logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pomiary elektryczne, odbiorowe, a zmiany w projekcie

rafaellobaranowski 24 Mar 2025 20:03 762 5
  • #1 21493832
    rafaellobaranowski
    Poziom 4  
    Posty: 3
    Elektryczne.
    Odbiorowe
    Nieruchomość mieszkaniowa jednorodzinna.
    W trakcie prac doszło do konfliktu z firmą elektryczną, i elektryk został zmieniony.
    Po drodze doszło do ustaleń pomiędzy właścicielem, poszczególnymi elektrykami i projekt uległ zmianie, bez uzgodnień z projektantem.
    Czy jako wystawiający protokół, muszę załączyć takie rzuty z poprawkami instalacji do protokołu jako załącznik??
    Czy wystarczy oświadczenie, że instalacja jest rozmieszczona prawidłowo i spełnia warunki polskiego prawa, z wyłączeniem punktu ...... I tutaj podajemy, co zostało zmienione.
    Czy właściciel w ogóle musi takie rzeczy uzgodnić z projektantem, a ten nanieść na projekt, żeby elektryk mógł zatwierdzić, że jest ok.

    No właśnie. Co w przypadku, kiedy jest ok, ale projekt jest trochę inny od rzeczywistości. Ale tak oficjalnie i ze strony już praktycznej. Jak to u was wygląda??
    AI: Jakie konkretnie zmiany zostały wprowadzone do projektu instalacji elektrycznej?
    Brak danych. Chodzi tylko o wynikający z jakiegoś przepisu obowiązek bądź jego brak.
  • #3 21494035
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7998
    Pomógł: 861
    Ocena: 2627
    Ty tam występujesz tylko jako pomiarowiec czy osoba składająca oświadczenie o stanie instalacji?

    Obecnie projekt instalacji elektrycznej nie jest obligatoryjny. Jednakże od chyba 2 czy 3 lat zmieniło się prawo i obecnie do odbioru takiej instalacji wymagane jest złożenie oświadczenia o stanie instalacji oraz gotowości do podłączenia.
    Aby oświadczenie miało moc prawną i mogło być przyjęte przez nadzór budowlany to musi być poświadczone Uprawnieniami Budowlanymi kierowniczymi w zakresie instalacji elektrycznych.
    Ponadto osoba taka musi przynależeć do odpowiedniej izby i mieć opłacone OC.
    Posiadając tylko i wyłącznie świadectwa kwalifikacyjne z pomiarami, nie możesz takiego oświadczenia złożyć, gdyż nie jesteś do tego uprawniony, ponieważ nie posiadasz uprawnień do wykonywania samodzielnych funkcji kierowniczych na budowie.
    Jedyne co możesz zrobić to tylko wykonać badania i sporządzić protokół o ile posiadasz ŚK E z pomiarami + D.
    Jeżeli jednak posiadasz ww ŚK + Uprawnienia Budowlane kierownicze to możesz zawrzeć informację o wprowadzeniu tzw. zmian nieistotnych w projekcie. Ale zasadniczo tego się nie praktykuje, bo wystarczy tylko i wyłącznie oświadczenie.
    Do protokołu nawet nie musisz załączać projektu instalacji. Wystarczy tylko wykonana mapa z lokacją i wyszczególnieniem punktów, które podlegały badaniom.
    Jednak dla świętego spokoju poinformowałbym projektanta o zaistniałych zmianach.
  • #4 21494730
    rafaellobaranowski
    Poziom 4  
    Posty: 3
    promen.mc2(_at_)gmail.com
    Dziękuję, właśnie o taką poradę mi chodzi.

    Dodano po 5 [minuty]:

    Jedynie pomiarowiec
  • Pomocny post
    #5 21494750
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze
    Posty: 7998
    Pomógł: 861
    Ocena: 2627
    No to jeżeli to jest instalacja w nowym lub modernizowanym budynku (na pozwolenie) to i tak nie Ty odpowiadasz za oświadczenie, bo takowego złożyć nie możesz. Składa osoba posiadająca Uprawnienia Budowlane.

    Ty natomiast samodzielnie możesz wykonywać badania i pomiary okresowe i wystawiać protokoły, jeżeli masz ŚK E z pomiarami + D. Ale w protokołach wystarczy, że się odniesiesz do stanu faktycznego. To, że stan faktyczny odbiega od projektu już nie jest Twoim problemem. Ty tylko wtedy stwierdzasz czy instalacja jest bezpieczna czy też nie.
  • #6 21494799
    rafaellobaranowski
    Poziom 4  
    Posty: 3
    Dziękuję, ja po prostu zostałem oceniony i oskarżony przez innego elektryka, wyceniając swoją usługę dotyczącą pomiarów odbiorowych i wystawienia protokołu z tych pomiarów, że dumpinguje cenę i robię to prozaicznie. Nie uwzględniam bowiem tych zmian w projekcie, które on musi zweryfikować, nanieść na projekt, a za to musi skasować dużo więcej pieniążków od inwestora. Dlatego też zdziwiło mnie, co ich w pierwszej mojej odpowiedzi odpowiedziałem, że pierwsze słyszę, żebym ja jako elektryk stwierdzał, oceniał, weryfikował. Ja wystawiam protokół na podstawie stanu faktycznego, który da mi ktoś do zmierzenia, i zaświadczam, że to jest bezpieczne albo niebezpieczne, albo można to dalej eksploatować, albo nie można eksploatować.
    Teraz już wiem, że to nie ja jestem naciągaczem czy oszustem.
    Dziękuję.
REKLAMA