Dzień dobry,
mam samochód Peugeot 407 z silnikiem 2.0HDI RHR z roku 2007 (z FAP) z przebiegiem ok. 260tys. km. Ogólnie samochód dobrze jeździ, zawsze odpala, ma moc, nie kopci itp. Ale mam z nim kilka (może mających wspólne źródło) "małych" problemów. Mam podstawowe programy do diagnostyki i do narzędzia naprawy ale mam problem z małym doświadczeniem z tymi silnikami (pierwszy diesel) więc proszę o poradę co mogę sprawdzić żeby nie wymieniać części w ciemno (choć z jedną czy dwie rzeczy już mi się zdarzyło wymienić z nadzieją że się uda - oczywiście nic to nie dało, ale w końcu człowiek uczy się na błędach).
Problemy to:
Szarpanie podczas przyspieszania (w zakresie 1500-2500 obrotów na minutę) - samochód potrafi lekko szarpać (choć czasem bardziej, czasem mniej), dodatkowo na zimnym silniku wtedy gdy pracuje zawór EGR (zauważyłem że uruchamia się powyżej 10 stopni Celsiusza temperatury powietrza dolotowego) szarpanie jest bardzo zauważalne i irytujące, po rozgrzaniu znika lub znacząco maleje (do poziomu szarpania tylko przy przyśpieszaniu).
Spalanie wyższe niż bym oczekiwał (mam porównanie z innym samochodem jeżdżącym na podobnych trasach z tym samym silnikiem - tam spalanie to ok. 6,4L/100km), spalanie bardzo łatwo jest zwiększyć a oszczędna jazda nie daje aż takich rezultatów, auto pali w trybie mieszanym (60% poza miastem 40% miasto ale bez większych korków) jakieś 7.5-8L/100km. Wydaje mi się że to trochę za dużo (powiedziałbym że o jakiś litr).
Nierówna praca na wolnych obrotach na zimnym - silnik nierówno pracuje na zimnym, skaczą delikatnie obroty (820-850obr./min) jest to ledwo wyczuwalne, ale da się to zauważyć. Po nagrzaniu pracuje idealnie równo.
Teraz co było wymienione i dlaczego:
Termostat - silnik nie dogrzewał się, temperatura krążyła w okolicy 75 stopni i spadała nawet do 68 stopni niezależnie od pory roku. Po wymianie trzyma temperaturę w zakresie 82-84 stopnie.
Regulator ciśnienia paliwa - potrafił wywalić błąd przy przyśpieszaniu o zbyt dużym ciśnieniu paliwa i dodatkowo nie utrzymywał zadanych wartości, po wymianie wartości zadanie i mierzone pokrywają się i nie ma błędu.
Przepływomierz - tutaj strzał w ciemno, nic się nie zmieniło.
Zawór EGR - poprzedni nie pracował dobrze, zawieszał się itp. - wymiana na nowy ale z niższej półki (w razie co mam jeszcze oryginalny).
Sprawdzona szczelność układu dolotowego oraz wyczyszczony (przy okazji wymiany EGR) cały dolot, plus nowe uszczelki.
Filtry, oleje płyny, płukanka silnika, płukanka wtryskiwaczy itp. - wszystko na czas wymieniane i serwisowane.
Co do stanu filtra FAP to wg. komputera zapełniony w 71%, wypala się średnio co 350-400km (średnia z 5 ostatnich wypaleń), płyn EOLYS jest. Trochę mnie martwi ten filtr zakładając że jest od nowości to już pewnie zatkany jest (mam wrażenie że bezpośrednio po wypalaniu auto lepiej jeździ, ale to może tylko wrażenie?). Mogę go wyjąć i oddać na czyszczenie.
Wyczytałem też że na szarpanie może pomóc aktualizacja sterownika silnika (ECU) która jest do zrobienia w ASO (ponoć wyszła jakaś aktualizacja która eliminuje ten problem) ale jest to trop który tylko gdzieś na jakimś forum widziałem. Pytałem o to w ASO ale bez podłączenia komputera nie chcą nic powiedzieć, a samo podłączenie to koszt 350zł. Trochę sporo jak za sprawdzenie czy jest najnowsza wersja oprogramowania.
