Słońce operuje zimą przez ok. 5-6 godzin z wydajnością ok. 5-10% pod warunkiem, że jest bezchmurne niebo, nie ma opadów i nie ma czapy śniegu na PV.
    Aby wygenerować te 11kWh energii to musiałbyś dysponować generowaną mocą przez PV na poziomie ponad 2kW przez te 5-6 godzin.
    Jeżeli słońce zimą operuje na poziomie 5-10% to moc zainstalowanych paneli fotowoltaicznych musiałaby wynosić 20-40kWp.
    To jest tylko podgrzanie trochę wody do kąpania, a Ty chcesz grzać CO.
    Policz sobie teraz koszt takiej instalacji 20-40kWp.
    Latem ta PV będzie "dmuchać w gwizdek", bo nie będziesz w stanie wykorzystać takiej ilości wytworzonej energii.

    Zainstalowanie PV o mocy 3kW jak tutaj koledzy proponują, zapewni Ci tylko nagrzanie CWU w okresie letnim. Problemem takiej PV jest to, ze 100% swojej wydajności uzyskuje przez ok. 2 najsłoneczniejsze miesiące latem.
    Kiedy moc PV zmaleje to masz problem z dopasowaniem grzałek.

    Gdybyś był w stanie zmagazynować 100% wyprodukowanej energii w ciągu całego roku przez PV o mocy 3kWp to uzyskałbyś ok. 2700-2800kWh energii.
    Taka ilość energii wystarczy na podgrzanie zasobnika CWU o pojemności 300 litrów
    250 razy - ale tylko teoretycznie, bo nie jesteś w stanie magazynować tej energii, a poza tym dochodzą jeszcze problemy z wydajnością PV w mniej słonecznych miesiącach i dopasowaniem mocy grzałek do chwilowej mocy tych paneli PV.
    W rzeczywistości będzie bardzo dobrze jak wykorzystać 1/3 tej energii
    Załóżmy 1000kWh.

    Z 1 tony najlichszego peletu o wartości opałowej 15MJ/kg uzyskasz ok. 3500kWh energii przy założeniu bardzo niskiej sprawności spalania 85%.

    Jak zainstalujesz panele PV o mocy 3kWp + jakiś magazyn, aby nieco zyskać, wydasz z 7-8 tys. zł. Dzięki temu uda Ci się wykorzystać w najlepszym przypadku ok. 1500-2000kWh energii z 3kWp paneli PV.

    Za kwotę 7-8 tys. zł masz ok. 10 ton peletu.

    Zatem inwestycja w PV o mocy 3kWp do grzania CWU względem grzania peletem, teoretycznie zwróciłaby się nie wcześniej jak za 20 lat. Zakładając, że przez ten okres panele nie ulegną uszkodzeniu, że falowniki nie ulegną uszkodzeniu, że akumulatory się nie zużyją.

    Przy czym pelet kupujesz, wsypujesz i grzeje.
    Z PV w tym czasie ze 3 razy wymienisz akumulatory, przynajmniej raz trzeba będzie naprawić falownik, bo kondensatory elektrolityczne wyschną, a ponadto w tym czasie spadnie wydajność paneli.
    Realnie będzie dobrze jak ta inwestycja Ci się zwróci w 30 lat.

    Moim zdaniem, mając kocioł na pelet, inwestycja w PV do grzania CWU jest pod dużym znakiem zapytania, a do grzania CO kompletnie nie ma sensu, bo latem nie potrzebujesz grzać CO.

    PV ma rację bytu tylko wtedy, kiedy latem jesteś w stanie zużyć tę energię np. maszyny, urządzenia. Ma też sens na wypadek wojny, bo dzięki temu będziesz choć mógł naładować radio, aby wiedzieć co tam się dzieje w świecie lub latarkę.
  • #8 21470539
    pllub
    Poziom 21  
    Posty: 444
    Pomógł: 24
    Ocena: 114
    marcinwysz92 napisał:
    Zamierzam ogrzewać cały rok.

