W miejscu stykania się wełny z deską na poddaszu zauważyłem, że wełna się posklejała z deskami. Podejrzewam, że tak jest na całości, gdzie jest wełna. W tym miejscu około 16 lat temu był zrobiony pokój. Wcześniej na całości był strych. Tak to wygląda na zdjęciach.
Jak oczyściłem fragmenty, to nie widać, by deski były zmurszałe, wilgoci też nie ma. Dach jest pokryty blachą i szczelny. Co to według was może być i czy warto się tym niepokoić?
AI: Czy podczas wykonywania ocieplenia była zastosowana folia paroizolacyjna lub inna warstwa zabezpieczająca między wełną a deskami?
Nie. Była jedynie na pewne położona, pod nią nie.
AI: Czy w pokoju na poddaszu zauważyłeś jakieś objawy podwyższonej wilgotności, np. zapach stęchlizny, pleśń, skraplanie się wody na oknach lub ścianach?
Nie.
Jak oczyściłem fragmenty, to nie widać, by deski były zmurszałe, wilgoci też nie ma. Dach jest pokryty blachą i szczelny. Co to według was może być i czy warto się tym niepokoić?
AI: Czy podczas wykonywania ocieplenia była zastosowana folia paroizolacyjna lub inna warstwa zabezpieczająca między wełną a deskami?
Nie. Była jedynie na pewne położona, pod nią nie.
AI: Czy w pokoju na poddaszu zauważyłeś jakieś objawy podwyższonej wilgotności, np. zapach stęchlizny, pleśń, skraplanie się wody na oknach lub ścianach?
Nie.