badboy84 napisał: Można mieć 0,5 czy 1 ale mając 3,7 już raczej nie trzeba alkomatu żeby stwierdzić że ktoś jest w odmiennym stanie świadomości.
Niekoniecznie. Można być po zakończonym kilkudniowym "maratonie". Delikwentowi wydaje się, że jest już OK. Jednak wysokie stężenie alkoholu we krwi nadal się utrzymuje, bez wyraźnych oznak w wydychanym powietrzu i ruchach typu chwiejny krok, itp. Do tego dla zatuszowania oparów alkoholu w wydychanym powietrzu, odświeżacz do ust, guma do żucia, itp.
Do tego dochodzi błędne rozumowanie, że po "maratonie" prześpię się, rano coś zjem i będzie OK. Tylko w czasie snu organizm wolniej przetwarza alkohol. Rankiem wydaje się, że jest OK, a tak nie jest.
Rozsądnie jest po "maratonie" zrobić sobie dłuższą przerwę w prowadzeniu pojazdów lub udać się na Policję (
z kierowcą) i poddać się kontrolnemu badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. To chyba jest już możliwe w większości jednostek Policji.