    W lecie będzie skuteczne ogrzewanie :) A tak serio. W zimie to nawet CWU nie da się zagrzać, a Ty chcesz dogrzewać dom.
    Mam 3,3 kWp i produkcja była w listopadzie 78 kWh, grudzień 40 kWh, styczeń 74 kWh. A mój falownik off-gridowy pobiera miesięcznie ~60 kWh.
    Jak chcesz PV to pomyśl o sensownym wykorzystaniu od marca do października. Wtedy jest szansa na sensowny zwrot. W zimie zysk znikomy.
  • #9 21470569
    michalPV
    Poziom 31  
    Posty: 2311
    Pomógł: 96
    Ocena: 723
    @Plumpi ,z większością się zgadzam co napisałeś
    Jedynie to mi nie pasuje:
    Plumpi napisał:
    Moim zdaniem, mając kocioł na pelet, inwestycja w PV do grzania CWU jest pod dużym znakiem zapytania

    Mam kocioł na pellet i mam PV do grzania CWU.
    W sezonie ciepla woda od marca do października. W 2024 z 1,6kWp poszło mi na grzałkę ok.900kWh.
    Poza sezonem grzewczym bez sensu moim zdaniem odpalać kocioł: zużycie sprzętu (zapalarka), mechanizmów a i tak większość pracy to jest uzyskiwanie temperatury na piecu by później zagrzać przez kilka minut CWU.
    Nawet jak nie miałem PV to poza sezonem grzewczym nie używałem kotła CO tylko grzałem prądem.

    Ps. podaj namiar na pellet za 700-800zł tona bo ja nijak taniej niż 1200zł nie widzę.

    Oczywiście też uważam, że PV nie da się ogrzewać domu. Na cwu będzie za mało.
    PV jedynie od marca do października daje sensowną produkcję.
  • REKLAMA
  • #10 21470587
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 8112
    Pomógł: 874
    Ocena: 2678
    michalPV napisał:
    większość pracy to jest uzyskiwanie temperatury na piecu by później zagrzać przez kilka minut CWU


    Ale i tak w większości energia zgromadzona w kotle w efekcie trafia do zasobnika CWU.
    Oczywiście są tutaj pewne straty. Dlatego przyjąłem sprawność kotła na poziomie 85%, a nie 92-93% tak jak podają producenci kotłów peletowych.
    Zużycie elementów? To zależy gdzie jest kocioł. Jeżeli stoi w piwnicy to taki kocioł stojąc bezczynnie szybciej koroduje niż podczas pracy i ciągłego utrzymywania temperatury. Wszystko przez to, że w piwnicy jest obniżona temperatura, a powietrze, które tam dopływa ma bardzo dużą wilgotność latem. Wtedy w wymienniku kotła wykrapla się rosa.
    Chyba, że kotłownia jest na poziomie parteru. Ale trudno jest oszacować dodatkowe koszty zużycia.

    Dodano po 14 [minuty]:

    michalPV napisał:
    Ps. podaj namiar na pellet za 700-800zł tona bo ja nijak taniej niż 1200zł nie widzę.

    Można kupić także pelet za 1500zł za tonę. Tyle, że wtedy jego wartość opałowa to ponad 19MJ/kg.
    Jak dobrze poszukasz w necie to znajdziesz pelet przemysłowy w cenie poniżej 800zł. Jego wartość opałowa jest niższa i tu przyjąłem 15MJ/kg. No i rzecz w tym, że trzeba kupić wannę. Czyli zapas na kilka lat lub skrzyknąć się z sąsiadami.
    Ale nawet jak policzysz ten pelet po 1500-1600zł to i tak czas rzeczywisty okres zwrotu inwestycji wyjdzie z 15-20 lat.
  • #11 21470606
    marcinwysz92
    Poziom 3  
    Posty: 15
    Ocena: 1
    >>21470512

    Dziękuję za bardzo wyczerpującą odpowiedź.
    Grzanie CO fotowoltaiką miało na celu wspomaganie pieca w celu oszczędności. Piec 24 h pracuje, grzejąc CO, dlatego chciałbym grzałki do CO.

