Cześć,
mam problem z pompą wtryskową w ciągniku Ursus C-330. Pompa była kiedyś regenerowana, ale po tej regeneracji popracowała może z 20 motogodzin, a potem stała 10 lat z paliwem w środku. Ostatnio podjąłem próbę uruchomienia silnika i po odkręceniu rurek przy wtryskach nic nie leci.
Wymieniłem filtry, pompkę zasilającą oraz odpowietrzyłem.
Przy kręceniu rozrusznikiem paliwo w układzie wraca rurka powrotna, ale nie idzie na wtryski.
Czy pompa mogła się przytkać lub zablokować po takim czasie? Da się ją jakoś uruchomić, czy tylko ponowna regeneracja?
mam problem z pompą wtryskową w ciągniku Ursus C-330. Pompa była kiedyś regenerowana, ale po tej regeneracji popracowała może z 20 motogodzin, a potem stała 10 lat z paliwem w środku. Ostatnio podjąłem próbę uruchomienia silnika i po odkręceniu rurek przy wtryskach nic nie leci.
Wymieniłem filtry, pompkę zasilającą oraz odpowietrzyłem.
Przy kręceniu rozrusznikiem paliwo w układzie wraca rurka powrotna, ale nie idzie na wtryski.
Czy pompa mogła się przytkać lub zablokować po takim czasie? Da się ją jakoś uruchomić, czy tylko ponowna regeneracja?