logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Wygaszanie prądu w cewce stycznika - różnice między diodą prostowniczą a Zenera

riczu 25 Kwi 2025 21:10 567 13
  • #1 21530799
    riczu
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Dzień dobry.

    Mam dylemat w zrozumieniu pewnej kwestii w związku z wygaszaniem prądu wyindukowanego w cewce (np. stycznika) po nagłym odcięciu zasilania. O ile potrafię pojąć, jak to działa w przypadku zwykłej diody prostowniczej:

    Cewka pracuje – A1 = 24 V, A2 = 0 V – przepływ prądu jest w kierunku zaporowym, dioda nie przewodzi, cały prąd idzie przez cewkę.

    Odłączamy zasilanie – cewka wymusza obniżenie napięcia na A1, aż będzie ono niższe od A2 (do końca też tego mechanizmu nie rozumiem) – wtedy dioda zacznie przewodzić w kierunku normalnym (np. przy napięciu A1 = -0,7 V, A2 nadal 0 V), tworząc obwód z cewką i prąd tym obwodem wygasi się po iluś ms.

    Teraz zamienimy diodę prostowniczą na diodę Zenera. Podłącza się ją w identyczny sposób – anoda na A2, katoda na A1. Póki cewka jest zasilona – nie ma różnicy.

    Jednak dlaczego przy odłączeniu zasilania dioda Zenera nie zadziała identycznie jak dioda prostownicza, tylko kierunek prądu przy wygaszaniu taką diodą idzie w kierunku jej zaporowym? A to jest istota stosowania właśnie diod Zenera do gaszenia (z tego co słyszałem) - większy prąd gaszenia - szybsze wytracenie pola magnetycznego - nadal względnie bezpieczne.

    Nie umiem pojąć, dlaczego nie zadziała to jak zwykła dioda, gdzie tu jest miejsce dla zjawiska Zenera?

    Jeśli popełniłem jakieś błędy merytoryczne – proszę o sprostowanie. Dopiero się uczę, ale to chyba taki dział, nie? :)

    Pozdrawiam serdecznie.
  • Pomocny post
    #2 21530819
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22765
    Pomógł: 4204
    Ocena: 6143
    Cewka "dąży do utrzymania prądu", dlatego polaryzacja napięcia się odwraca, kiedy cewka staje się źródłem prądu. Diodę Zenera podłącza się tak:

    Schemat czterech sposobów podłączania cewek przekaźników z diodami, w tym diody Zenera.
  • #3 21530820
    gbksiazczak
    Poziom 31  
    Posty: 1532
    Pomógł: 167
    Ocena: 328
    Bez jakiegoś rysunku/schematu trudno pojąć, o co chodzi Autorowi. Jak to jest połączone, o które napięcia A1 i A2 chodzi?
  • Pomocny post
    #4 21530825
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2027
    riczu napisał:
    dlaczego przy odłączeniu zasilania dioda Zenera nie zadziała identycznie jak dioda prostownicza, tylko kierunek prądu przy wygaszaniu taką diodą idzie w kierunku jej zaporowym

    Skąd takie założenie? Napięcie samoindukcji ma przeciwny zwrot i tego się trzymaj. Zjawisko Zenera nie ma na to wpływu.
    Pomogłem? Kup mi kawę.
  • Pomocny post
    #5 21530826
    jarek_lnx
    Poziom 43  
    Posty: 22765
    Pomógł: 4204
    Ocena: 6143
    riczu napisał:
    Jednak dlaczego przy odłączeniu zasilania dioda Zenera nie zadziała identycznie jak dioda prostownicza, tylko kierunek prądu przy wygaszaniu taką diodą idzie w kierunku jej zaporowym? A to jest istota stosowania właśnie diod Zenera do gaszenia (z tego co słyszałem) - większy prąd gaszenia - szybsze wytracenie pola magnetycznego - nadal względnie bezpieczne.
    Wbrew pozorom taki niedokończony układ musi działać tak samo jak zwykła dioda prostownicza. Dioda Zenera to też dioda, nie może być włączona odwrotnie, nie może przewodzić przy załączeniu cewki. Dlatego jeśli dioda Zenera ma pełnić swoją funkcję, musi być połączona ze zwykłą diodą.
  • #6 21530827
    riczu
    Poziom 2  
    Posty: 2
    Teraz wszystko jasne, czyli musi być po prostu w parze z inną diodą, przy czym dioda Zenera spolaryzowana odwrotnie? Teraz faktycznie ma to sens. Dziękuję.

    Dodano po 3 [minuty]:

    Temat do zamknięcia, rzeczywiście teraz uderza mnie trywialność mojego dylematu. :) Dobrej nocy, dziękuję wszystkim za odpowiedzi.
  • #7 21530861
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 18129
    Pomógł: 1244
    Ocena: 3552
    riczu napisał:
    Teraz wszystko jasne, czyli musi być po prostu w parze z inną diodą, przy czym dioda Zenera spolaryzowana odwrotnie?
    Nie musi.
    Tylko napięcie diody Zenera ma być większe od napięcia zasilania.