    Zastanawiałem się, jak to będzie, gdy instalacja będzie produkowała np. 1,5 kW, a grzałka będzie miała 3 kW, i szukam rozwiązania. Może są grzałki, które zmieniają moc grzania w zależności od dostępu energii. Lub 3 grzałki i urządzenie, które automatycznie wyłączy zbędne grzałki.
    Co o tym myślisz?
  • #12 21470640
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12211
    Pomógł: 1355
    Ocena: 3924
    U mnie CWU jest efektywnie podgrzewane z PV przez mniej więcej trzy czwarte roku. Tym razem także w lutym (poza kilkoma dniami) nie miałem z tym żadnego problemu. Zwykle od wiosny pojawia się nawet okresowo nadprodukcja, którą mogę zagospodarować także w CO (np. dogrzewanie łazienki). Ta nadwyżka świetnie wypełnia wiosenne i jesienne dni przejściowe, gdy nie na potrzeby odpalać kotła CO, bo wodę i dogrzanie newralgicznych pomieszczeń zapewnia słońce i PV. To ważne, bo przy takiej pogodzie jak teraz, w dzień mam bardzo duże nasłonecznienie, ale nocą wciąż jest mróz. Taka instalacja raczej
    nie sprawdzi się jako główne źródło do CO, ale zdecydowanie polecam to rozwiązanie do CWU. Szczególnie teraz po spadku cen PV i wzroście kosztów rachunków za energię i opał, czas zwrotu inwestycji we własną instalację zrobił się naprawdę bardzo atrakcyjny.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #13 21470647
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 8112
    Pomógł: 874
    Ocena: 2678
    marcinwysz92 napisał:
    Co o tym myślisz?


    To jest kompletnie nierealne. Nawet jesienią czy wiosną PV nie dostarczy Ci energii, abyś mógł zauważyć jakiekolwiek oszczędności na grzaniu CO.
    PV żeby produkowała prąd o mocy 1,5kW w okresie jesieni i zimy musiałaby mieć przynajmniej moc 8-15kWp.
    Zimą natomiast aby produkować z mocą 1,5kW przez 2-3 godziny dziennie to musiałbyś zainstalować fotowoltaikę o mocy 15-30kWp. Żeby produkować prąd o mocy 1,5kW przez 5-6 godzin to musiał byś zainstalować już 20-40kWp.
    Moc 1,5kW operująca 5-6 godzin nawet nie nagrzeje Ci całego zasobnika CWU o pojemności 300 litrów.

    Nie ma to najmniejszego sensu.

    Z grzałkami współpracującymi z inwerterami off grid są te problemy, że będą się wyłączały.
    Pewnym rozwiązaniem są grzałki z MPPT dzięki którym moc pobierana jest dostosowana do mocy generowanej.
    Niektórzy natomiast próbują bezpośredniego zasilania grzałek z paneli PV.
    Ale takie podłączenie bezpośrednie grzałki do paneli przy zastosowaniu grzałek na napięcie równe napięciu paneli, będzie powodowało ogromny spadek mocy wraz ze spadkiem nasłonecznienia. Wszystko przez to, że oporność grzałki jest stała, a obniżenie napięcia powoduje spadek mocy na tym rezystancji do kwadratu. Czyli jak napięcie spadnie 2 razy to moc na grzałce spadnie 4 krotnie.
    Zatem taki układ nie ma najmniejszego sensu.
    Stosując zaś falowniki to one same także potrzebują energii, aby w ogóle mogły pracować. Czyli spora ilość energii z paneli będzie ulegała autokonsumpcji.
    Ot i cała prawda o fotowoltaice, której nie rozumieją entuzjaści fotowoltaiki :)
  • #14 21470701
    adse
    Poziom 27  
    Posty: 1037
    Pomógł: 56
    Ocena: 255
    Plumpi napisał:
    Zużycie elementów? To zależy gdzie jest kocioł. Jeżeli stoi w piwnicy to taki kocioł stojąc bezczynnie szybciej koroduje niż podczas pracy i ciągłego utrzymywania temperatury. Wszystko przez to, że w piwnicy jest obniżona temperatura, a powietrze, które tam dopływa ma bardzo dużą wilgotność latem. Wtedy w wymienniku kotła wykrapla się rosa.