Mam dostęp do aplikacji FAP i komputera diagnostycznego więc mogę podać logi czy wykresy z różnymi parametrami.
mam samochód Peugeot 407 z silnikiem 2.0HDI RHR z roku 2007 (z FAP) z przebiegiem ok. 260tys. km. Ogólnie samochód dobrze jeździ, zawsze odpala, ma moc, nie kopci itp. Ale mam z nim kilka (może mających wspólne źródło) "małych" problemów. Mam podstawowe programy do diagnostyki i do narzędzia naprawy ale mam problem z małym doświadczeniem z tymi silnikami (pierwszy diesel) więc proszę o poradę co mogę sprawdzić żeby nie wymieniać części w ciemno (choć z jedną czy dwie rzeczy już mi się zdarzyło wymienić z nadzieją że się uda - oczywiście nic to nie dało, ale w końcu człowiek uczy się na błędach).
Problemy to:
Szarpanie podczas przyspieszania (w zakresie 1500-2500 obrotów na minutę) - samochód potrafi lekko szarpać (choć czasem bardziej, czasem mniej), dodatkowo na zimnym silniku wtedy gdy pracuje zawór EGR (zauważyłem że uruchamia się powyżej 10 stopni Celsiusza temperatury powietrza dolotowego) szarpanie jest bardzo zauważalne i irytujące, po rozgrzaniu znika lub znacząco maleje (do poziomu szarpania tylko przy przyśpieszaniu).
Spalanie wyższe niż bym oczekiwał (mam porównanie z innym samochodem jeżdżącym na podobnych trasach z tym samym silnikiem - tam spalanie to ok. 6,4L/100km), spalanie bardzo łatwo jest zwiększyć a oszczędna jazda nie daje aż takich rezultatów, auto pali w trybie mieszanym (60% poza miastem 40% miasto ale bez większych korków) jakieś 7.5-8L/100km. Wydaje mi się że to trochę za dużo (powiedziałbym że o jakiś litr).
Nierówna praca na wolnych obrotach na zimnym - silnik nierówno pracuje na zimnym, skaczą delikatnie obroty (820-850obr./min) jest to ledwo wyczuwalne, ale da się to zauważyć. Po nagrzaniu pracuje idealnie równo.
Teraz co było wymienione i dlaczego:
Termostat - silnik nie dogrzewał się, temperatura krążyła w okolicy 75 stopni i spadała nawet do 68 stopni niezależnie od pory roku. Po wymianie trzyma temperaturę w zakresie 82-84 stopnie.
Regulator ciśnienia paliwa - potrafił wywalić błąd przy przyśpieszaniu o zbyt dużym ciśnieniu paliwa i dodatkowo nie utrzymywał zadanych wartości, po wymianie wartości zadanie i mierzone pokrywają się i nie ma błędu.
Przepływomierz - tutaj strzał w ciemno, nic się nie zmieniło.
Zawór EGR - poprzedni nie pracował dobrze, zawieszał się itp. - wymiana na nowy ale z niższej półki (w razie co mam jeszcze oryginalny).
Sprawdzona szczelność układu dolotowego oraz wyczyszczony (przy okazji wymiany EGR) cały dolot, plus nowe uszczelki.
Filtry, oleje płyny, płukanka silnika, płukanka wtryskiwaczy itp. - wszystko na czas wymieniane i serwisowane.
Co do stanu filtra FAP to wg. komputera zapełniony w 71%, wypala się średnio co 350-400km (średnia z 5 ostatnich wypaleń), płyn EOLYS jest. Trochę mnie martwi ten filtr zakładając że jest od nowości to już pewnie zatkany jest (mam wrażenie że bezpośrednio po wypalaniu auto lepiej jeździ, ale to może tylko wrażenie?). Mogę go wyjąć i oddać na czyszczenie.
Wyczytałem też że na szarpanie może pomóc aktualizacja sterownika silnika (ECU) która jest do zrobienia w ASO (ponoć wyszła jakaś aktualizacja która eliminuje ten problem) ale jest to trop który tylko gdzieś na jakimś forum widziałem. Pytałem o to w ASO ale bez podłączenia komputera nie chcą nic powiedzieć, a samo podłączenie to koszt 350zł. Trochę sporo jak za sprawdzenie czy jest najnowsza wersja oprogramowania.
Mam dostęp do aplikacji FAP i komputera diagnostycznego więc mogę podać logi czy wykresy z różnymi parametrami.