Cześć, chcę zbudować zasilacz do warsztatu domowego. Mam pod ręką dwa zasilacze ATX, jeden ma 350 W, drugi 400 W. Możliwość maksymalnego pobieranego prądu na wyjściach różni się o 2 A (na 3,3 V, 12 V itd.) w tych zasilaczach. Chcę połączyć je równolegle, żeby móc w razie czego pobierać duży prąd. Czy podłączenie w ten sposób tych zasilaczy i obciążenie ich wiąże się z tym, że jeden będzie znacznie bardziej obciążany niż drugi, czy to raczej nie będzie problem? I drugie pytanie, czy macie jakieś rady, które mogą mi pomóc przy budowie takiego zasilacza? Mam obudowę z komputera, bezpieczniki, wyłączniki, kable do uziemienia, rezystory (5 W – mocniejsze do sztucznego lekkiego obciążenia zasilaczy, żeby prawidłowo pracowały), gniazda bananowe. Czy czegoś mogę jeszcze użyć i na co warto uważać? Z góry dziękuję za odpowiedzi.