    To raczej nie jest prawda, dowodem są kotły tradycyjne używane tylko w zimie (w lecie stoją bezużytecznie z wodą w środku) które bez problemu pracują po 20 lat lub więcej. Kotły z czasów PRL rozciekały się po 10-15 latach, ale nowsze kotły produkowane od końca lat 90-tych pracują często nadal i wymieniane są przymusowo ze względu na przepisy. Chyba, że te nowe peletowe są kiepskiej jakości, to możliwe że im postój szkodzi.

    A co do grzania CO, jeżeli autor ma miejsce na 12 paneli, to w marcu, kwietniu, wrześniu i październiku dogrzewanie fotowoltaiką powinno być całkiem opłacalne. Podobno takie kotły pracują nawet w maju, a po lecie bywają odpalane już pod koniec sierpnia. Grzałki i pv (choć raczej 6kWp nie 3 kWp) powinny zaoszczędzić 2 miesiące grzania kotłem, a w kolejnych 2 miesiącach istotnie wspomóc piec. W zimie oczywiście nie ma tematu, choć może z 5% mniej peletu też można spalić. A może autor ma dużo miejsca i może sobie nawet 18 paneli założyć?
  • #15 21470769
    TvWidget
    Poziom 39  
    Posty: 4425
    Pomógł: 472
    Ocena: 699
    Możesz zainwestować w te grzałki i na początku zasilać je testowo z sieci. Dowiesz się ile energii i kiedy potrzebujesz.
    Dopiero gdy będziesz miał konkretne dane podejmiesz decyzję dotyczącą ew. montażu paneli. Teoretyczne przewidywania często mijają się z rzeczywistością. Jak już wcześniej napisałem panele PV produkują energię zwykle kiedy nie jest potrzebna. Jak w słoneczny dzień odsłonię okna od strony południowej to termostat zwykle wyłącza ogrzewanie prądem z PV. U mnie np. lutym ogrzewanie pochłaniało około 20kWh dziennie. Zaoszczędzić mogłem 2kWh w dzień i 2kWh po zachodzie słońca gdy energia jest pobierana z akumulatora. Możliwości produkcyjne PV mam jednak znacząco większe.
    Te 4kWh oszczędności dziennie to 20% pobieranej z sieci energii. Wygląda na dużo ale kwotowo jest to tylko 5zł. W maju też będzie to około 20% ale kwotowo znacznie mniej ze względu na mniejsze zużycie.
  • #16 21470812
    michalPV
    Poziom 31  
    Posty: 2311
    Pomógł: 96
    Ocena: 723
    Plumpi napisał:
    Zużycie elementów? To zależy gdzie jest kocioł

    Nie twierdzisz chyba, że zapalarka, podajnik ślimakowy i jego elementy ruchome są wieczne.
    Każde ich użycie skraca ich żywotność.
    Nie chodziło mi trwałość stali kotłowej chociaż ta w sezonie letnim też nie ma łatwo: bo nie jest utrzymywana względnie stała temperatura kotła bo jedynie grzane jest do ogrzewania cwu czyli tak jak pisałem, kilka, kilkanaście minut grzania cwu i później kocioł nie spala a więc się ochładza. Takie grzanie cwu to jakieś 2x na dobę rozpalanie kotła a resztę czadu będzie wychłodzony.

    marcinwysz92 napisał:
    Zastanawiałem się, jak to będzie, gdy instalacja będzie produkowała np. 1,5 kW, a grzałka będzie miała 3 kW, i szukam rozwiązania

