marcinwysz92 napisał:
Zamierzam ogrzewać cały rok.
Latem OK. Tylko, że latem nie potrzebujesz CO, a na CWU instalacja i grzałki 2-3kW powinny wystarczyć dla 4 domowników.
Do zagrzania zasobnika wody 300 litrów (dla 4-5 osób) do temperatury 40'C potrzeba ok. 11kWh energii.
Słońce operuje zimą przez ok. 5-6 godzin z wydajnością ok. 5-10% pod warunkiem, że jest bezchmurne niebo, nie ma opadów i nie ma czapy śniegu na PV.
Aby wygenerować te 11kWh energii to musiałbyś dysponować generowaną mocą przez PV na poziomie ponad 2kW przez te 5-6 godzin.
Jeżeli słońce zimą operuje na poziomie 5-10% to moc zainstalowanych paneli fotowoltaicznych musiałaby wynosić 20-40kWp.
To jest tylko podgrzanie trochę wody do kąpania, a Ty chcesz grzać CO.
Policz sobie teraz koszt takiej instalacji 20-40kWp.
Latem ta PV będzie "dmuchać w gwizdek", bo nie będziesz w stanie wykorzystać takiej ilości wytworzonej energii.
Zainstalowanie PV o mocy 3kW jak tutaj koledzy proponują, zapewni Ci tylko nagrzanie CWU w okresie letnim. Problemem takiej PV jest to, ze 100% swojej wydajności uzyskuje przez ok. 2 najsłoneczniejsze miesiące latem.
Kiedy moc PV zmaleje to masz problem z dopasowaniem grzałek.
Gdybyś był w stanie zmagazynować 100% wyprodukowanej energii w ciągu całego roku przez PV o mocy 3kWp to uzyskałbyś ok. 2700-2800kWh energii.
Taka ilość energii wystarczy na podgrzanie zasobnika CWU o pojemności 300 litrów
250 razy - ale tylko teoretycznie, bo nie jesteś w stanie magazynować tej energii, a poza tym dochodzą jeszcze problemy z wydajnością PV w mniej słonecznych miesiącach i dopasowaniem mocy grzałek do chwilowej mocy tych paneli PV.
W rzeczywistości będzie bardzo dobrze jak wykorzystać 1/3 tej energii
Załóżmy 1000kWh.
Z 1 tony najlichszego peletu o wartości opałowej 15MJ/kg uzyskasz ok. 3500kWh energii przy założeniu bardzo niskiej sprawności spalania 85%.
Jak zainstalujesz panele PV o mocy 3kWp + jakiś magazyn, aby nieco zyskać, wydasz z 7-8 tys. zł. Dzięki temu uda Ci się wykorzystać w najlepszym przypadku ok. 1500-2000kWh energii z 3kWp paneli PV.
Za kwotę 7-8 tys. zł masz ok. 10 ton peletu.
Zatem inwestycja w PV o mocy 3kWp do grzania CWU względem grzania peletem, teoretycznie zwróciłaby się nie wcześniej jak za 20 lat. Zakładając, że przez ten okres panele nie ulegną uszkodzeniu, że falowniki nie ulegną uszkodzeniu, że akumulatory się nie zużyją.
Przy czym pelet kupujesz, wsypujesz i grzeje.
Z PV w tym czasie ze 3 razy wymienisz akumulatory, przynajmniej raz trzeba będzie naprawić falownik, bo kondensatory elektrolityczne wyschną, a ponadto w tym czasie spadnie wydajność paneli.
Realnie będzie dobrze jak ta inwestycja Ci się zwróci w 30 lat.
Moim zdaniem, mając kocioł na pelet, inwestycja w PV do grzania CWU jest pod dużym znakiem zapytania, a do grzania CO kompletnie nie ma sensu, bo latem nie potrzebujesz grzać CO.
PV ma rację bytu tylko wtedy, kiedy latem jesteś w stanie zużyć tę energię np. maszyny, urządzenia. Ma też sens na wypadek wojny, bo dzięki temu będziesz choć mógł naładować radio, aby wiedzieć co tam się dzieje w świecie lub latarkę.