    Schemat fragmentu układu z przekaźnikami, tranzystorami i diodami, w tym diodą Zenera.

    W tych układach diodę Zenera stosuje się w celu zmniejszenia czasu wyłączenia przekaźnika.
  • #8 21530906
    _jta_
    Specjalista elektronik
    Posty: 49159
    Pomógł: 3212
    Ocena: 4262
    W układzie po lewej stronie nie ma potrzeby, by napięcie Zenera było wyższe od napięcia zasilania - ona dostaje tylko napięcie generujące się w cewce przy wyłączaniu Q1. Natomiast sens układu z prawej jest nieco wątpliwy - dioda musi być na napięcie wyższe od napięcia zasilania, po wyłączeniu tranzystora dostanie więcej energii, niż jej magazynowała cewka, a na koniec przez nią będzie stale płynął prąd jej upływności.
  • #9 21531108
    CYRUS2
    Poziom 43  
    Posty: 18129
    Pomógł: 1244
    Ocena: 3552
    riczu napisał:
    Temat do zamknięcia, rzeczywiście teraz uderza mnie trywialność mojego
    Temat nie jest trywialny.
    _jta_ napisał:
    W układzie po lewej stronie nie ma potrzeby, by napięcie Zenera było wyższe od napięcia zasilania
    Nie rozumiesz, jak działał ten układ.
    Dwa elementy – dioda + zenerka są bez sensu (zenerka zbędna).
    cyrus2 napisał:
    W tych układach diodę Zenera stosuje się w celu zmniejszenia czasu wyłączenia przekaźnika.
    Jeżeli ma skracać czas wyłączania przekaźnika, to napięcie zenerki musi być znacznie większe niż napięcie zasilania.
  • #10 21531121
    fred_onizuka
    Poziom 20  
    Posty: 309
    Pomógł: 44
    Ocena: 108
    Tutaj masz artykuł z czasopisma Radioelektronik (1989.07) pokazujący, dlaczego dodaje się diody Zenera (to skraca czas "wyłączania") - szczególnie widać to w tabelce z czasami.


    Wyciąg z czasopisma technicznego z tabelą i schematami pokazującymi czas włączania i wyłączania przekaźnika przy różnych układach zabezpieczających, w tym z diodą Zenera.
  • #11 21531124
    tos18
    Poziom 42  
    Posty: 7159
    Pomógł: 1117
    Ocena: 1881
    Różnica czasu wyłączania w układach z diodą Zenera i bez staje się bardzo wyraźna, gdy zamiast miniaturowego przekaźnika zastosowany będzie stycznik (np. LC1K Schneidera). Tu różnica w czasach wyłączenia może dochodzić nawet do 1 s.
  • #13 21531351
    acctr
    Poziom 39  
    Posty: 4554
    Pomógł: 389
    Ocena: 2027
    kulmar napisał:
    Czas wyłączania prądu cewki wynika z zależności:

    U = LdI/dt

    czyli:

    dI = Udt/L

    Coś mocno przekręciłeś, chyba nie rozumiesz czym jest dI/dt.

    Ogólnie wszystko wyjaśnia zależność
    U = - LdI/dt
    bez żadnego przekształcania.
    Mowa jest o szybkości zmian prądu określonej przez dI/dt. Przekaźnik puszcza gdy prąd nie płynie, więc im szybsza zmiana prądu tym wyższe napięcie U.
    Włączając diodę Zenera mamy kontrolę nad U, którego wartość bezwzględna wpływa na szybkość zmian prądu czyli dI/dt.
    Pomogłem? Kup mi kawę.

Podsumowanie tematu

LABEL_AI_GENERATED
Dyskusja dotyczy różnic w wygaszaniu prądu wyindukowanego w cewce stycznika przy zastosowaniu diody prostowniczej oraz diody Zenera. W przypadku diody prostowniczej, po odłączeniu zasilania cewka odwraca polaryzację napięcia, co powoduje przewodzenie diody i wygaszanie prądu w obwodzie. Dioda Zenera podłączona identycznie nie działa tak samo, ponieważ wymaga odpowiedniej polaryzacji i często współpracy z diodą prostowniczą, aby pełnić funkcję zabezpieczenia i skrócenia czasu wyłączania. Zastosowanie diody Zenera pozwala na zwiększenie napięcia wygaszania, co przyspiesza zmianę prądu (dI/dt) i skraca czas wyłączania przekaźnika lub stycznika. W praktyce dioda Zenera powinna mieć napięcie przebicia wyższe niż napięcie zasilania, aby efektywnie skracać czas wyłączania. Przykładowo, różnice w czasie wyłączania są szczególnie widoczne przy użyciu styczników, takich jak LC1K Schneider Electric, gdzie czas może skrócić się nawet o sekundę. Dyskusja zawiera także wyjaśnienia dotyczące podstawowego równania cewki U = -L dI/dt, które opisuje zależność napięcia od szybkości zmian prądu, kluczową dla zrozumienia działania układów z diodą Zenera.
Podsumowanie AI na podstawie dyskusji. Może zawierać błędy.
REKLAMA