    Mam Pv 1,6kWp i grzałkę 3kW i grzeje aż miło.
    Dedykowana przetwornica do cwu: ja mam eco solar boost, są też inne.
  • #17 21470813
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12211
    Pomógł: 1355
    Ocena: 3924
    adse napisał:
    A co do grzania CO, jeżeli autor ma miejsce na 12 paneli, to w marcu, kwietniu, wrześniu i październiku dogrzewanie fotowoltaiką powinno być całkiem opłacalne. Podobno takie kotły pracują nawet w maju, a po lecie bywają odpalane już pod koniec sierpnia. Grzałki i pv (choć raczej 6kWp nie 3 kWp) powinny zaoszczędzić 2 miesiące grzania kotłem, a w kolejnych 2 miesiącach istotnie wspomóc piec. W zimie oczywiście nie ma tematu, choć może z 5% mniej peletu też można spalić. A może autor ma dużo miejsca i może sobie nawet 18 paneli założyć?
    Oczywiście, że się da i sam tak robię. U mnie poza CWU nadmiar energii z PV może być kierowany w układ CO. I robię to regularnie. To zupełnie wystarcza, żeby okresowo utrzymać na grzejnikach 35-40 stopni. Na zimę za mało, zresztą nie będzie tyle energii ze światła. Ale zupełnie wystarcza, żeby w podgrzać dom czy wybrane pomieszczenia w chłodne wiosenne czy jesienne poranki. Bywają takie dni, kiedy nie muszę używać CO. A nawet jeśli na noc CO trzeba uruchomić (mrozy), to dom nie jest jednak już tak wyziębiony. W ten sposób zaoszczędzi się więc sporo paliwa. Szczególnie, że CO nie startuje z kompletnie wyziębionego układu. Dla mnie to bardzo wygodne i ekonomicznie istotne, bo w mojej okolicy ogrzewanie jest konieczne jeszcze w maju. Bywają lata, że i w kilka dni czerwca grzać trzeba było. A jak wiadomo, akurat w maju i czerwcu warunki PV są akurat najlepsze, więc te darmową energię da się wygospodarować. No, ale akurat w tym roku udało się skierować nadwyżkę w CO nawet przez kilka dni w styczniu i nieco więcej w lutym.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #18 21470822
    michalPV
    Poziom 31  
    Posty: 2311
    Pomógł: 96
    Ocena: 723
    Mobali napisał:
    U mnie poza CWU nadmiar energii z PV może być kierowany w układ CO

    Jak Ty to robisz u siebie?
    Myślałem już o tym ale nie mam pomysłu jak to u siebie rozwiązać.
  • #19 21470846
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12211
    Pomógł: 1355
    Ocena: 3924
    michalPV napisał:
    Jak Ty to robisz u siebie?
    W układ CO wystarczy włożyć jakiś stary zasobnik, który pracuje jak dodatkowy bufor wody kotłowej. Elektryczna grzałka (lub grzałki) zasilana z PV podgrzewa wodę w tym zbiorniku (u mnie to po prostu stary bojler). Grzać z PV można także duży bufor wody kotłowej, ale na razie energii jest na to jeszcze zbyt mało (wciąż relatywnie krótki dzień). Kolejną grzałkę mam w zasobniku CWU. Po podgrzaniu wody, gdy energii mam zbyt dużo, można po prostu otworzyć zawór zasilania wężownicy i powoli oddać tę energię w CO. W dzień, gdy wszyscy pracują, do celów gospodarczych wystarcza mi woda niezbyt gorąca. Cieplejsza będzie potrzeba wieczorem, ale zdążę ją podgrzać po południu, gdy energii na grzejnikach już nie będę potrzebować. Teraz jest po dziewiątej, u mnie mróz właśnie schodzi, moje grzejniki były jeszcze lekko letnie po nocy. Mimo wczesnej pory energii z PV jest już na tyle dużo (mam czyste niebo), że podgrzewanie już działa, więc podtrzymam je w tym stanie do późnego popołudnia. Gdyby nie to, musiałbym w nocy grzać (palić) znacznie dłużej. A w kolejnym cyklu należałoby odpalać na noc CO z zupełnie wyziębionym układem. Rozwiązanie może niezbyt eleganckie, ale tanie, proste i bardzo niezawodne. No i sprawdza się w moich warunkach.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #20 21470909
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 8112
    Pomógł: 874
    Ocena: 2678
    adse napisał:
    To raczej nie jest prawda, dowodem są kotły tradycyjne używane tylko w zimie (w lecie stoją bezużytecznie z wodą w środku) które bez problemu pracują po 20 lat lub więcej. Kotły z czasów PRL rozciekały się po 10-15 latach, ale nowsze kotły produkowane od końca lat 90-tych pracują często nadal i wymieniane są przymusowo ze względu na przepisy. Chyba, że te nowe peletowe są kiepskiej jakości, to możliwe że im postój szkodzi.


    Akurat to nie jest prawda.
    Stare kotły PRL-owskie potrafiły działać przez 30-40 lat, ponieważ nie były projektowane przez księgowych. Budowano je z grubych blach kotłowych, gatunkowych 6-8mm i z żeliwa, które pochodziły z polskich hut.
    Kiedy przyszła "dymokracja" (nie mylić z demokracją) i zaczęło się dymanie na każdym kroku konsumenta to zaczęło się produkowanie kotłów z blach byle jakiej jakości z Chin, a głównymi projektantami zostali księgowi, którzy potrafili odchudzić blachy do 3-4mm. Kotły produkowane tak od początku lat dwutysiecznych nie wytrzymywały dłużej jak 10-15 lat. Ale miałem okazję widzieć też wiele kotłów skorodowanych po nawet 4-5 latach.
    To co opisałem o kotłach w piwnicach to uwierz mi, że wiem o czym piszę.
    W kotłach stojących bezczynnie w piwnicach w okresie letnim wewnątrz ścianki pokryte są małymi kroplami rosy. W niektórych przypadkach pod kotłem tworzą się zacieki skroplin wypływających z kotła.

    Dodano po 9 [minuty]:

    michalPV napisał:
    kilka, kilkanaście minut grzania cwu i później kocioł nie spala a więc się ochładza. Takie grzanie cwu to jakieś 2x na dobę rozpalanie kotła a resztę czadu będzie wychłodzony.


    Chyba sobie żartujesz?
    Nawet gdybyś miał zasobnik CWU o pojemności 140-160 litrów to aby zagrzać w nim wodę do kąpieli musisz dostarczyć ok. 6-7kWh energii. Żeby zagrzać go w kilka minut musiałbyś mieć kocioł o mocy 50-100kW. Do tego zasobnik musiałby mieć możliwość wymiennik, który umożliwiłby przekazanie mocy 50-100kW. Jak sobie wyobrażasz budowę takiego zasobnika?
    Kocioł o mocy 7kW będzie podgrzewał taki zasobnik przez godzinę.

    Nie twierdzę, że zapalarka i elementy ruchome kotła nie będą się zużywały. Ale twierdzę, że kocioł, który nie pracuje także się niszczy. Czasami szybciej niż kiedy by pracował na okrągło przez cały rok.
    Wiem to z doświadczenia.
  • #21 21470975
    michalPV
    Poziom 31  
    Posty: 2311
    Pomógł: 96
    Ocena: 723
    Plumpi napisał:
    Nawet gdybyś miał zasobnik CWU o pojemności 140-160 litrów to aby zagrzać w nim wodę do kąpieli musisz dostarczyć ok. 6-7kWh energii.

    Wiesz doskonale o co mi chodzi.
    A jak nie wiesz to wytłumaczę jak to u mnie działa z kotłem pelletowym:
    Gdy mam wyłączony obieg CO to wygląda to tak:
    - woda w ukladzie temp.ok25stopni
    - załączam kocioł.
    - pracuje przez ok.60min by dojść do temp. 40 stopni i dalej pracuje (zadana temp.60stopni)
    - załącza się pompka obiegu cwu
    - działo to jakieś kilkanaście minut
    - woda zagrzana do 50stopni w bojlerze cwu.
    - kocioł się wyłącza, kocioł się schładza
    - woda ochłodzi się do temp zadanej minus histereza
    - kocioł startuje i dobiją do 60st nawet jeśli cwu nie potrzebuje grzania

    Jak nie ma poboru gorącej wody to się tak uruchomi x2 na dobę. Jak jest duży pobór to max. x3 razy.

    Wody w zbiorniku nigdy się nie grzeje od temp.wodociagowej oprócz napełniania pustego zbiornika. Takze temp.startowa to jakieś 25-30 stopni.

    Dodano po 2 [minuty]:

    Plumpi napisał:
    W kotłach stojących bezczynnie w piwnicach w okresie letnim wewnątrz ścianki pokryte są małymi kroplami rosy. W niektórych przypadkach pod kotłem tworzą się zacieki skroplin wypływających z kotła.

    Pytanie: drzwiczki w tych kotłach były otwarte by była cyrkulacja powietrza?
  • REKLAMA
  • #22 21471002
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 8112
    Pomógł: 874
    Ocena: 2678
    michalPV napisał:
    Oświecę Cię: wody w zbiorniku nigdy się nie grzeje od temp.wodociagowej oprócz napełniania pustego zbiornika. Takze temp.startowa to jakieś 25-30 stopni.


    Sherlocku, wyobraź sobie, że dużo zależy od zasobnika jaki zainstalujesz. Od pozycji montażu (poziomy, pionowy), od jego smukłości, rodzaju wymiennika ciepła (wężownica, dwupłaszcz, zbiornik w zbiorniku), od miejsca zamontowania czujnika CWU oraz ustawionej histerezy.
    Poza tym to jest podgrzewanie wody o ok. 30'C. Nie oznacza, że grzeje się od 10 do 40
    Głupotą jest ciągłe podgrzewanie zasobnika CWU do 40'C z trzech powodów:
    1. Hodowla bakterii legionelli
    2. Korozja niskotemperaturowa wymiennika kotła. Chyba, że masz zainstalowany laddomat czy zawór temperaturowy.
    3. Woda o temperaturze 40'C sprawia wrażenie wody letniej, a nie ciepłej. Zwłaszcza dla kobiet.

    Z tego powodu CWU raczej powinno się podgrzewać do minimum 55'C, a najlepiej nieco ponad 60'C.
    To co Ty masz nie jest żadnym wykładnikiem dla instalacji, które wykonałem, uruchomiłem i serwisowałem.
  • #23 21471049
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12211
    Pomógł: 1355
    Ocena: 3924
    Plumpi napisał:
    Woda o temperaturze 40'C sprawia wrażenie wody letniej, a nie ciepłej. Zwłaszcza dla kobiet.
    Tu akurat się nie zgodzę. Temperatura ciała to około 35 stopni (na dłoniach zwykle jeszcze mniej), więc woda o temperaturze 40 stopni jest jednak "ciepła". Letnia woda, to woda o temperaturze ludzkiego ciała lub nieznacznie chłodniejsza. W dzień używam jedynie podgrzanej wody (czyli między 40 a 45 stopni, ale zwykle bliżej 40). Jest zupełnie wystarczająca do typowych celów sanitarnych poza kąpielą. Wieczorem wodę grzeję znacznie wyżej, a przynajmniej raz tygodniu przegrzewam powyżej 70 stopni (sterylizacja).
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #24 21471051
    michalPV
    Poziom 31  
    Posty: 2311
    Pomógł: 96
    Ocena: 723
    @Plumpi , no i git panie specjalisto.

    Ps.wodę grzeje kotłem pelletowym do 40stopni (temp.na czujniku a ten jest na wys.1/3 bojlera pionowego) i jest dla nas parzącą bo na górze ma zapewne więcej.

    U mnie nic się nie rozwinie bo jak przełączę na grzanie cwu panelami to będę mieć wodę o temp.75stopni przez większość dni.

    Ale skoro się tym zajmujesz wiesz lepiej i jest git.
  • #25 21471054
    Mobali
    Poziom 43  
    Posty: 12211
    Pomógł: 1355
    Ocena: 3924
    Plumpi napisał:
    Sherlocku, wyobraź sobie...
    michalPV napisał:
    panie specjalisto...
    A może to zupełnie zbędna "tytulatura"?
    michalPV napisał:
    jak przełączę na grzanie cwu panelami to będę mieć wodę o temp.75stopni przez większość dni.
    Dokładnie tak. Taka temperatura jest całkowicie wystarczająca do wysterylizowania zasobnika. Dla zabicia większości szczepów legionelli wystarczy przekroczenie 60 stopni. Natomiast powyżej 65 stopni, w czasie kilku minut giną nawet najbardziej odporne bakterie tej grupy.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • #26 21471056
    Evellina
    Poziom 20  
    Posty: 599
    Pomógł: 8
    Ocena: 266
    Mam coś podobnego, co autor zapytania ma myśli.

    7 paneli 410kW i Azo Eco Solar Boost 3000 "dwuwtyczkowy" ;).

    Mam piec na paliwo stałe, grzejniki żeliwne i bojler chyba 140l z grzałką 2 kW. W układ CO mam włożoną grzałkę, obecnie 2 kW jedno ogniwo nie działa, kiedyś było 3,5 kW.

    Obecnie ten zestaw w słoneczny lub zamglony dzien produkuje 11-15 kWh.

    W tej chwili mam panele podłączone pod bojler 2 kW, który grzeje tez kaloryfery (jak otworzę zawory) i jeden wolnostojący grzejnik elektryczny kaflowy 1 kW.

    Od kilku dni nie rozpalam w piecu CO chociaż w nocy są ujemne temperatury (dzis było -2). W dzień na zewnątrz no jest ciepło. Akurat mam gości i bardzo się dziwią bo jest nad ranem 19 stopni w domu bez rozpalania w piecu. Wschodzi slońce no i znowu robi sie jeszcze cieplej.

    Co planuję u siebie poprawić:
    - wstawić w CO grzałkę 3 kW
    -dodac równolegle jeszcze jeden zbiornik na ciepła wodę

    Zestaw składa się z paneli, kabli i przetwornicy. Dodatkowo mam wylacznik do PV z bezpiecznikiem wpięty między panele a przetwornice. Wystarczy powtykać kabelki.

    Jestem zadowolona. Zestaw wykorzystuję też latem do innych rzeczy: do piekarnika (bez termoobiegu i dmuchaw), do elektrycznego grzejnika, do kuchenki elektrycznej i okazjonalnie do żelazka.

    Jest to 100% off-grid czyli na instalacji obok istniejącej w domu instalacji.
  • #27 21471064
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #28 21471098
    adse
    Poziom 27  
    Posty: 1037
    Pomógł: 56
    Ocena: 255
    Plumpi, nie wiem jakie kotły montujesz, ale spokojnie od 15-20 lat i nadal pracują kotły z lat 2000-2005. W lecie nieużywane, wody na lato z nich nikt nie spuszcza, stojące w piwnicy.

    Maverick, czytaj co pisał Mobali, to nie jest specjalny bufor tylko bojler CWU z którego ciepło idzie na grzejniki poprzez wężownicę, tę samą która nagrzewa bojler wtedy gdy w kotle się pali a grzałka nie grzeje. Bojler pełni funkcję bufora wtedy gdy grzałka grzeje, najpewniej typowa bojlerowa 2 lub 3 kW, żeby można było do zwykłego gniazdka sieciowego podłączać w razie potrzeby.

    Autor tematu może postawić bufor specjalnie do grzania CO z np. dwiema grzałkami po 3 kW, wtedy powinno się to sprawdzać jeszcze lepiej.
  • #29 21471121
    Konto nie istnieje
    Poziom 1  
  • #30 21471186
    Evellina
    Poziom 20  
    Posty: 599
    Pomógł: 8
    Ocena: 266
    michalPV napisał:
    Wody w zbiorniku nigdy się nie grzeje od temp.wodociagowej oprócz napełniania pustego zbiornika. Takze temp.startowa to jakieś 25-30 stopni.


    Chyba, że jest jak u mnie, woda ze studni stała temperatura 10 stopni. I od tej temperatury grzeję na ciepłą wodę.
    Na piecu jak kilka dni nie grzeję spada do 15 stopni.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
W dyskusji poruszono temat wykorzystania systemu fotowoltaicznego (PV) do ogrzewania wody w grzejnikach w domu o powierzchni 150 m². Użytkownik planuje zainstalować grzałki zasilane energią z paneli PV w celu wsparcia pieca na pellet. Uczestnicy wymieniają się sugestiami dotyczącymi mocy grzałek (zalecane 2-3 kW), liczby paneli (około 6) oraz konieczności zastosowania akumulatora do przechowywania energii. Podkreślają, że system off-grid nie wymaga UPS-a, a grzałki mogą działać normalnie, nawet gdy produkcja energii przekracza ich zapotrzebowanie. Wskazano również na znaczenie odpowiedniego montażu paneli oraz na to, że instalacja PV może być bardziej efektywna w okresach przejściowych (wiosna, jesień) niż w zimie, kiedy zapotrzebowanie na ciepło jest większe.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA